O czym chcesz poczytać na blogach?

Najtańszy internet

Blog ankak83 - pod przymusem ;)

I duży i zajmujący dużo miejsca i ciężki i kłopotliwy do transportu… Ale doszłam do wniosku, że albo ten porządny, albo najtańszy, żeby nie żal było wywalić… Naprawdę podoba…ł mi się ten najdroższy, ale w związku z tym, ze nie wiem kiedy znów mnie czeka przeprowadzka to … kupiłam najtańszy… i dobrze…, bo jakbym wywaliła kasę na droższy i też byłby taki nie udany… A tak stoi, a jak się przewróci… to się przewróci…
Komentarzy: 019 kwiecień 2007

od rana nie wiem co się dzieje??? chyba nie ogarniam tego świata, ale to nic nowego... siedzę na zajeciach z systemów komputerowych i korzystam z tego, ze mam dostęp do netu, bo niestety... nie zanosi się na to, żebym miał szybko Internet w domu... i tak z zajęć nic nie rozumiem... tzn ich nie ogarniam, ale to tez nic nowego... Nowy pomysł na zaliczenie... litości... załamać się można...
zdecydowanie musze się konkretnie zabrać do pracy!!! i tyle!!! Nie ma co kombinować!!! tylko, żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce... W sumie to.

kurs-flash


Otagowane: flash • kurs • szkoła 

Efektywna Grafika

Dodano 14 Marzec 2012, w Internet, grafika, przez grafik32

Ludzik pisze ładnie i nieskładnie…

Też wcześniej próby tego ostatniego i wypadł podobnie. Trochę mnie dziwi, że w miejscowości liczącej ponad 1000 mieszkańców nikt nie pokusił się o choćby wzmocnienie jednego z pobliskich nadajników? Pozostaje mi w tym przypadku założenie wzmacniacza sygnału GSM w domu, ale niestety nie jest to tania sprawa (najtańszy blisko 500 PLN). Martwiłem się też o internet, a z tym jest też nie najlepiej. Z uwagi na zasięg “komórek” łączenie się przez nie absolutnie odpada. Sąsiedzi mają też gdzieniegdzie “radiówki”, ale podobno latem kiepsko działają. Liście na drzewach skutecznie zatrzymują sygnał… Pozostało mi postawić na Orange Freedom Pro. Nasz modem mruga do nas zaledwie pomarańczową diodą, ale przynajmniej mamy połączenie ze światem. Radą na to jest zewnętrzna antena, która znacznie podnosi sygnał. W dalszym ciągu nie ma co jednak liczyć, że będzie nam internet hulać, jak dawniej…

Ostatnią deską ratunku będzie WiMAX, ale z tego co widzę, to nastąpi to najwcześniej za dwa lata. Pozostaje pytanie, czy znowu nie powstanie nadajnik w tak znacznej odległości od mojego osiedla, że znowu będzie trzeba się ratować wzmacniaczami, antenami i tego typu.

NaszeDziecko -- Blog Róży Paszkowskiej

Ma super wózki, Polski na to jeszcze chyba nie stać. Większość ludzi ma takie wózki za 300-500 zł. Są po prostu normalne i całkiem dobre, ale ja chyba za dużo już pojedździłam bardzo dobrym wózkiem kuzynki i wiem, że jazda może być przyjemna i wygodna! A wózki o jakich myślałam możesz znaleźć na stronach internetowych: Quinny, Bebecar, Implast. I chyba zdecydujemy się na ten ostatni bo jest najtańszy, ale całkiem, całkiem. Pewnie w trakcie użytkowania sami stwierdzimy co powinien mieć wózek bo najlepiej się takie rzeczy sprawdza w praktyce! Marysia
naszedziecko 2004-02-14 10:50:55 skomentuj (2)


Przeprowadzka
Jurto nasz wielki dzień! Już będziemy sami. Mieszkanie już.

Robak na obczyźnie

- tylko czego on chce? Wywołać bójkę tutaj w kantynie? Wziąłem zupę i przesiadłem się na inny stolik.

On też się podniósł i siada znów koło mnie. Zlustrowałem sylwetkę - brak karku, bluza z Lonsdale'a - oni wszyscy takie noszą - markowe myślą, a to tutaj najtańszy crap. Brak mózgu. Siada ciężko

- Co księżulu, sikasz w majtki? Jeśli w ogóle coś tam masz, nie obcięli Ci. Chociaż ponoć posuwasz tam całkiem niezłą lalę i... - nie dałem mu dokończyć.

-.

Życiu czymś nowym, ale staje się ważnym. Przez dwa lata mieszkania tutaj nie miałem do niego stałego dostępu. Dopiero teraz, kiedy warunki finansowe pozwoliły i z dzielonego z kolegą z pracy pokoju przeprowadziłem się do mniej więcej takiego cuda architektury angielskiej, wraz z dobrodziejstwem swojego pokoju przyszedł Internet:

 

 

I przepisowo tłocząc się w jednym z trzech pokoi na górze, żeby czerpać radość z.

patik.blog

Wsi z oranżadą w sklepie. Tam Patyk cudowny błękit nieba spamiętał i zupełny spokój. Jakby cały świat nagle istnieć przestał, nic już nie brzęczało, bo nic innego już wtedy nie było, być nie mogło...Z Lutowisk właśnie "Chłopcy" dwaj zabrali do Ustrzyk przez Patyka wymyślonych. Na plebanię, gdzie nocleg najtańszy. Tam odbiło i Patyq i "Od geografii Pani" w refektarzu pełnym chaotycznie porozwieszanych wizerunków świętych. Jakby nagle wszystkie myśli, grzechy skrywane wylazły na wierzch bezwstydnie ukazując swe kształty...Bieszczady to dzikość, swojska knajpa, gdzie "Miły Pan" na zaplecze zabrał i.

I Górę Parkową pamiętam, na którą jednakowoż się nie wchodzi(idąc śladem patykowym wraz z "Od Geografii Panią"), a kolejką wjeżdża. I Szczawnica. Pokój z prysznicem w środku i "przełomy", i śliskość, i Pani co o świeżości serów nie kłamała, i restaurację "Halka", gdzie Patyk internetu skradł nieco :) I disko, na którym nikt nie tańczył :D... I Kraków, miasto intymności...

I tak w nieskończoność wymieniać można...Przemieszczanie z intencją jest zjawiskiem cudownym. Ileż pozytywów, ileż radości, ile niezapomnianych po drodze.