O czym chcesz poczytać na blogach?

Morskie oko

W Jędrusiowym świecie - Onet.pl Blog

  • Rysy cz.I
  • Rysy cz.II
  • Rysy cz.III
  • Rysy cz.IV
  • Rysy cz.V
  • Rysy cz.VIa
  • Rysy cz.VIb
  • Bystra Ławka cz.I
  • Bystra Ławka cz.II
  • Bystra Ławka cz.III
  • Bystra Ławka cz.IV
  • Bystra Ławka cz.V
  • Bystra Ławka cz.VI
  •  Morskie Oko - Szpiglasowy Wierch cz.I
  • Morskie Oko - Szpiglasowy Wierch cz.II
  • Morskie Oko - Szpiglasowy Wierch cz.III
  • Morskie Oko - Szpiglasowy Wierch cz.IV
  • Morskie Oko - Szpiglasowy Wierch cz.V

Blog Łukasza Kurbiela - Onet.pl Blog

Relacje z podróży po Azji Południowo-wschodniej oraz Ameryce Południowej. Miłego oglądania:)

11 września 2007
Dolina pięciu stawów - Szpiglasowa przełęcz - Morskie Oko
Bardzo piękna ale wymagająca trasa. Z jednym z najpiękniejszych widoków jaki miałem możliwość oglądać w Tatrach. Ze szczytu Szpiglasowego Wierchu było widać dolinę Pięciu Stawów, Morskie Oko, Czarny Staw, Rysy, Mięguszowiecki Szczyt i Dolinę Piarżystą po stronie słowackiej.


girl-with-brown-eyes.blog.pl

Nie ten sam, ale chociaż taki sam.

Trzeba się wybrać do Wrocławia.

skomentuj (9)

chroniczne lenistwo 2003-05-13 22:29:57

Mam lenia.
26 jadę na pięć dni do Zakopca. Czeka mnie pięć dni chodzenia po górach, z pewnością mnie to wykończy. Do dzisiaj wspomnienie wejścia na Morskie Oko [w 6 klasie], budzi we mnie bardzo nieprzyjemne wspomnienie, chyba jeszcze nigdy nie byłam tak zmęczona. A od tamtego czasu kilogramów przybyło mi sporo, więc i wytrzymałość jest pewnie mniejsza, przypuszczam zatem, że będzie mnie trzeba wnosić, tylko nie wiem kto się tego podejmie :> Zejść, zejdę sama, o ile pamiętam schodzenie było najpiękniejszą chwilą owego.

Bo każdy kij ma dwa końce

Tym, którzy jeszcze nie czytali.

21:18, agnes_adv , Łyk kultury
Link Komentarze (8) »
środa, 18 marca 2009
Zdjęcia z wycieczki nad Morskie Oko

Ptasior - nie wiem jaki. Chiara??

Morskie Oko i ścieżka przez środek

Wodogrzmoty

sleep.blog

W obrzydlistwo. Obejrzeliśmy jakiś denny serial i dzieci grzecznie poszły spać.

Piotrek: „Musiałbym sobie skołować jakieś kapcie, żeby na balkon wyjść”

Rano zaczęliśmy pakować manatki. Biedny Łukasz stwierdził, że pierwszy raz ma swój własny kąt i do ostatniej minuty korzystał jak tylko mógł. Wsiedliśmy do furki i daliśmy pędu nad Morskie Oko. Przez cały czas mieliśmy pogodę marzenie. Lepsza być nie mogła. Słonko grzało jak w lato. Droga do Morskiego Oka była dla mnie najlepszą częścią naszej wyprawy. Fakt faktem ciągnęłam się jak żółw od czasu do czasu marudząc ( Łukasz pewnie dałby sprostowanie – nie od czasu do czasu, a cały czas!) Ze względu na zagrożenie lawinowe dreptaliśmy szlakiem przez.

Antidotum - Onet.pl Blog


16 sierpnia 2007
15. 08. 2007 :)

Wczoraj przeszliśmy samych siebie.

A konkretnie to 11 km z Łysej Polany nad Morskie Oko, dalej czerwonym szlakiem nad Czarny Staw (prawie godzina wspinaczki, tętno 200, kondycja zerowa) a potem dookoła jeziora (kolejna godzina, już spacerkiem) i z powrotem 11 km do Łysej Polany.

Hardcor do kwadratu.

Pogoda była przepiękna jak na taką wyprawę, a widoki... nie do opisania... krzyczałam z zachwytu jak małe dziecko:) Żadne, powtarzam - ż a d n e,.

k-a-s-i-a.blog

Nie mam pojecia co napisac.. :D

skomentuj (4)

Mała sprzeczka 2003-08-22 21:05:55

Dzisiaj umówiłam się z Adamem o godz 12.00 na moim przystanku. I poszliśmy do niego. Możecie, tylko zgadywać co tam robiliśmy, bo Wam tego nie powiem :P Ok 13.30 wyszliśmy od niego i poszliśmy nad nasz kochany park Morskie Oko. Jacy tam dziwni ludzie przychodzą naprawdę. No, ale nie ważne. Posiedzieliśmy sobie troszeczke na ławce. Ja spotkałam koleżanke z byłej klasy i jej chłopaka. Pogadalismy troche. I po jakiś 15 min moja koleżanka sobie poszła. I w pewnym momencie, zaczełam sie z Adamem kłócić- już nawet nie wiem o co chodziło. Po prostu przez 1,5 godz, sie do siebie nie odzywaliśmy. Potem,.