O czym chcesz poczytać na blogach?

Meteo

Blog HIP hATA centrala łooncz siem, doba

Program KW
Kredka i trochę Szysza

Komentarzy: 0 Truskafffa....! 2008-04-22 Ciekawe czy nasza zacna koleżanka zerwie szypułke hahah

Dzisiaj dzień plotkowania na temat wyżej wymienionej koleżanki.. 
Broni sie ale my hiphatowcy wiemy wszystko.. W końcu było głosowanie
i zakłady..

W telewizji tvn meteo.. szkoda ze cały czas leci to samo.. Trzeba odpalić
kolejną fajke żeby to jakoś znieść.. OOO Pan w telewizji ma narty w ręce.. 
ciekawe co ćpał.. A w tle.. ktoś wjeżdża mu na nartach z bluboxa w dupę 
za przeproszeniem.

Chce mi się napić czegoś wyskokowego.. Ale nasze finanse niestety
zubożały.. Jak to sie u nas na chacie mówi.. Na te sprawy zawsze znajdzie
sie fundusz.. Najwyżej puszkę z ratą na x-boxa sie okradnie..

Aha a propo Pana z pogody.. To jesteście cholernymi kłamcami! TAK TAK!
Do was mówię! Dzisiaj.

Krym 2006

Zatrzymujemy się przy sporym parkingu, gdzie królują handlarze miodem. Mają tu hektolitry tego smakołyku, a w słoikach pozatapiane w miodzie figi, orzechy, rodzynki, orzechy nerkowca i inne cuda. Palce lizać. Jeden ze sprzedawców, spytany o godziny urzędowania, mówi że stoją całą dobę. Fakt - pakować ten majdan codziennie to byłaby syzyfowa praca.

Pytamy o drogę na Czatyrdah. Wzrusza ramionami i kręci głową, ale wskazuje nam drogę do turbazy, skąd ma wieść szlak. Wreszcie jesteśmy na miejscu! Zgodnie z przewodnikiem, od turbazy należy kierować się do stacji meteo. Zgodnie z rzeczywistością, turbazę od stacji meteo dzieli dystans dwustu metrów. Wbrew przewodnikowi szlak na szczyt oznaczony jest czerwonymi kropami farby olejnej nachlapanej na drzewach.

Czujemy się nadal nienajlepiej z Magdą, a Czatyrdah wydaje się przeogromny. Jego szczyt góruje wysoko w chmurach, jego potężne ściany wydają się pionowe i niedostępne.Mimo to ruszamy w nieznane. Świeże górskie powietrze orzeźwia nas i wlewa w nasze serca ochotę do wędrówki. Po drodze mijamy kilka niewielkich obozów, głównie młodzieżowych. Dzieciaki.

andree

  • Listopad 2001
  • Październik 2001
  • Wrzesień 2001
  • Sierpień 2001
  • Czerwiec 2001

Zalamka, the Great Zaliczenie Adventure

Znowu zaczal sie rajd po dziekanach/wydzialach/profesorach, tym razem znacznie bardziej intensywny, znacznie szybszy i ze znacznie mniejszymi szansami na sukces. Plan jest nastepujacy, jutro statystyka i wpis z kartografii i meteo, sroda,czwartek nauka na geologie, piatek lizanie dupy i proba zaliczenia geologii, po czym.

miejskie wariacje myślowe.

Maj 2005
Wracajac do poczatku..
...i znow tylko na moment :(...
11:16:48


...teraz cale moje zycie opiera sie na chwili..
na nic nie mam czasu...
...hmmm... w sumie.. moze jednak czasem na cos mam...
ostatnio staralam sie znalezc chwile dla siebie.. udawalo mi sie nawet.. odwiedzilam pare koncetwow... 'odpoczelam' troche :)... zaliczylam wyjazd z botaniki i agrometeoroligii(prawda ze starsznie brzmi ta nazwa:) ).. poszwedalam sie po gorach->botanika, posiedzialam w polu->meteo. :)i w ogole...
pospiewalam .. pospalam.. i...
teraz przeraza mnie mysl o sesji..-7 egzamow :/ o zgrozo!!! ... ogolnie masakra sie zaczyna... ;(.. nie wiem jak to ogarne...ale jakos musze...
ostatnimi czasy nawalala mi psycha...ale 20 km pogorach w pelnym sloncu pomogly-troche?:/...

widzicie nawet nie potrafie napisac notki... porazka zycia i dnia..
jeszcze przyjaciele.. nie ma ich chocby w poblizu... jedna... nie wiem co sie dzieje.. wszytsko sie konczy... a.

You can analyse men. Women - only admire.

Mi najzupełniej na świecie wystarczyło :) Jeszcze do wczoraj nie byłam pewna, ale po dzisiejszym spotkaniu, pięknej róży i pocałunku nie mam wątpliwości, że Go uwielbiam. Problem polega na tym, że jutro wyjeżdżam i co? Zostawię go w Warszawie.. będę tęsknić ;( a co jak on/ja sobie kogoś znajdzie? Chlip... ;(
2004-07-12 18:15:03 skomentuj (3)


Morskie opowieści..
Uwielbiam żagle!
Wczoraj wróciłam z obozu na którym wyrobiłam sobie patencik. Nie myślcie sobie, że nic mnei to nie kosztowało.. co drugi dzień egzamin z teorii (meteo, pzrepisy, budowa jachtu, ratownictwo... ogólnie chujnia z pleśnią :P ). Jako jedna z niewielu nie miałam żadnej poprawki.
A kurs był świetny. Na początku troszkę się zdziwiłam kiedy zobaczyłam, że jest tylko 18 osób, ale już drugiego dnia wiedziałam, że to jest właśnie TO! Wszyscy żeglaze maja jedną wspólną cechę -> otwartość na świat i niespożyty humor. Drugeigo dnia poznaliśmy sie wszyscy, a trzeciego już integrowaliśmy sięw tawernie przy szantach i piwku :) Poznałam mnóstwo nowyc hniecenzuralnych zwrotek morskich opowieści i mnóstwo innych szant. Nigdy nei zapomnę.

Blog jak każdy inny, ale ...

  • Złodzieje kabla
  • Nowy blog Arki
  • Aukcja
  • i znowu miedź
  • Handel
  • Miedz jest w cenie
Zakładki:
Blogi
Angina
A_q_q
Arkadia
EL
Lila_Star
Luvly
Meteo
ML76
Pomarańcz
.

Faza, czyli "randkowanie". Lowelas bedzie Ci wiercił dziurę w sercu, aż zgodzisz się na tę jedną NOC. To jest ostatnia faza. Nastepnego dnia już go nie zobaczysz, nie odbierze telefonu, nie odpisze, jednym słowem zamilknie!

Nie wiem czy istnieje skuteczna metoda obrony przed pożeraczami serc. Trzeba się kontrolować na każdym stopniu znajomośći, ale co bedzie, jesli odstraszysz tego jedynego, który chciał by spędzić z Tobą resztę życia (zdarzają się i tacy - serio!) Ech! "W miłości i na wojnie..."

No.