O czym chcesz poczytać na blogach?

Mlekovita

.:...Anuleq...:.


anuleq 2007-07-25 23:43:05
skomentuj (2)


Część II
Potwor i zakupy spożywcze.

Potwor zanim stal sie Potworem, byl Potworny w zakupach.
Ale nie chodzi o damsko-męskie zakupy kosmetykowe czy ubraniowe. Chodzi o jego samodzielne zakupy żywieniowe.
Sklep nigdy nie byl i nie będzie miejscem w którym Potwory czuja sie pewnie. Zwłaszcza jeśli mówimy o sklepie spożywczym.
Zazwyczaj samodzielne zakupy Potwora wyglądają tak:
Potwor dostaje listę zakupów, i udaje sie do sklepu. Niby nic przerażającego prawda? Ale Potwor ma problem z samodzielnym podejmowaniem decyzji, nawet w takiej kwestii jakiej firmy fetę wrzucić do koszyka. Mlekovita czy Arla?
Tak jak z sama feta nie ma większego problemu tak problem jest przy zakupie warzyw bądź mies.
W takiej sytuacji Potwor najczęściej sięga po swój Wypasiony Telefon Z Kamerką, Aparatem, Odtwarzaczem Mp3, Przeglądarką, Internetem, Mailownikiem oraz Darmowymi rozmowami do mnie (ciągle uważam ze jego telefon to przedłużenie jego narządu rozrodczego... cóż, Potwor nie posiada samochodu, wiec zadowala sie telefonem, który w gruncie rzeczy jest długi) i dzwoni do mnie.
Rozmowa wygląda następująco:
- Jakie te ogórki kupić?
- No zwykle, zielone. Świeże.
- Ale jakie?!
- Jak to jakie? No zielone. Masz tam w innym kolorze?
- Nie.

maaati blog


Blog zawieszony... 2003-04-03 21:05:31

Blog jest zawieszony na czas nieokreslony z powodu braku checi prowadzenia go przez autora. Wszelkie sprzeciwy prosze kierowac w komentarzach lub ksiedze gosci. :P


skomentuj (1)


blog odwieszony :P 2003-04-14 22:34:04

Taaa wiem, ze sie cieszycie :) hehe na samym wstepie chcialem powiedziec (napisac), ze odwiesilem go z powodu tego, ze Patrycja mnie poprosila o to :) a ze ja bardzo lubie wiec tak normalnie tez zrobie...
co u mnie ostatnio sie dzieje? ogolem jakos da sie zyc.. :) juz sie zaczela liga pierwsze 3 mecze to 3 zwyciestwa 11:0 z Choroszcza (hehe bramke na 11:0 strzelilem :P) 3:0 z Orłem Kolno 2:0 z Mlekovita, wiec jak narazie jest niezle, ale mecz prawdy bedzie dopiero w Łomży :))) ale rozjebiemy ich i pojedziemy na mistrzostwa Polski (hehe wiem jestem pewny siebie, ale jakbym w to nie wierzyl to lepiej zebym z tym skonczyl)
no i na koniec se walne pozdrowka tak o dla jaj :P
a wiec pozdrowka for:
Aga- za to, ze jest taka fajna i slodziutka, za pogryzione... wszystko :P za bita smietane i mleko w oszolomie hehe, za to ze nie dala mi obejrzec Jaska Fasoli :P no i za to, ze mnie zapisala na karaoke mimo mej woli buhaha :P w ogole ja ją bardzo mocno... :P
Kaska- moja zona, ktora i tak na tego bloga nie zajrzy wiec nie bede sie tu o niej wiecej rozpisywal :P buhaha
Anetaaaaaa-.

Joaśka - Zdrowe Wyszczuplanie

Byłam dziś u dermatologa z moją paszczą i dekoltem, bo przez to całe odchudzanie mam małe problemy ze skórą, a nie chcę sama kombinować. Wolałam poradzić się specjalisty. Na szczęście nie jest źle. Dostałam receptę na maść i po kilku dniach stosowania powinna nastąpić poprawa. Dodatkowo pan doktor pochwalił mnie, że nie jestem „panną solaryjną”  i nie nakładam sobie tony tapety na paszczę. Dowiedziałam się też, że reprezentuję oszukany fototyp 3 skóry, bo mam dość jasną karnację, a 3-ki mają lekko śniadą. Człowiek uczy się przez całe życie - do tej pory byłam przekonana, że jestem „dwójką”.

Co dziś jemy?

Śniadanie: 

Kanapki z pieczywa razowego z serkiem Mlekovita

 

* pieczywo razowe np. z dynią 2.

Smietnik myśli

Postmodernizmu. Dopuszczam się świętokradztwa pędząc wytyczoną trasą z szybkością pociągu Nowy Sącz – Kraków zamiast delektować się miejscem. Mój program zakupowy działa nienagannie, wyposażony w informacje wejściowe w formie dużej kartki z listą szczegółową obliczam najkrótszą trasę stosując metody znane tylko starym ekonometrykom. Jako mężczyzna jestem prosty w obsłudzę – potrzebuję jasnych danych. Na nic określenia „śmietana” – wyrzucam komunikat „brak wymaganych parametrów, przystępuję do wyboru losowego”. Stąd kartka usiana jest informacjami typu „twaróg – półtłusty Mlekovita”. Jestem programem inteligentnym, uczę się, wiem że 250g. W czasie gdy program „zakupy” pracuje w tle, mogę sobie pozwolić na delektowanie się rzeczywistością.

Przy kartonowej ścianie soków awaria. Znana twarz. Szybko analizuję: praca – nie, znajoma – nie, ekspedientka – nie, pani z banku – nie. Ruszam przez czas: teraźniejszość – nie, bliska przeszłość – nie, studia – tak. Przecież to A, wówczas modelka zapoznana w akademiku. Ciesząca się ongiś wielkim poważaniem ze względu na swój nieobliczalny biust i niepowtarzalną figurę mnie zapadła w.