O czym chcesz poczytać na blogach?

Nawiedzony dom

~HALLOWEEN~

Statystyki
Liczba osób które nawiedziły mojego bloga:
 
2637
Komentarzy: 1 "Nawiedzony Dom" cz.V 2006-01-15 Monika zaczeła krzyczeć gdy się uspokojiła zobaczyła że za powieszoną.

arturG12.blog.interia.pl

Na stół.

- A więc ciotka chciała mi dać same długi. Nigdy w życiu – Powiedziała i uśmiechnęła się – Nie jestem naiwna.

-…,,starsza kobieta – Spiker telewizyjny mówił dalej - …mieszkała w dużym domu. Jednak gdy nasza ekipa weszła do środka straciliśmy z nimi łączność… Mieszkańcy pobliskiego miasteczka twierdzą, że nad domem krąży klątwa i ostatnia osoba z rodu Tirasu jeśli nie przyjmie majątku zginie w tajemniczych okolicznościach….TRUPY



Burmistrz miasta postanowił zburzyć stary cmentarz, który uważano za nawiedzony. Dwa dnie przed zniszczeniem cmentarza burmistrzowi śniło się, że dwie postacie bez rąk gonią go po jego własnym domu. Na ścianach językami piszą ,,nie niszcz tego co święte”. Na końcu snu zmory dopadają burmistrza i gdy mają go zabić budzi.

Straszne historie

Pszestraszył się i pobiegł do pokoju . Wszet przemyślał sprawe chciał już wyjść ale drzwi i okna zamkniąte. Nagle pojawiła się ta zjawa z garażu i powiedziała: nie uwierzyłeś we mnie więc cie zabiję. Od dłurzego czasu nikt nie wprowadzała się do tego domu więc zburzyli ten budynek i wybudowali wielkie centrum.Chodzi plotka że duchu z tego domu straszą tam w HALLOWEEN.

Tagi: nawiedzony dom
11:00, kociara900
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 30 października 2011

STRASZNE HISTORIE I LEGENDY

czwartek, 02 grudnia 2010
Nawiedzony dom
W pewnej niewielkiej wiosce stał bardzo stary budynek. Miejscowi uważali, że dom jest nawiedzony ponieważ nocami słychać było stamtąd jakieś dziwne odgłosy. Nawet najbardziej odważni bali się tam wejść po zmroku. Któregoś dnia, jacyś ludzie z podziwem oglądali stary budynek z każdej strony. Słyszeli o tutejszych pogłoskach o.
Swojego nowego domu. Mieszkańcy wsi zaczęli szeptać między sobą, że to się źle skończy ponieważ znali starą historię budynku. Ale nikt głośno o niej nie mówił bo dla nich to był temat tabu. Którejś niedzieli, gdy budowlańcy mięli wolne, gospodarze domu przyjechali obejrzeć postępy w remoncie. Mężczyzna szczególnie przyglądał się oknie, które znajdowało się na strychu. W pewnym momencie mocno złapał żonę za rękę aż ta krzyknęła z bólu, wyjąkał żeby spojrzała w górę lecz kobieta nic nie.