O czym chcesz poczytać na blogach?

Młynarski

Róbmy swoje!

Już człek na świat,
Wziął swój los w ręce dwie
I nie w głowie mu było, że:

Nie ma jak u Mamy -
Ciepły piec, cichy kąt,
Nie ma jak u Mamy,
Kto nie wierzy, robi błąd…
Nie ma jak u Mamy -
Cichy kąt, ciepły piec,
Nie ma jak u Mamy,
Kto nie wierzy – jego rzecz…

A tym czasem człeka trawił,
Spać nie dawał mu jakiś mus,
Żeby sadłem się nie dławić,
Lecz choć trochę świat poprawić…
Nieraz w trakcie tej zabawy
Świeży na łbie zabolał guz,
Człowiek jadł z okien kit,
Lecz zanucić mu było wstyd:

Nie ma jak u Mamy…

Te porywy, te zapały
Jak świat światem się kończą tak,
Że się wrabia człek pomału
W ciepłą żonę, stół z kryształem…
I ze szczęścia ogłupiały
Nie obejrzy się nawet, jak
W becie już ktoś się drze,
Komu nawet nie w głowie, że:

Nie ma jak u Mamy…

DubDelay

Psychedelic Breakfast.

Oczywiście, istnieje możliwość, że nie lubi się przyrządzać śniadań, bo nie. Wtedy nie pozostaje nic innego, jak zjeść u Tiffany’ego, gdzie przy stoliku czekają już panowie z Deep Blue Something.

Akt II – Obiad

Dobry obiad, wiadomo, musi być dwudaniowy. Według przyjętego na przestrzeni wieków schematu, na pierwszy ogień powinna pójść zupa. Moim skromnym zdaniem, najprzedniejszą ze znanych ludzkości potraw wodnistych jest żurek, zwłaszcza gdy pływają w nim solidne kawałki białej kiełbasy i znaczących rozmiarów jajka na twardo.
Jeżeli chodzi o przygotowanie tej potrawy, specjalistą jest nie kto inny, jak Wojciech Młynarski, którego piosenka Żurek (a zwłaszcza refren) bawiła mnie już jako kilkuletniego pętaka.
Przejdźmy do zasadniczej części obiadu, czyli dania głównego. Osobiście, nie potrafię go sobie wyobrazić bez mięsa (wszelkich bojowników wegetarianizmu pytam; czy tygrys miałby jakiekolwiek obiekcje natury moralnej przed zjedzeniem człowieka?) i podobne chyba zdanie prezentuje francuska śpiewaczka awangardowa Brigitte Fontaine. Przynajmniej wnioskuję tak po tytule nagrania La côtelette, ponieważ mój parlewusiański praktycznie nie istnieje.
Sama Brigitte wygląda ponadto na dość wygłodniałą artystkę, gdyż jako głównego bohater swojej piosenki umieściła nie tylko poczciwego.

Małe co nieco - Onet.pl Blog



14 marca 2008
Politykowanie

A może by tak zamiast politykowania wszystkich ze wszystkimi zabralibyśmy sie do tego co do nas należy i robili swoje ?

Wszędzie wszyscy politykują, jedni drugich nienawidzą za to, że tamten ma inne poglądy a ja po prostu mam już dość wszechobecnej nienawiści jaką nam zostawili po sobie poprzednicy... i siejący ją gdzie się da nadal.

Od dzisiaj przestaje oglądać TV a szczególnie programy informacyjne.

To jakiś schizofreniczny obłęd małych ludzi, małych nie tylko wzrostem ;)

Wojciech Młynarski - "Róbmy swoje" 

Chwila poezji. - Onet.pl Blog

Odwiedziło mnie: 71576
Tyle coś napisało: 240
Blogi poetyckie
  •  ŚWIAT POEZJI
  • POETYCZNIE
  • Z POTRZEBY CHWILI
  •  WALCZĘ Z RAKIEM
  •  POEZJA UCZUĆ
  •  


22 maja 2011
Wojciech Młynarski..- Żal mi nadziei,

  Czas utrwalony  

Tylko kilkanaście sekund i zgasną światła. Wreszcie - zaczęło się.
A potem...
Potem czas leciał, tak nieubłaganie szybko, że nawet nie zauważyłam, kiedy zrobiła się 22 i zgasły ostatnie dźwięki piosenki finałowej.


skomentuj (3)






2003-07-10 19:32:47 >> Z notatek na brudno...

Przeczytane wczoraj:
- Balzak "Kobieta trzydziestoletnia"
Przeczytane dzisiaj:
- Hansun "Głód"
Do czytania od jutra:
- Flaubert "Szkoła uczuć"
Obejrzane w TV (Discovery):
- Mój ulubiony "Obieżyświat" z moim ulubionym prowadzącym Ian'em Wright'em - dzisiaj zwiedzaliśmy Madagaskar :)
Płyty kupione:
- W. Młynarski
- Edward Dziewoński & Kabaret Dudek
Płyty do wyszukania:
- "Będę czekać" z piosenkami A. Osieckiej
- K. Jędrusik z tekstami J. Przybory
W trakcie licytowania:
- "Uwiedziony" J. Przybory
Do zanucenia:

"Na naszą słabość i biedę,
niemotę serc i dusz.
Na to, że nas nie zabiorą
do lepszych gór i mórz.
Na czarnych myśli tłok,
na oczy pełne łez
lekarstwem miłość bywa.
Jeżeli miłość jest,
jeżeli jest możliwa.

Na ludzką podłość i małość,
na oschły Boży chłód.
Na to, że nic się nie stało,
a zdarzyć miał się cud.
Na szary.