O czym chcesz poczytać na blogach?

Nauka niemieckiego

Bo świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować.

wtorek, 23 listopada 2010
Trochę o wszystkim :)

Najpierw napiszę o tym, co pochłania mi najwięcej czasu, czyli nauka i nie chodzi bynajmniej o siedzenie nad książkami i zakuwanie, czy też spanie na wykładach :P Tutaj nacisk kładziony jest głównie na pracę w grupach i ogólnie "pracę po godzinach", więc co z tego, że mam 4 przedmioty i każdy poniedziałek wolny i tak bardzo dużo czasu spędzam na uniwersytecie..

I astrologią, bardzo podobne zainteresowania miał również jego najbliższy współpracownik Heinrich Himmler. "Największy wpływ na Himmlera wywarła pogańska mistyka i obrzędy propagowane przez Guia von Lista, Lanza von Liebenfelsa oraz Karla Marię Wiliguta. Główne stowarzyszenia, które reprezentowały ten nurt niemieckiego mistycyzmu to Thule, Bractwo Wiary Germańskiej, Towarzystwo Wotańskie. Właśnie tym stowarzyszeniom potrzebne było miejsce, w którym mogłyby prowadzić swoją spirytystyczną działalność. W tym również celu wybrano zamek Wewelsburg na stolicę nazistowskiego mistycyzmu.". W okolicy zamku.

myszolina.blog

I skoki.Namawiał mnie,żebym wzięła udział.
Wiem,że takie zawody,to tylko zabawa,ale i tak nie czuję sie na siłach.Może następnym razem?
Namówiłam za to T.,żeby kolejną jazdę zrobić sobie skokową :D.Powiedział,że pomyśli nad odpowiednimi końmi i zrobimy sobie taką jazdę.Może w końcu nauczę się robić porządny półsiad.
Mam tylko nadzieję,że nie zapomni :).
Po jeździe zaprowadziłam Łatkę na lonżownik,bo przyjechała taka para i pierwszy raz wsiadali na konia.Na przodzie szedł Madrasek a za nim Łatka.Wsadziła głowę Madrasowi w ogon i spała, nogami się tylko za nim.Ich już 305 i ani jedna się nie powtarza).Zbieranie pocztówek z konikami,to taki mój nałóg,którego nie potrafię się wyzbyć(zresztą nawet nie próbuję i nie chcę) od lat.Ale przynajmniej nie jest szkodliwy,w każdym razie lepszy od papierosów i alkoholu :D.
Kupiłam też sobie zestaw do smodzielnej nauki niemieckiego i książkę do niemieckiej gramatyki.Miałam nadzieję nauczyć się niemieckiego na studiach.Myśłałam sobie: pójdę na studia,na niemiecki od podstaw,do tego to turystyka,to nauczą mnie mówić.A tu nic z tego i nie żebym się go nie uczyła.Uczę się wszystkiego co robimy na zajęciach,jak czegoś.

moje opowieści z głębi serca

Jej trudno widzieć wszystkich kiedy wiedziała, że zostało jej parę tygodni życia. Pani wychowawczyni poprosiła Anie o zostanie w klasie bo chciała porozmawiać o tym co się stało takiego, że dzisiaj wybuchła płaczem i dlaczego się w sobie zamknęła. Powiedziała reiście klasie by przekazali następnemu nauczycielowi, że Ania jest ze mną. Kiedy wszyscy poszli Ania z trudem powiedział dlaczego się tak dzisiaj zachowała, powiedziała, że zostało jej parę tygodni życia i jest jej trudno to wszystko pogodzić. Po rozmowie z panią wróciła na lekcje. Minęło siedem długich tygodni i Ania postanowiła się.Jak na nią patrzyli było jej jeszcze trudniej dokończyć przemowę. Ruszyła na pociąg gdzie jedzie do babci się pożegnać, potem do chrzestnej, wujków po drodze. Było jej bardzo trudno się ze wszystkimi pożegnać. Na koniec zostawiła przyjaciela który pomagał jej się przygotowywać do matury z niemieckiego. Powiedziała matce, że nic jej nie będzie, że dobrze się czuje. Kiedy pojechała podeszła do drzwi miała nadzieję, że jest w domu. Kiedy otworzyła mama Jonatana Ania myślała, że go niema. Jonatan zszedł na duł, dziewczyna porosiła go o spacer bo musiała mu powiedzieć parę ważnych rzeczy:.

Wygrać młodość - bloog.pl



~~Ola~~
~~olowata~~

komentarze (1) | dodaj komentarz

Pospiesz się by przybyć do mnie szybko

czwartek, 20 maja 2010 13:34

Oj

Nauka

Nauka

Nauka

Ale spokojnie, jeszcze tylko miesiąc szkoły

I będzie trochę teoretycznego odpoczynku

Bo nauka i tak będzie

Ale przynamniej będę sobie wmawiała, że odpoczywam i będzie.

Moja alfa się bardzo dobrze sprawuje :)

Oh

Jest wspaniaaaała :)

!



Jakoś chyba zaczęło się więcej nauki...

I chyba ta notka tym dość negatywnym akcentem się zakończy

Bo chyba właśnie musze się iść uczyć

Przede wszystkim niemieckiego

Bo to 15 czerwca muszę w miarę opanować materiał na maturę podstawową...

Powodzenia Oleńko.



~~Ola~~
~~zagłębiona i jakaś... nowa!~~


komentarze (0) | dodaj komentarz

Babcia Małgosia bloguje

Moglabym to robic dalej, doliczajac co roku nastepny rok do tzw. lat skladkowych. Ale zrezygnowalam, ja sama. Stwierdzilam mianowicie (nie byla to jednorazowa decyzja, klębilo to sie we mnie dlugo!), ze dostajac pozwolenie od wladz koscielnych na uczenie religii jestem niejako zobowiazana uczyc jej zgodnie z obowiazująca nauka Kosciola. Tymczasem sciezki moje poskręcaly tu i owdzie, szukanie zresztą trwa caly czas...
A przeciez takim nieuformowanym jeszcze zupelnie malenstwom, lub troche starszym, nie moge przekazywac moich watpliwosci i niejasnosci, moich nieudolnych czesto szkicow...
Nalezaloby powiedziec im, co w.Ilosci pytań i odpowiedzi, czy tłumaczenie polskie mnie tak wkurza, bo jesli okaże się, że treść, to muszę głęboko nad tym pomyśleć. I ta samotność to mi się przyda, jak znalazł...
5) zgrabić liście, bo już zlatują i je sobie popalić. Lubię zapach palonych lisci...
6) zacząc sie uczyć niemieckiego, bo jak byłam w tym roku w Salzburgu, to ani słowa niemal nie rozumialam po niemiecku. Znam tylko dwa zdania: Hitler kaput i nur fur deutsche. Na szczęście na tym zjeździe były w użyciu trzy języki, moglam więc szwargotać po francusku. Niemniej kupilismy z mężem grubą i przecenioną książkę do.