O czym chcesz poczytać na blogach?

Miesiące

szamanic-rebel blog

 





2005-06-09 14:48:10 >> The longest day...

Robiac błąd za błędenm wbijam ostatni gwóźdź do swojej trumny...Rzucając słowa na wiatr staje sie tym kim niechciałem byc...A miłeś że nielubisz schematów... Nie pomoże kolejna czerwona linia na ręce,ani setka przekleństw wykrzycznamych nad jeziorem.

Głupota boli.


skomentuj (15)




2005-06-16 18:53:45 >> I belive in a thing called love...


2 miesiące = radośc
2 miesiące = szczęście
2 miesiące = najwspanialsze oczy
2 miesiące = najpiękniejszy głos
2 miesiące = najmocniejsze bicie serca
2 miesiące = największa chęc zmiany
2 miesiące = najpóźniejsze powroty
2 miesiące = najkrótsze pobyty w domu
2 miesiące = najdłuższe spacery
2 miesiące = najgłębsze uczucie

to dopiero 2 miesiące,a ja już czuje,chocby niebo spadło na ziemie,i dało mi nawjspanialszego anioła.Szczęśliwy? Nie,to za mało.Szalenie radosny,tak jak nigdy wcześniej.


Anna Natkańska i Tomasz Friede




skomentuj (10)




.

Blog hsminformacje

O mnie
hsminformacje
Słówko o mnie
Zobacz mój profil
Teraz wklejam Avki różnych blogów:









www.karolciamartyna.blog.interia.pl
wklejam na zawsze
stan:zapłacona
50/50













www.h2oiyorki.blog.interia.pl
wklejam na zawsze
stan:połowa
11/35








www.deficiency.blog.onet.pl
wklejam na zawsze
stan:zapłacone
6/6
Button:




6/6

Karta stałego Gościa:







Ten blog będzie komentował mi co 3 notki
Czekam na komcie

Mój Avek:












Na ile moge go wklejać?
Na 2 miesiące płacę-15komci
Na 3 miesiące płacę-20komci
Na 4 miesiące płacę-25komci

Prawdziwa Historia SasuIta ItaSasu - Onet.pl Blog

Swego rodzaju hotelu. Ludzie się dziwnie na mnie spojrzeli, ale nic nie mówili. Podszedłem do recepcji.-Jednoosobowy-powiedziałem krótko. Młoda panienka szybko podała mi klucz i numer pokoju. Zaniosłem tam aniki i położyłem na łóżku. Z biurka wyjąłem notes i długopis.

 

„ To już koniec. Zapewne domyślałeś się, że to ostatni raz. Skończyłem Cię maltretować w ten sposób. Nie zabiję Cię...jeszcze nie. Daję Ci trzy miesiące na powrót do zdrowia i odzyskanie formy. Chcę Cię pokonać w prawdziwej walce. Tam gdzie mieliśmy ostatnio to zrobić...tam się spotkamy za trzy miesiące. Po południu. Równo o dwunastej. Jeśli się nie stawisz...uznam, że stchórzyłeś i odnajdę Cię...a później zabiję jak nic nie wartego sukinsyna...chociaż sukinsynem i tak jesteś, bracie. ” 

Zakończyłem z ironiczną nutką. Sukinsynem to jestem ja, a nie on...Położyłem kartkę z notesem na wierzchu. Podszedłem do niego i złożyłem krótki pocałunek na jego.

Tu rządzi pani! Pana nie będzie!

Moim przyjacielem.Wiesz o mnie prawie wszysko,o moich marzeniach,rzeczywistości.Tęsknie za Tobą.Mam nadzieję,że zrobisz to dla mnie i przyjedziesz na ognisko.Robię to także dla Ciebie.Chcę uniknąć sytuacji w których nie mogę sie odnależć.Bede robić naleśniki.Kolejne kalorie przybęda.I tak nie potrafie schudnąć.Nie posiadam silnej woli.Wczorajszy dzień był cudowny. Ale to wydarzenie całkowicie skomplikuje moje życie.Jeszcze tylko 2 lata.W końcu marzenia sie spełniają. Rok temu poznałam Ciebie...Zakochałam sie w Tobie do szaleństwa i jeszcze niczego bardziej nie żałowałam.Teraz mogę powiedzieć:

Trzy miesiące i nadal tutaj stoję...
Trzy miesiące i jest coraz lepiej...
Trzy miesiące i nadal jestem...
Trzy miesiące i żyję tutaj bez ciebie teraz...
Trzy miesiące i nadal oddycham...
Trzy miesiące i nadal to pamiętam...
Trzy miesiące i budzę się...
Trzy miesiące i nadal jestem trzeźwa!...
Wyrywając wszystkie chwasty, ale zbierając kwiaty...

Żegnaj na zawsze...Pozostała tylko pustka:)

17:58, broken17
Link Dodaj komentarz.