O czym chcesz poczytać na blogach?

Mydlarnia

Intymne-Kobiety - bloog.pl

Azalia - nowy preparat antykoncepcyjny dla matek karmiących. Jest to dobry wybór dla mam, które chcą stosować bezpieczną i skuteczną antykoncepcję, nie rezygnując jednocześnie z karmienia piersią.

Azalia zawiera niewielką ilość tylko jednego hormonu – progestagenu. Jest idealna dla kobiet karmiących, gdyż nie wpływa na laktację (produkcję i skład mleka) oraz rozwój dziecka. Jest także dobrym rozwiązaniem dla kobiet palących, z objawami PMS, padaczką, migrenowymi bólami głowy, a nawet kobiet leczonych z powodu niektórych nowotworów, które nie mogą przyjmować tabletek zawierających estrogen.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4558389,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kosmetyki ze Starej Mydlarni

wtorek, 17 marca 2009 8:45

Kolekcja kosmetyków Stara Mydlarnia obejmuje ona mydła glicerynowe, sole, żele i olejki do kąpieli,.

Blog Madzi

Glowe. No i zaczelam sie w biegu ubierac i zdazylam troche wyzuszyc glowe, ale nie do konca, wiec na orkiestre poszlam z jeszcze troche mokrymi. I tam juz na miejscu cos mi odbilo. No ale przeciez to nierzadki przypadek. I jak chor wychodzil to zauwazylam ze WSZYSCY MNIE KOCHAJĄ!!!! No a pozniej poszlam do sali, i nie chcial mi sie rozlozyc pulpit, wiec zaczelam ryczec, ale kochana Justynka mi pomogla :D:D:D:D No a tak w ogole to zachowywalam sie caly czas jak jakies nienormalne dziecko, ale coz... Czasem tak miewam... Po orkiestrze poszlam na rynek, zeby kupic Karolinie prezent. I... KUPILAM JEJ TAKIE CZADOWE MAJTKI!!! Naprawde, sama moze potwierdzic ze są mega, oporcz tego skarrpetki - takie spoko, i zestaw w mydlarni. Ogolnnie prezet misie bardzo podobal, i nie tylko mi ale odbiorcy tez :P:P:P No ale wracajac do mojego toku dnia, to pojechalam do Karoliny, a ona wyszla po mnie na przystanek, I bylam jakies 1,5 godziny, przed planowanym rozpoczeciem sie imprezy. Za chwile poszlam z Olgą O. kupic chipsy i wracajac spiewalysmy sobie, i jakis gosciu sie na nas patrzy z taką niewyrazną miną, ja mu pomachalam i powiedzialam "My jestemy zupelnie normalne", Olga sie przylaczyla, a on na to "Nie no fajnie, fajnie..." i poszlysmy dalej, i wszyscy ludzie patrzyli sie na nas z okien. Po jakims czasie przyszli wszyscy goscie i zaczela sie impreza! Bylo super, wymyslilysmy z Kimą taki super taniec, a z Karoliną prawie na.

Na dwoje babka wróżyła

Się go z głowy pozbyć okazało się, że zieleń dotarła różnież do Polski, no i oczywiście, że mam spore zaległości w pracy. Minął już tydzień a ja wciąż nie mogę znaleźć chwili. Postanowiłam więc posłużyć się obrazkami.

Na początek savon noir. To ten w środku, czyli marokańskie mydło z czarnych oliwek i oliwy z oliwek w klasycznej postaci. Po lewej z domieszką mięty po prawej oleju palmowego. Tak jak zapowiadałam, przywiozłam ze sobą kilogram. Częśćiowo obdzieliłam przyjaciółki, które również przeszły na orzechy piorące. Ponieważ savon noir jest naturalnym, roślinnym mydłem, które świetnie nadaje się nie tylko do ciała (w Polsce można je zakupić w mydlarniach odpowiednio drożej oczywiście albo wybrać się do spa na zabieg złuszczania, a'la marokański hammam).

Dodam, że po dwóch tygodniach obijania się po autobusach, pustyniach i plażach nasze ubrania były w dosyć krytycznym stanie. Roztwór czarnego mydła (jak pięknie pienił się w butelce, ohh) dolany do orzeszków nie zostawił po brudzie ani śladu. Choć muszę przyznać się, że przeszło mi przez głowę, że orzechy mogłyby sobie doskonale z tym poradzić, ale ja, wychowana na kulcie piany, nie dałam im nawet szansy. Następnym razem zaeksperymentuję, obiecuję.

W Merzoudze, wiosce z widokiem na piękne, pomarańczowe wydmy będące marokańskimi wrotami Sahary.

cziki cziki cziki ta.!

styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
 
 


Link 27.12.2007 :: 20:19 Komentuj (0)
Mikołaj się spisał w tym roku :)

-depilator Philipsa
-majteczki Triumpha
-piżamkę
-skarpetki frotte
-górę kosmetyków wszelakich
-błyszczyk Watershine Diamonds
-słodycze
-nowego Hugo Bossa XX
-zestaw do kąpieli ze Starej Mydlarni
-płyty z muzyką


jestem baaaardzo zadowolona z Mikołaja w tym roku :)
w ogóle całe święta się udały.
jak nigdy.
i Nasza wspólna wigilia też.


Link 28.12.2007 :: 23:53 Komentuj (2)
wiele się zmieniło.
ja się zmieniłam.
podobno na lepsze.

jednak w głębi mnie siedzę dawna ja - zimna, wulgarna, Suka lubiąca służyć. klasyczna bijacz, którą można kochać przez całe życie.

oglądałam dziś stare zdjęcia, znalazłam kilka starych gadżetów, ubrań.
miałam w nocy sen.
śnił mi kot skaczący po procesorach i ja wypoczywająca na zielonej, miękkiej kanapie.
.

aegra -- moje zycie...

Strona główna Out of Reason...
Sometimes You have to fight for your right...
No i jestem,jestem ale 30 km od domu. Dobrze mi na tym peronie,dobrze. Zdala od ludzi mi znanych,a naprzeciw mnie mydlarnia,zmienilo sie tu,wszystko sie zmienia,wszystko i wszyscy,wszystko toczy sie swoim bezsennsownym biegiem.Pan naprzeciwko ziewa,ja tez chce tak bez skrepowania,bez poczucia ze wszyscy patrza,osadzaja... Fizycznosci mnie przerasta. Zwykle potrzeby ludzkie mnie przygniataja. I znow poczucie bycia komus potrzebnym. Bycie nie po to aby sie zabawic gdy nudno...

-skad wziales ta szmate na zyrandolu?
-to moj recznik

Do pociagu 30 minut, w tle Tori, a ja mam ochote wziasc papierosa i zaciagnac sie tak mocno aby uleciec,uleciec ponad to wszystko,i nagle pojawia sie obawa ze to nie dziala tak jak gaz na balony.
Panowie ze strazy dworcowej podchodza i oznajmiaja ze nie wolno,nie.