O czym chcesz poczytać na blogach?

Minato

Naruto Uzumaki i Bractwo Smoka - Onet.pl Blog

Dwa razy potężniejsza od jego. Rodzice chłopaka byli z niego dumni. Oprócz tego przez ten miesiąc Naruto zżył  sie z rodzicami i  dwoma hokage. Okazało się że Pierwszy i drugi hokage to jego prapra dziadkowie.
W tajemnicy przed wszystkimi Naruto przeczytał książki poświęcone żywiołowi wody. I ćwiczył je w lesie. Nie wiedział że kiedyś przez przypadek pierwszy, drugi i czwarty hokage kiedy byli na spacerze zobaczyli jak trenuję z wodą. Drugi który był wodnym mistrzem sam się zdziwił bo każde jutsu jakie wykonał było potężniejsze od jego. Kiedy wrócili do zamku powiadomili o tym pozostałych. Minato był dumny z syna a Kuschina tryskała radościom. Wtedy właśnie wrócił Naruto.
-Co ty taka szczęśliwa mamo ?- spytał.
Podeszła do niego i mocno go uściskała. Nie zdawała sobie sprawy ale Naruto tracił oddech bo wcisneło go między pokaźny biust. Zareagował Minato.
-Hej Synku to moje miejsce- powiedział wyrywając Naruto z objęć matki . A ta się zaczerwieniła bo teraz zdała sobie sprawę że wcisła syna pomiędzy piersi.
- Naruto jesteśmy z ciebie dumni- powiedział drugi.
-A z czego tym razem- uśmiechnął się.
-A z tego że widzieliśmy jak trenujesz wodne jutsu.- powiedział drugi.-Nie.

Naruto - Kakashi i Sakura - Prawdziwa miłość nie zna granic - Onet.pl Blog

5 Niech moc będzie z Wami!!!

17 października 2008
XXIV - Wesele i...
Ulicami Konochy zmierzała grupka osób. Wszyscy byli ubrani w stroje wieczorowe. Sakura, Kakashi, Satoshi, Hinata, Naruto, Minato, Sasuke i Satsuki zmierzali w stronę jeziora. To tam miało się odbyć wielkie weselicho sannina i Ino. Wszyscy bili w dobrych humorach. No prawie wszyscy. Wesele senseia źle wpłynęło na Minato. Mężczyzna przypominał sobie wszystkie szczęśliwe chwile spędzone z żoną. Mimo iż minęło sporo czasu, nadal męczyły go wyrzuty sumienia, że nic wtedy dla niej nie zrobił.
Była jeszcze jedna osoba. Sasuke Uchiha... Szedł w milczeniu obok swojej siostry. Chłopak ciągle rozmyślał o tym co się stało 4 lata temu. Mimo, że nie kochał Sakury, nie chciał jej zranić. Brunet nie wiedział czy dziewczyna mu wybaczyła,.

Tylko moja wyobraźnia.

Cicho Ritsuke. Po chwili takiej zabawy Ritsuke przewrócił Usagiego tak aby mógł swobodnie ssać jego męskość. Ritsuke robił to aż Usagi nie doszedł w ustach kota, lecz chłopak nie przejął się tym i połknął całą ciepłą spermę.
- Gotowy kotku – szepnął Usagi do ucha Ritsuke
- Tak, jak nigdy – powiedział zadowolony kotek. Usagi powoli wszedł w kochanka i zaczął powoli się ruszać. Ritsuke pojękiwał tylko. Jego ręce błądziły na torsie kochanka. Usagi powoli zaczął przyśpieszać aż doszedł w Ritsuke.
- Kocham cię Ritsuke – wyszeptał zielonooki całując chłopaka
- Ja ciebie też – powiedział Ritsuke oddając pocałunek
TaMiKoO. <33
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: miłość sex anime manga love yaoi kiss pocałunek boy
Komentarze (9) Dodaj

II "zakazana miłość"

niedziela, 30 maja 2010 20:08:13
Gdy dojechali na miejse Minato ciągnął Ritsuke do wielkiej willi. Gdy wyszli Ritsuke usłyszał jak jakijś starszy.

"Tylko wiatr jest w stanie podtrzymać ogień. I wzmocnić go." - Onet.pl Blog

   Westchnęła i pokręciła głową, jakby to miało odepchnąć od niej ponure myśli. W końcu, miała spędzić jeden dzień bez zmartwień i zadręczania się problemami. Na chwilę wystawiła twarz do słońca, pozwalając mu ciepłymi promieniami pieścić przez chwilę jej wiecznie jasną skórę, po czym opuściła głowę i znów spojrzała na zziajanego Minato. Stał kilka kroków przed Satoshi'm, który z wrednym uśmiechem taksował zwycięskim spojrzeniem młodziaka, łapiąc się pod boki. Mimo dzielącej ich odległości Naruko usłyszała, jak Haruno pastwi się nad jej młodszym bratem, pytając, gdzie się podziała ten pewny siebie, niepokonany Żółty Błysk Konohy, i że powinien się przefarbować na zielono. Młody Uzumaki nie był mu dłużny, od razu odszczekując się, że kto jak kto, ale on o kolorze włosów nie powinien się wypowiadać. Zaśmiała się i wstała, puszczając się biegiem w stronę chłopaków. Naruko miała doskonały humor i ani jej się śniło, by.