O czym chcesz poczytać na blogach?

Mission impossible 3

blue-gothic

Otuchy i zwykły uśmiech są w stanie przywrócić równowagę. Nic tak nie uspokaja, jak słowa wypowiedziane błahym, wręcz trywialnym tonem, przez kogoś, dla kogo taki zapierdol to chleb powszedni „Pośpiech i nerwy są jak najbardziej nie wskazane”. Wydaje mi się, że już wiem co miał na myśli.


blue-gothic 2009-02-12 23:04:16
skomentuj (0)
  .
W pewnym momencie udało mi się nad tym wszystkim zapanować, porozstawiać ludzi po kątach i uświadomić im co mają robić. Ulgę poczułam, gdy zobaczyłam jak praca idzie płynnie i dość szybko, jak na nowicjat. I tak jak w tytule - mission impossible - acomplished.

Po dzisiejszym dniu doszłam do wniosku, że praca w zarządzie to najgorsze, co może być. W zasadzie po pewnym czasie bym się do tego przyzwyczaiła, co do tego nie mam wątpliwości. Myślę.

voulez-vous coucher avec moi, ce soir?_______

Na wciskanie się na chama trzeba mieć jakiś w miarę normalny wynik. teraz przez te 2 tygodnie będę pracować non stop to może nie będzie źle ;p {niepoprawna optymistka}

nasz licealny czas się kończy ;( za dwa dni 3g - Niknący Błysk Przypału przestanie figurować na liście klas.. ale my przetrwamy, a co! ;D ostatnia taka klasa z tą tradycją. musimy utrzymać poziom ;)

w piątek Ego Ego Ego, bawimy się! :-) tak naprawdę kto się.Jestem wyleczona!!!!!!!!!! zdrowa!!!!!!!!!!! mówię poważnie, tym razem mówię NAPRAWDĘ poważnie!!!!! :)

komentarze [1]

konie :Cc // po Ego ohh.. ;p >> sobota, 26 kwietnia 2008 15:51:32

po Ego baardzo pozytywnie. mission impossible hehe. można powiedzieć, że level pierwszy completed. niestety zostały jeszcze inne levele i tu trochę gorzej jest;p w końcu Mission Impossible ;p

bardzo fajnie mi się z Panem tańczy. szkoda, że.

zuzurock blog

Was zostawiać sam na sam z moimi przemyśleniami dlatego polecam Wam piosenkę amerykańskiej kapeli Unwritten Law, cover legendarnego utworu The Clash Guns of Brinxton, oczywiście oryinał jest równie świetny, ale chciałam się z wami podzielić inną wersją, któej możecie nie znać .
http://www.youtube.com/watch?v=m9ugkRjVen0




Tagi: muzyka, rock, filozofia, mission impossible, dzień ojca, ethan hunt

zuzurock 2011-06-23 23:04:26
skomentuj (1)

Inna z sobą zrywa, ktoś się rodzi, a inny umiera... Dziwne jest to, że zarówno gdy ktoś przeżywa najszczęśliwszy dzień swojego życia, inny przeżywa tragedię... Tymi filozoficznymi przeżyciami, oglądając po raz milionowy Mission Impossible na TVNie i pijąc malinową herbatę, kończę ten nic nie wnoszący do mojego życia dzień, który teoretycznie rzecz biorąc może być moim ostatnim, a ja nadal nie zrobiłam nic szczególnego co mogłabym wspomnieć w.

Łosiologia stosowana, czyli MI-Łoś... - Onet.pl Blog

  • Boskie tęsknoty cz. I (kama; 15.12.2008)
  • reklama dźwignią... rozwoju życia? (kama; 05.12.2008)
  • Nie tylko dla zawodowych biegaczy (kama; 30.10.2008)
  • o ścianach i misjach (kama; 02.09.2008)
  • Wyzwolić moc świadectwa... (kama; 30.08.2008)
  • "A kiedy jest egzamin?" (kama;.W postrzeganiu, łamaniu barier w sobie samej wspominałam ostatnio. Dziś...
    Zrozumiałam, że bariery nie istnieją. Nie ma już granic, odległości, różnicy poziomów. Jest jeden Chrystus, którego trzeba nieść całemu światu. "Mission: impossible"? "Impossible is nothing"! Moje życie coraz bardziej opisują słowa piosenki: "Nikt nie wie, dokąd pójdą za wolą Twą"
    Polska z mapy nad łóżkiem i cały świat dookoła są do zdobycia... Nie ma już ni Żyda, ni.