O czym chcesz poczytać na blogach?

Mowa zależna

O działalności artystycznej ulubionej córki Apollona - Onet.pl Blog



Dziś trochę o moim ulubionym środku wyrazu, jakim jest mowa pozornie zależna. Przyznam, że nie przepadam za narracją pierwszoosobową. Wbrew pozorom uważam, że właśnie narracja pierwszoosobowa jest najtrudniejszą, bowiem bardzo ciężko jest pisać w pierwszej osobie i nie wpaść w pułapkę powtarzalności, nudy i.

Blog mirrors

Edytory i programy pocztowe, które warto wykorzystywać.
Inne zjawisko, które irytuje, to rozpowszechnione niechlujstwo wypowiedzi ustnych i wykoślawianie mowy , np. przez złe akcentowanie słów polityka, matematyka, itd. - wiecie o co chodzi.

Na pocieszenie powiem (chociaż to podwójnie smutne), że.

Aby odkryć sekrety mowy zależnej, możesz przeczytać jednego
z najlepiej ocenianych (przez czytelników) e-booków -
"Mowa zależna jest prosta! - Jak przekazywać sens czyichś
słów, nie zawsze ich używając, stosując poprawnie
następstwo czasów?
"..

Red dress

Sie, bo on do wszystkiego jest zdolny, ale okazało sie ze ZARTOWAŁ!! No chłopak mnie doprowadzi do zawału:D Po lekcjach udałam sie do karola na korki z ang. z mowy zaleznej, bo nie byłam na zadnej lekcji i zeroo kminienia:D Ale teraz czaje o co chodzi, ale niestery nie umiem tego na pamieć:/ No i zoonk bo jutro sprawdzian,.Się z Magda i Kaorliną na osir:/ Bo panek mówił, że tam ma być:/ Ale jednak nie było to poszłysmy tradycyjnie do biedronki:P:P:P Obkupiłysmy się buhaha skonsumowałyśmy i w strone domuu:-) Okazało się, że mecz był na stadionie czarnych:D Wygralismy 4:1 z Kunicami Żarskimi:D Wczułam się i wiernie kibiciowałam:) W fantastycznym nastroju udałam sie do domu, gdzie oczywiscie musieli mi go zepsuć....Wczorajszy dzien poświeciłam do połowy nauce:)Mowa zależna:/ Trzeba poprawić tą 2:D Moja korepetytorka udała się nad morzee, odpocząc odemnie:D heh i nie miał kto sprawdzić mojej wiedzy:D Jednak wpadłam na pomysł,.

...::Every single day of my life::...

Jeszcze nie taką na fest, ale przecież jadę w niedziele do Wiednia i Pragi, a wracam dopiero do szkoły w następny poniedziałek. Pewnie zabraknie mi czasu, wrrr, w czwartek zaliczenie w końcu historii czasy Napoleona, a w piątek klejny angielski, mowa zależna, już się powinnam zacząć uczyć, może tak też zrobię, ale najpierw poszukam czegoś na necie do pracy. A nóż, nożyczki cosik się znajdzie.
hmm dziwnie się czuję, tak jakoś mi się kręci i rozmywa lekko obraz przed oczami, jak po małym.