O czym chcesz poczytać na blogach?

Mlecz

Pusia moja królicza przyjaciółka:) - Onet.pl Blog

Dzisiaj dobiegł końca nasz projekt:

*KLATKA DLA PUSI I NELLI*

oj ciężko było...

a oto efekty naszej pracy;)

  

  

  

  

  

  

  

  

  

Ala:)
Jedna myśl skradziona...

01 sierpnia 2008
przepis na sałatke "mleczową"

Przepis na sałatke

"mleczową"

skład:mlecze,marchewka,frykasy,siano lub trawa;)

Przygotowanie- umyć wszystko i poczekać aż wyschnie.
Na mieseczce położyc mlecze a marchewke pokroić
na dwie długie części. Marchew położyć na mleczach,
można.

matjas.blog

Kazdej kupy nie zawsze ma znaczenie jesli wziac pod uwage kompetencje jej zapachu. stoje, patrze golab. tak sie patrzyl, tak wiesz, o taaak, tak bezczelnie. zwatpilem. chyba jestem srajacym lunatykiem.

notka ta ma udowodnic, ze kazdy przejaw inteligencji jest tylko zludzeniem kryjacym w sobie poklady chamstwa, nieokrzesania i zyciodajnego gowna.


skomentuj (4)


anna maria jopek/tomasz stańko. deszcz. 2006-05-16 21:26:04

czuje sie staro. wygladam staro. daja mi 22, 23 lata. 30 jak nie wiedza z kim rozmawiaja, czasem 40. gdybym namalowal swoj portret byly by tam mlecze i zielone chmury. i mialbym wesole zmarszczki i oczy madre. zielone jak chmury i zywe jak mlecze. i czulbym sie staro, i staro wygladal. wszyscy patrzyli by i mowili, ze bylem przysotjnym mlodziencem, a jako maly chlopiec zrywalem mlecze. i malowalem zielone chmury na chodnikach. a jak bede miec 40 lat nagly skurcz przeszyje mi klatke piersiowa i upadne pod zieolnymi chmurami, na zimny chodnik. i beda mowic, ze ladnie malowal, i ze nie wyglada na 40. i mlecze mi zasieja. i chmury beda takie zielone. jak moje oczy, kiedys. czuje sie staro, staro pisze. a ta notka to i tak wymowka dla samego jej tytulu. wiesz o.

A.

Nie zapomnę nigdy. Cholera. Do widzenia przyjaciele. Wspólnych spraw mieliśmy wiele. Dziś ta nitka się urwya. Coś się kończy, coś się zaczyna.


Wczoraj umarło jutro.

Tu strona z pamiętnika, o którym trochę nam się zapomniało. By Karol.
19.07.06 r.

"Dziś rano wstałem i poczułem niesmak w buzi. Czułem jakbym dzień wcześniej wrąbał sobie do gęby kawałek czarnej izolacji. Zioma nadal jest spokojna i kocha cały świat. Ania szuka nowych japonek, bo te z in-blue przypadkowo (jak zawsze) zespuł Mlecz. Co do Mlecza, to chyba urosły mu trochę włosy, wygląda chusteczkowo. Michał chce sobie wydepilować włosy na całym ciele. Łidżet rżnie cwaniaka, a Cinek odlatuje w swój wyimaginowany świat, a Zioma nadal jest spokojna. Chcę się opalić, bo przez tą bladość czuję się wyobcowany, a Zioma nadal nie potrafi się zdenerwować. Ania uważa, że jestem kobieciarzem, ale to nieprawda, ja poprostu uwielbiam rozmawiać. P. Szubzda nieźle wygląda w bikini, ale i tak nie ma słońca. A Zioma nadal trzyma nerwy na wodzy. Mleczu własnie idzie do mycia, a Basia z Kryminalnych ucięła komara. Paulina.

Anti Babylon Ska Roots Reggae Music.


::strona główna::


Pozytywna energia
Jeszcze niedawno miałam jej w nadmiarze, przy każdym gwałtownijszym ruchu wylewała się, a w miejscu gdzie spadały JEJ kropelki wyrastały mlecze [mlecze? toż to chwasty, nie kwiaty!. Tak wlaśnie mlecze hieh hieh, ani to ładne, ani pachnące, więc o co chodzi? hmmm...zawsze jest ich pod dostatkiem, mozna zrobić z nich wianki, a jak się pobrudzisz to masz pamiątkę na dłużej ;oP] Chlupało we mnie "I am happy", a teraz co?
F.U.C.K
Fuck it
-----------------------------------------------------------
-a Ty co gluchy jestes?
-nie, w łazience!

ZofJahFromZion 2004-06-12 00:18:00 skomentuj (4)


Phi...
Kto to prosta tutka albo autodupa?
Kim są Winnisi?

perwityna blog

- Hokus pokus, czary mary zapie**alaj po browary.

Ta książka nie jest dokumentem ani nawet literaturą faktu. A jednak zawiera wyłącznie prawdę. Co do słowa.

I wtedy zauważyłam mlecze.
Rosły na ulicznych trawnikach. Tworzyły zbitą, żółtą masę. Stałam tak,.

Blog tytuł mieć musi - a tu Figa - Onet.pl Blog


30 kwietnia 2010
Cóż ... wiosna ruszyła

Zmieniam zawód. Z kury domowej stałam się własnym,  prywatnym ogrodnikiem. No bo mam trawnik. Nieduży, pies na nim regularnie odwala rzeźby z brązu ( ktore sprzątam głównie ja ) , stoi tam też huśtawka Młodszego, skoszenie zabiera 30 minut. Na tym trawniku jak sama nazwa wskazuje powinna rosnąć trawa. A co rośnie ? Mlecze rosną bujnie, kwitną zajebiście zółto  i niestety nie jest to już trawnik tylko MLECZNIK. Coż żem więc poczyniła? Otóż starania odchwaszczające. Trzeci dzień wykopuję małą łopatką ( taką do sadzonek, wąską - kto ma ogródek albo działkę ten wie ) cholerne mleczyska zanim kwiatki zamienią się w dmuchawce a Młodszy postanowi je rozdmuchać albo pies rozgonić.
Mniej więcej 2/3 mam zrobione. Nie liczę tych maleńkich mleczy, których nie widzę :P ale zobaczę jak podrosną.
Przed domem mam kubeł/kontener na śmieci, raptem 120 l. Zazwyczaj nie zapełniamy go przez dwa.

We chase misprinted lies...

Dni... piękniejsze chwile.Teraz czas na gorsze, dlaczego?
Nie wiem skąd we mnie tyle złości...Skąd pojawiające się nieporozumienia...Jeszcze wiele nie potrafie wytłumaczyć,wyjaśnić przed samą sobą...
Czas mnie goni...jeszcze tydzień...Tylko tydzień...ostatnie lekcje z małym K.
Troche przeraża mnie ta nowa praca...Nie wiem czy dam rade na takim etapie jakim jestem...otwierania sie przed ludzmi....

heh...na szczęście jak to powiedział Ł. praca-nie fajki zawsze można rzucić...
Zgadza się... :P

Nie mogłabym nie wspomnieć,że... :
są już mlecze...na zielonej trawie przed blokiem... :)

by guzik 2005-04-25 10:27:06 skomentuj (1)


...Wash my love II
Wiatr we mnie mieszka...niekiedy zmiany przynosi...
Czasem się ich boję...

Niepewność ...( i )
Strach...-słabo słońce ogrzewa, to raczej deszczowa pogoda na twarzy...

Wiedziałam,że nie powinnam(sama dla siebie z pododu mojej-nie-gotowości)...zaglądać tam.
A mimo wszystko(ciekawość?:|- nie zawsze dobra)zrobiłam to...przeczytałam kilka Jego...'ostnich'
myśli...słów.

Kropić.