O czym chcesz poczytać na blogach?

Metody nauczania

Blog paluszki2

niemiecki-mojapasja 2010-07-07 Uczestnicząc w konferencjach, kursach i szkoleniach zebrałam ciekawy materiał do wykorzystania w codziennej pracy na lekcjach języka obcego. Wiele pomysłów dotyczących nauczania języka niemieckiego poprzez gry i zabawy przeniosłam na grunt szkoły, w której pracuję.
Kurs "Aktywizujące metody nauczania".Zajęcia odbywały się w blokach tematycznych: Uczymy się i komunikujemy ze sobą; Przegląd metod aktywizujących; Metoda projektów jako specyficzna metoda aktywizująca; Wykorzystanie komputerów w pracy metodami aktywizującymi; pracowanie scenariuszy.

Harry Potter

- przypisywał sobie nie swoje czyny. Na końcu stracił pamięć i został wydalony z Hogwartu, obecnie przebywa w Szpitalu Świętego Munga na oddziale urazów pozaklęciowych.

LUPIN REMUS JOHN - bardzo lubiany nauczyciel obrony przed czarną magią (III tom), po roku nauczania jednak odszedł, gdyż okazało się, że był wilkołakiem. Jako mały chłopiec został pogryziony przez wilkołaka. Dumbledore, jako jedyny przyjął go do szkoły i specjalnie dla niego posadzono wtedy wierzbę bijącą, miedzy której korzeniami znajdowało się tajemne.Po ucieczce Dumbledore’a. Harry i bliźniacy Weasleyowie zostają przez nią zdyskwalifikowani dożywotnio i nie mogą grać w quidditcha. Przeciwniczka pół-olbrzymów, wilkołaków i innych mieszańców. Wprowadzała coraz to nowsze Dekrety Edukacyjne. Niestety jej metody nauczania w ogóle nie przystawały do prawidłowego programu nauczania. To ona nasłała na Harry’ego dementorów. Jej odejście było o wiele bardziej „huczne” niż przybycie. Mianowicie po znieważeniu w Zakazanym Lesie centaurów została przez nie.

Ku słońcu

Ucznia klasy 2b składa się z nauki i od czasu do czasu ze snu.Można by powiedziec"trzeba mieć sposób na naukę",ale jak to zrobić,kiedy kadra nauczycielska to w przeważającej części stare profesorki uczące w systemie "daję mało-wymagam dużo i każę kuć na pamięć".Porównam metody nauczania pani profesor nauczającej nas biologii i pani profesor uczącej nas chemii.
Biologia:siadamy,ona też.Ona zaczyna dyktować to co jest w książce,dodając od czasu do czasu coś od siebie.Jest 7 wrzesień,jestem pewna,że do końca tygodnia będziemy mieli do przyswojenia.

marika blog



Napiszę więc, że wizytę u Bozi można zaliczyć do udanych :) Coraz bardziej zadziwia mnie swoją gościnnością!
-Mogę zostać na noc?
-A musisz?
Ah, prawie jak za starych, dobrych czasów! Wspominałyśmy czerwone oko prof. Sternadel i jej surowe metody nauczania, i w ogóle ostatnie 3 lata, które minęły jak w oka mgnieniu.

Napiszę jeszcze tylko, że Wielka Wyrocznia, czyli szpitalna waga, pokazała Mojemu Mężowi, że jest NORMALNY! Ale co ona tam wie.. ;)
Ja się nadal boję, ale wolę pozostać w nieświadomości. Od.