O czym chcesz poczytać na blogach?

Myśli

Grzegorz Ciepluch

Na temat schematu, według którego tak skutecznie funkcjonuje. Gdy zaczynałem zajmować się modelowaniem, wydawało mi się logiczne, że powinienem sprawdzić, czego do tej pory dowiedzieli się psycholodzy na temat ludzkiego sposobu myślenia. Jednak po zagłębieniu się w psychologię okazało się, że cała ta dziedzina składa się z ogromnej liczby opisów dezintegracji psychiki ludzkiej. Było też kilka mglistych definicji, co to znaczy być „osobą zintegrowaną”, „pełną”, ale głównym nurtem w psychologii były właśnie opisy załamań, krzywd i rozpadu poszczególnych osobowości. Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli & Centrum Kreowania Liderów SA UMYSŁ – JAK Z NIEGO WRESZCIE KORZYSTAĆ? – fragment – Złote Myśli Richard Bandler ● str. 16 Najnowszy „Podręcznik statystyki i diagnostyki” (wyd. III), używany przez psychiatrów i psychologów, zawiera ponad 450 stron opisów sposobów, w jaki człowiek może się załamać, nie ma w nim natomiast ani jednej strony opisującej zdrowie psychiczne. Na przykład, schizofrenia jest bardzo dobrze widzianym sposobem załamywania się, katatonia natomiast sposobem bardzo nieefektownym. Pomimo ogromnej popularności, jaką w czasie I wojny światowej cieszył się paraliż histeryczny,.

wszystko o Rebelde i RBD - o filmie - bloog.pl

opisy odcinków

wtorek, 26 sierpnia 2008 18:42
ODCINEK 212

Alma przekonuje Franka, żeby nie podpisywał listy Gandii. Leon stara się zmusić Diega do zerwania z muzyką i zajęcia się karierą polityka. Chłopaka broni jego matka, Mabel, która grozi Leonowi, że albo zostawi on Diegowi wolną rękę w decydowaniu o dalszym rozwoju, albo ona od niego odejdzie. Gandia dostaje zdjęcie całujących się Mii i Gastona. Dziewczyna usprawiedliwia się, twierdząc, że pocałunek był wymuszony. Wieczorem Gaston zakrada się do pokoju Mii i atakuje ją.


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3663200,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

złote myśli

poniedziałek, 25.

**Winnie the Pooh**

2007-02-01 16:38:46
...niech myśli zyskują moc...
skomentuj (9)

***


.

dzienkuje wam wszystkim za komentowanie mi bloga po prostu było mi ptzykro ze nie komentujecie i pisałam takie bzdurne notki ale juz jest oki ja po prostu was kocham:*:*:*


2007-02-01 17:43:48
...niech myśli zyskują moc...
skomentuj (0)
***


.


mija kolejny dzień ferii i przez kilka dni była brzydka pogoda i troche było nudno sprubóje dziś dac jakiś konkursik .


2007-02-01 18:07:06
...niech myśli zyskują moc...
skomentuj (1)
***


świecące gify

no i co o tym myślicie piszcie plis:):):


2007-02-01 18:15:29
...niech myśli zyskują moc...
skomentuj (1)
***


---------konkursik---------


z jakiej piosenki to jest refren podajcie wykonawce
---------------------------------------
I feel you creepin', I can see you from my shadow.
Wanna jump up in my Lamborghini Gallardo.
Maybe go to my place and just kick it, like Taebo.
And possibly.

Anioł Stróż powiedział:Naiwna...i pogłaskał po głowie.. - bloog.pl

Wieczoru zobaczylam jak on "bawi " sie z moja qmpela...to... siedzialam  sobie i plakalam... bylam wtedy na dyskotece i mialam wyjebane na to ze inni ludzie sie na mnie gapia jak na idiotke...                                                                                      Dopiero czas mi pokazal ze Aniol nie byl jednak tym za kogo go uwazalam... Ciesze sie ze to zrozumialam... Tobie rowniez zycze zebys jak najszybciej to zrozumiala bo...  taka meczarnia bez kogos bliskiego na kim bardzo Ci zalezy  bradzo boli.... a ...po co sie tak meczyc skoro mozna powoli zaczac szukac innego, lepszego rozwiązania...?  ;*



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1840654,trackback

Wasze myśli.... (1) | Twoja myśl...

alchemik111.blog

Ptaki często mi śpiewały,
że już zbudzona i odczarowana
pomiędzy smoki wychodzi z wieżyce,
że lampę trzyma w ręku, a potwory,
nie mogąc światła znieść, w ziemię się ryją,
skrzydłami w ciasne łopoczą piwnice
i klną, i gardła rozdzierają... wyją...

Ale cóż? - ptaki, co im się przywidzi,
To wyśpiewają, przysiadłszy na tarczy
Albo na hełmie moim - a duch widzi,
Że kłamią - prawda jedynie wystarczy
Nam, co za prawdą gonim, Don Kichotom
Przeciwko smokom, jadom, kulom, grotom!..."

Czytam Norwida - cisza... Czytam Bursę - myśli... Opieram głowę na dłoniach - Wojaczek... Słucham radia - serce w eterze... Oglądam ludzi przez okno i myślę - przepaść! Patrzę w obraz na ścianie - Jimi Hendrix. Chwila dla siebie, tak żeby oczy przywykły do ciemności. Poezja ciszy, smutku i nieobecności. Badam palcami moja twarz - płaczę. Następstwo złej drogi przez las. Kolejka do nieba i kościół przeklętych dobrych marzeń. Ubi es?
Moja możliwość, twój sen... Bezsenność. Znajoma chęć podróży i święta rzecz powrotu! Czytam... Czytam...
Mówi do mnie Cohen:

"Wiersze już nas nie kochają
nie chcą nas kochać
.

oblivion.blog

Że chcą mi przekazać coś... o czym ja nawet myśleć nie chcę... Boję się, że...
Cisza... dzisiejszy wieczór jest ciszą... Zamknięciem oczu n chwilę, odplynięciem...
Cisza... Dziś przyjdą kolejne sny...

skomentuj (0)

Wreszcie... 2004-01-11 13:18:58

Wreszcie, po paru dniach zadziałał blog... Uf... już się stęskniłam... i coraz bardziej zauważam, jak czasem bardzo jest mi to potrzebne...
Tych kilka dni, bez pisania... Jakieś inne od pozostałych... chyba czasem smutniejsze... Jednak zbyt duży czasem natłok myśli nie robi mi dobrze...
A teraz... tak miło... chcę napiszę... mam znów gdzie...:) Spokojnie wracam do photoshopa...
Wiecie dzieciaki? Wcale mi się nie podoba ten pomysl:PPP Ale niech będzie coś wymyślę:) Zrobie stronę główną i zawiesze szablony:)
Zadowoleni??:P

skomentuj (0)

Uparciuch;) 2004-01-11 17:28:48

Ja jednak jestem strasznie uparta... Na upartego siedziałam i grzebałam w photoshopie... W końcu trzeba zrobić strone główną... Nie dawało mi to spokoju... ale teraz musze juz choc chwilę.

Keep your face to the sunshine.. - Onet.pl Blog

Parą doskonałych skrzydeł o bajecznie barwnych piórach, stworzony do swobodnego szybowania w przestworzach, ku radości tych, którzy obserwowali go w locie. Pewnego dnia ptaka tego zobaczyła młoda kobieta i zakochała się w nim bez pamięci. Serce jej mocno zabiło, oczy zalśniły z zachwytu, gdy patrzyła, jak z gracją szybuje po błękitnym niebie. Ptak poprosił ją, by mu towarzyszyła, i polecieli razem w pełnej harmonii. Kobieta podziwiała, czciła, wielbiła ukochanego ptaka. Lecz pewnego dnia pomyślała: "A może on zechce odkryć dalekie krainy, poznac odległe zakątki świata?". I przestraszyła się własnych myśli. Przestraszyła się, że już nigdy nikogo tak mocno nie pokocha. I obudziła się w niej zazdrość, zazdrość o to, że ptak umie latac. Poczuła się samotna.

"Zastawię na niego pułapkę - pomyślała. - Następnym razem, gdy się pojawi, już ode mnie nie odleci". Ptak, który był również bardzo zakochany, przyfrunął do niej nazajutrz. Wpadł do klatki i nie mógł się już z niej wydostać - stał się więźniem. Kobieta napawała się jego widokiem. Był przedmioetm jej gorącej namiętności, pokazywała go przyjaciółkom, które wzdychały: "Naprawdę.