O czym chcesz poczytać na blogach?

Mirrors

"Even with nougat, you can have a perfect moment"- "prawdziwa" twarz Draco Maleficium

„Twinkle, twinkle, little star”. Na razie się jeszcze nie ukazała, jako że umieściłam w necie dopiero pierwszy rozdział, ale drugi już jest skończony i chyba już niedługo uda mi się coś z nim zrobić. Jest to piosenka tytułowa nowej płyty Dracona Malfoya (który w tym fiku jest gwiazdą rocka ^^), raczej ballada, chociaż sama jeszcze nie wiem. Interpretację pozostawiam już wam-koniec wskazówek. Słowa są po angielsku, bo tak łatwiej mi było się wyrazić-nie wiem, dlaczego. Poniżej tłumaczenie po polsku.
I tyle. Idę kontemplować swoje życie i odrabiać domówkę z English Perfect w międzyczasie.

PIECES OF MIRRORS

My bleeding hands embrace
The child of glass
Transparent and yet so dazzling pale
I can hear him break
Right in my arms
And I know my bitter, scarlet tears
Won’t keep him alive…

Partly a ghost, partly of flesh
I shake with the force-twice the pain
Sharp pieces of mirrors keep wounding my frame
Pieces of the boy I held so dear
The boy from whom I took my flight
And so I shatter

The maze of crystals and blurred images
Faces I can barely recall
I shut them all out as I glide
Their mirrors only cut me deeper
And leave old.

Metamorfozy wg Eryki | Blog Eryki Sokólskiej

    9)
  • Szminka Olśniewający kolor, Caressing Coral (4203 6)

Makijaż: Eryka Sokólska

Fryzury: Daniel Muras/ Atelier Sylwia Kiliś

Stylizacja: Kuba Bonecki

Fotograf: Jacek Grąbczewski

Ten wpis został opublikowany w kategorii Metamorfozy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Blog mirrors

Blog.interia.pl Następny blog »
Mirrors
mirrors.blog.interia.pl

Notki i komunikaty ogólne o tym blogu

Witam!
Własny wizerunek?
Charakter bloga: krytyczny a nawet uszczypliwy. Po co? Wyrzucę z siebie urazy i złości, aby przez swoiste katharsis oczyścić swój umysł, wybaczyć sobie i innym, iść do przodu.
A Ty, jeśli znajdziesz siebie w tym lustrze - może też coś zrozumiesz, zmienisz?
Nie będę regularny, nie mam na to czasu. Bedę się także cofał w przeszłość.
To jest nie tyle dziennik, co raczej notatnik myśli.

Bądźmy razem.
                                    Mirror



Psycho. Nie bójcie się tego słowa, ono tylko tak strasznie brzmi.

Za to, czego nie zrobiłęś... (to drugie jest trudniejsze, ale za to jest to pewniejsza droga do pokonania egoizmu).

To się nazywa paradoks ;)

I jeszcze na koniec cytat (do pierwszej części, nieco spóźniony...)

"Think I've heard your voice before, think I've said these words before
Something makes me feel I just might lose my mind
Am I still inside my dream? is this a new reality
Something makes me feel that I have lost my mind

All my hopes and expectations, looking for an explanation
Coming to the realization that I can't see for sure"

(Iron Maiden,
"Dream of mirrors",
właśnie słucham ^^)

Popełniłem dnia 2005-09-20 o godzinie 17:42:03
Wyraziło opinię (5) osób. Jeśli chcesz - skomentuj.


FAHRAEL!!!
Moje nazwisko fonetycznie odpowiada imieniu Farrell... Znalazłem! Nareszcie! :D

I wiecie, co Wam powiem? Jestem dumny ze swojego nazwiska ;)
Farrell - Origin: Irish, Gaelic
Meaning: "Hero, man of courage."

Coś piknego ^^

Różnicę w pisowni natomiast da się łątwo wyjaśnić - po prostu jestem inny, lubię znajdować detale, któe świadczą o.

blog.zębatej truskawki blog.no.

Mogę na niczym a niczym. może mi jeszcze ciąży we łbie wczorajszy wieczór & dzisiejszy ranek, nie wiem, nie wiem.
jakbym miała wyczyszczony umysł kretem do rur i teraz nic nie można zrobić, bo się poparzę, albo utytłam, albo nie wiem.
owinięta szlafrokiem trawię świat od nowa w kółko i chemia jest snem, nie muszę poprawiać na 4.
coś mnie boli, tu tu tu [sroczka kaszkę ważyła]... przepraszam, czy to moje ciało?

[.][.][.][c][d][n][.][.][.]

___________________________
cdn = ciąg dalszy następuje
[11:22][2005-01-02]

I'm so ugly, that's okay
Cuz so are you. We broke our mirrors.
Well, at least I broke mine.
zebata-truskawka 2005-01-01 19:44:57
skomentuj (1)


BoSh, YeStE$ t@k@ N!eQl!

< plask >

AUAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!

[Bo asks] za co to?
Duh, stupid. Being who you are.
zebata-truskawka 2005-01-03 18:53:14
skomentuj (8)
Myślała, że go tym urazi, ale on uważał, że Misery było wspaniałym imieniem dla świni.

Z RANA (11:30) 09/01/05

Niechaj rozbrzmiewa w dzień i w nocy
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
Nieustająca, nie znająca końca
Niechaj rozbrzmiewa w.

:::when you were young you were the king of carrot flowers :::

Z rana szkołę, as ever, wykłady, opcje, wsio ryba ( część i tak przepadła), jakieś głupawki w związku z latajacymi głowami owiec i tak dalej. A we wtorek w południe, z bólem gardła i katarem ( kataraktą) pojechałam na THE SISTERS OF MERCY. Cholera, ja nawet nie wiem, jak się spelluje Eldricz. Awalansz jest prostszy, heh. Ja nie wiem, jak przetrwałam. 6 godzin połykania gwoździ i oddychania marsjańskim pyłem. Pod Halą Merą ( Mery?) czekanie w śniegu. Wkoło depesze i modsi, kjurowcy i old schoolowi goci z włosami w kaczy kuper. Kurcze. Dwóch starszych kolesi plotkuje o skakaniu przez barierki na Depeszach. Glam rock. Smoke and Mirrors. Czarny lakier i srebrny brokat, jak ja się sztucznie w tym wszystkim czuje, aż zatyka. Wpuścili nas w końcu do tej osławionej Hali, gdzie pono popisywał się kiedys Tool ( jak????).

W Hali Mery nie ma kibli, nie ma umywalek, nie ma nic, nie ma żarcia ani picia, kawa kosztuje 5 zeta, nie ma szatni, w toi-toiach odmarzają ludziom członki ciała ( przy minusowych temperaturach), ogólna masakra. Gra niewarta świeczki. Gardło przełyka gwoździe. Czekamy z ciuchami upchniętymi między nogami, aż wreszcie poszły pierwsze ŚWIATŁA. Chrzanić, że Sistersi brzmieli chwilami jak Rammstein, że Eldridge ma.