O czym chcesz poczytać na blogach?

Moschino

retro madame

Modowo w Mediolanie...KOLOROWO I WZORKOWO

Mediolański Tydzień Mody podobno został zdominowany przez Kasię Struss. Tak twierdzą niektóre polskie media. Nie wiem. Może i coś zdominowała. Ja w każdym razie, gdy słyszę jej nazwisko nigdy nie mogę połączyc go z konkretną twarzą. Jest ładna, bardzo szczupła. I tyle. Nic nie sprawia żebym jej twarz mogła zapamiętać na dłużej. Wracając do tematu...włoska moda czyli NA BOGATO. W przypadku Włochów można być pewnym, że złoto będzie kapać z modelek a na prostą spódnicę zużyją 10 metrów materiału. Parę rzeczy mi się podobało jak np. kolekcja Moschino: słodka, trochę kiczowata, nadal w stylu lat 50. Traumę, jaka pozostaje po widoku Donatelli Versace, wynagradza piękno sukien z jej kolekcji. Są zjawiskowe. Najbliżej mi oczywiście do "żartobliwych" ubrań z kolekcji Moschino, ale piękna jest również klasyka marki MaxMara: stonowana, i elegancka. Kolory na wiosnę i lato 2011 przywodzą na myśl rozbuchaną wiosnę i wzbudzają tęsknotę za ciepłym latem. Jest jaskrawo, fantazyjnie, kolorowo i pieknie.

MOSCHINO

 

 

 

 

MaxMara

 

 

 

 

rze3owisko - Onet.pl Blog

Półek...może nie miał wzięcia, może był zapachem sezonowym....no naprawde nie wiem. ale to co znajdowało sie w tej uroczej zielonej buteleczce przyprawiało mnie o pozytywny zawrót głowy....zapach niesamowicie intensywny, świeży, owocowy....no traf w samo sedno....jak ja strasznie za nim tęsknie...teraz pośmigałam troszq po necie i "dorwałam" go gdzieś....czuję więc, że już zacznę zbierać pieniążki na ową rozkosz....

....po tym zapachu pojawiało się wiele innych, zróznicowanych...szukałam tego, czego mi równie mocno było trzeba.....

......trafiłam na 2 takie zapachy ostatniego czasu....jednym jest zapach Magnetism Escady, a drugim "I Love Love" Moschino....

....czytałam dziś opinie o tym na necie i kobietki piszą, że jakoś nie mogą się do niego przekonać, że jest jakiś taki rześki, taki  młodzieżowy, no i że flakonik tandetny....heh...fajnie fajnie drogie panie, ale w tym włąsnie tki cały sekret tego zapachu....

....ja odbieram to jako swoisty psiqs Moschino...faktycznie buteleczka kolorowa, nie tak "ekskluzywna" jak flakony np D&G or sth, ale to jest takie zawadiackie...przyciągające....i ja z całą tą swoją pokręconością poleciałam na niego jak mucha na lep :p....

.......no czyż on nie jest słodziuchny?? ...wiec jak była q temu okazja w moich rękach znalazł się ten uroczy.

- in magic forest? - vanilla-fleur blog

9. lizaki(moja mama-"szkliwo sobie nimi rysujesz")
10. sery.....mhmmm...a szczególnie Feta i pleśniowe!!
..i tym oto miłym akcentem zakończę moją Top Listę10 najlepszych przysmaków...
*....jakoś ostatnio mam cześciej humor....wyobrażam sobie, że już niedługo wiosna, cieszę się, że moje włosy są coraz dłuższe(juz niedługo będą do połowy pleców!!:),nucę motywy muzyczne z Liona Kinga, gdy wracam ze szkoły..wiem, że to takie moje głupie radości...ale jakoś na mnie dobrze działają:P
* odkryłam perfumy mojego życia(..przesada??:P)..no ale mi się bardzo podobają...mają w sobie coś słodkiego i oranżadowego zarazem>> I LOVE YOU by Moschino..mhmm...ale dzisiaj nie odnalazłam ich w Sephorze jak byłam z Klaudią w Carrefourze..:((chlip...
* znowu jestem zakochana...
* papa( musze wyjść z psem;/)


vanilla-fleur 2005-03-11 16:47:36 skomentuj (12)


books, love and springtime...=))

*czytałam wiele książek..niektóre z nich wylatywały mi z głowy jak tylko odłożyłam je na półkę...i nie znaczą dla mnie nic, kompletnie nic. inne nie dały się długo zapomnieć...bo były takie nudne:P..są też takie, pod których wpływem pisałam wiersze..z którymi wiążą się po części moje marzenia....i niech krytycy mówią co chcą,.

BUDUAR

I love Moschino

Niedawno byłam pod wrażeniem pokazu Moschino wiosna-lato 2011. I oto kolejny zachwyt marką na kolejnym pokazie. Do jesieni daleko i ciężko mi nawet wspominać o okresie jesienno-zimowym, bo mam go serdecznie dosyć, ale warto jednak nacieszyć oko nową kolekcją. Ponownie rewelacyjne kreacje i muzyka pokazu. Wiosna-lato – Cowboy girl, jesień – Captain Girl. Ponownie biel, granat, złoto. Znowu klasyka z pieprzem. I to solidnym.
Dla porównania obydwa pokazy.