O czym chcesz poczytać na blogach?

Mimoza

Motylka M. - Onet.pl Blog

Forum, na którym jestem.
 Starving for Perfection
Motylki :*
 Tanzie
 Ana_stazja
 myszaa
 Libreville
 moje-ed
Ja
Jestem Mimoza.
Wiek: 16 lat (1993)
Wzrost: 168cm
Obecna waga(2 VI 09r.): 58kg
BMI:.

Blog NiepokornaT

W oczach uczniów to najważniejsze ..Być najlepszą w oczach dyrekcji i koleżanek...Sprawdzic się jako dobra sąsiadka i być najcudowniejszą matka na świecie ...Dam radę ?  ..... Kosztem zdrowia ..pewnie dam :D

Komentarzy: 0 Wspomnienie ...wspomnienia .tak odległe ....tak dawne i tak cudowne :) poniedziałek, 08 wrzesień 2008, 10:52   Mimozami jesień się zaczyna,
 złotawa, krucha i miła,
   To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
 która do mnie na ulicę wychodziła.

  Od twoich listów pachniało w sieni,
  gdym wracał zdyszany ze szkoły,
  a po ulicach w lekkiej jesieni
  fruwały za mną jasne anioły.
  Mimozami zwiędłość przypomina
  nieśmiertelnik żółty - październik.
   To ty, to ty, moja jedyna,
 przychodziłaś wieczorem do cukierni.
       Z przemodlenia, z.

Stadnina ,,Gajówka''= flash-chat.pl - Onet.pl Blog

Polnymi drogami, aż dojechali do dużej łąki, usianej stokrotkami i innymi polnymi kwiatami obecnie pokrytymi białą pierzynką. Widok zapierał w piersiach. Jechali kłusem ,a potem stępem, następnie znowu kłusem. Nagle w oddali dało się zauważyć wilki.
-Cholera... -Zawróciła klacz i popędziła galopem. Mimo to i tak wilki ruszyły za nimi. Galopowała co sił w nogach klaczy pod nią. Co chwilę odwracała się, upewniając, czy oddalają się od stada.
Skręciła w uliczkę i wyjechała na miasto. Błysk świateł samochodowych oślepił zwierzęta, a dziewczynom udało się uciec. Teraz wolno stępowały. Widok.

Się przestać uśmiechać. W końcu wyjechały z miasta i ruszyły kłusem w kierunku stajni. Tak, to była niezapomniana przygoda. Weszły na teren stajni ale niespodzianek nie zabrakło.
Konie spacerowały wolno po stajni. Weronika przywiązała klacz. Po upływie 30 minut konie znalazły się w boksach. Rozebrała klacz i wprowadziła ją do ,,domku''.
Była godzina 17:22. Mimo to dziewczyna padła na łóżko i zalała się kamiennym snem.


                      to moje pierwsze opowiadania wieęc... XDD
by  Mimoziasta
Mimoza

...:::UNIWERSALNY BLOG PRIMAVERY:::...

Uwagi, a dla dziwnych jestem zbyt oczywista.
Obserwując osoby „grzeczne” stwierdzam jednak, że ja taka nie chcę być... Lubię przemierzać salę z kuflem piwa, lub szklaneczką drinka i robić rzeczy, których normalnie bym nie zrobiła. A to co mogą o mnie pomyśleć inni mam.... bardzo głęboko.
Wczoraj dwa razy dzwonił do mnie Tomek. Nie wiem! Nie wiem, nie wiem, nie wiem, nie wiem nic!!!!! Nadal czekam na tego, który będzie potrafił mnie zaczarować.
Mówię teraz, że już nie piję, ale to kłamstwo...

uniwersalny 2004-06-22 14:58:24
skomentuj (6)


Przesyt mimozami blehhhhhhhhhh
Tyle się ostatnio działo... juz nie mam siły o tym pisać... W skrócie sprawy wyglądają tak:
1)Odżuciłam chłopaka, który mi wyznał, że jestem ideałem jego dzieczyny
2)Dałam się oczarować pierwszemu lepszemu podrywaczowi
3)Pewna moja koleżanka (nazwijmy ją mimoza) leci na każdego faceta, a jednocześnie wszyscy faceci lecą na nią. Podrywała kolegę swojego chłopaka, a potem potrafiła tak sytuacje odwrócić, że ukochany ją za wszystko przepraszał...
4)W związku z punktem nr 3 i innymi wspomnieniami z przeszłości, uroczyście oświadczam, że nie będę już.

z potrzeby chwili - Onet.pl Blog



Początki były takie jakie były,

ale po wielu próbach i błędach

pióro nabrało ostrości, słowo lekkości,

i poszło … i trwa do dzisiaj.

Bez mała 6 lat temu napisałam
pierwszy wiersz,
stanowi on klucz do bramy,
otwiera moje poczucie rymu i rytmu
rodzące się z ciszy.

Rok już minął jak po raz pierwszy
umieściłam swój wiersz w necie.
Od tej pory gnana nieodpartą chęcią
wykrzyczenia (wyszeptania)
moich, bolączek, pragnień, marzeń
- zanurzona w ciszę - piszę.

Krótka charakterystyka (moja)

Jestem jak mimoza, delikatna i miła.

Głowa moja biała, całkiem siwa.

Serce mam jeszcze młode,

Choć mam lat już wiele.

Smucę się gdy bliscy są smutni,

Radością przyjaciół się weselę.

Życie mnie nie rozpieszcza,

Po krzyżu nieraz dostałam.

Lecz nigdy się nie poddaję,

Nawet gdy upadam, wstaję.

Nie jestem ostra w osądach,

Nie jestem „słodką idiotką”.

Naiwna, może czasami,

Staram się by nikt mnie

Nie omamił, nie zranił.

Z trudem się podnoszę,

Do przodu naprzeciw