O czym chcesz poczytać na blogach?

Mesjanizm

I hate it here

Chuj, dupa, pizda. Resztę zapraszam do lektury.
Więcej »

Tagi: analiza dzieci internet jp prawda seks
20:46, xweet , Przemyślenia
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 15 lutego 2010
Nic
Nieważne co tu napisze i tak nic to nie zmieni. Ale kurewsko to zabrzmiało.
Więcej »

21:35, xweet
Link Komentarze (6) »
środa, 10 lutego 2010
Uczelni wyższych obrona
Spisane dłońmi Pająka, ku pożytkowi wszelkiego luda myślącego i na pohybel cwelom, kurwom oraz innym dzieciom ladacznic. Dla rozrywki i pomyślunku Studentów również.
Więcej »

Tagi: mesjanizm nauka polityka prawda studia
11:53,

co u nas : Podziemne Pismo Tajniak : co u nas

Sformułowanie z Ewangelii Jana: "A Barabasz był zbrodniarzem" (18,40). Jednak grecki odpowiednik słowa "rozbójnik" w ówczesnej sytuacji politycznej Palestyny nabrał specyficznego znaczenia. Znaczył tyle co "bojownik ruchu oporu". Barabasz brał udział w powstaniu (zob. Mk 15,7), a poza tym został - w tym kontekście - oskarżony o dokonanie zabójstwa (zob. Łk 23,19.25). Jeśli Mateusz mówi, że był jednym z bardziej znanych bojowników, a może nawet przywódcą tego powstania (zob. Mt 27,7). Innymi słowy: Barabasz był postacią mesjańską. Wybór: albo Jezus, albo Barabasz nie był przypadkowy; naprzeciw siebie znalazły się dwie postacie mesjańskie, dwie formy mesjanizmu. (...) Zatem wyboru trzeba dokonać między Mesjaszem, który toczy walkę, przyobiecuje wolność i własne królestwo, i owym tajemniczym Jezusem, który głosi utratę samego siebie jako drogę do życia. Czy to dziwne, że masy dały pierwszeństwo Barabaszowi?

skomentuj (0)

17 marca 2008 - ból, który uzdrawia; ciemność, która wyzwala; nicość; szum; dziennik podróży - na świadectwo;

jeśli życie jest drogą krzyżową - pasmem przejść ze śmierci do życia w poszczególnych miejscach... krzyż nie jest znakiem nieszczęścia, lecz zwycięstwa.

Z dystansu - Onet.pl Blog

Co wiemy to fakt, że światopogląd zmienił mu się ostatnio, na wieść o legalizacji przez Trybunał Europejski wybryku pewnej skandynawskiej islamistki w Italii, którą poraził widok krzyża w szkole. I to wydarzenie było dla Lesława Maciejewskiego takim wstrząsem, że dostąpił katharsis. Musiało mu nieźle kliknąć w łepetynie, skoro skierował sprawę krzyża w urzędzie na drogę sądową. Lesław Maciejewski najwyraźniej głęboko wierzy w sprawczą moc sądowych orzeczeń, a co najmniej w to, że korzystne dla niego orzeczenie sądu stworzy precedens do wprowadzenia ateizmu, jako religii w Polsce urzędowo obowiązującej. Wierzy też w, jak się mu wydaje, swoją wyjątkową mądrość i mesjanizm w budowaniu nowego homo-europeja zapominając, że nigdy w historii żadne zakazy, nakazy, żadne łagry, czy inne szykany prawdziwej wiary złamać nie zdołały. Nie chcę się tu wdawać w filozoficzne rozważania nad zagadnieniem, czy Bóg istnieje, czy jest to tylko twór zbiorowej wyobraźni chrześcijan. Natomiast podejrzewam, że Lesław Maciejewski nie rozumie istoty wiary. Że człowiekowi Bóg jest potrzebny, choćby w postaci kodeksu moralnego - dekalogu. Że w świecie, w którym jedyną zasadą jest brak zasad człowiek stacza się do poziomu zwierzęcia, staje się samotny, zaczyna czuć się obco i niekomfortowo. Z czasem zamyka się we własnym wnętrzu, zaczyna nienawidzić ludzi i.

dejavue.blog

ŻE TO
NAD RANEM
GDY ZE ZMĘCZENIA
SPEŁZNĘ POD STÓŁ
SKRYWANE W CZASCE
NIE ZAZNA SPEŁNIENIA
CHWILI ŻYCIA
UTONIE
W PIJANYM ZWIDZIE
NIE DOSTĘPNE DLA OCZU
STANIE SIĘ SNEM
MGLISTYM STANEM SPEŁNIENIA
A MOŻE TEGO NIE MA
NO BO BINACZEJ MIAŁBYM TO
POD RĘKĄ
TAK JAK O ŚCIANE
RZUCONE PRZEKLĘSTWO
NIE USŁYSZY NIKT?

skomentuj (0)

PRZEJAZD 2010-07-17 14:50:05

KOCHAJĄ MNIE
ZDZIWIONE SPOJRZENIA
NIE STANE SIĘ ICH
STRACONYM MASTURBANTEM
ZGROZY DNIA CODZIENNEGO
BŁACHEGO OKALECZONEGO
WIDZIMISIĘ
JAK KONSTETATOR
UCZEPIONY SWEGO MESJANIZMU
DLA INNOWACJI
TEGO CAŁEGO GÓWNA
W KTÓRYM BRODZĄ
ZACHŁYSTUJĄC SIĘ
SWOJĄ ZAPOBIEGLIWOŚCIĄ
STRONIĄ OD KAŁU INNEGO CZŁOWIEKA
NIE WSADZAM GŁOWY W PIASEK
WSADZAM GŁOWE W GÓWNO
KOCHAJCIE MNIE
LECZ Z POGARDĄ
NALĘŻNĄ ORALNEJ ROZPUŚCIE
RAZ PO RAZ
RAZ POD WOZEM
PRZEJAZD W JEDNĄ STRONĘ

skomentuj (0)

1 2

Strona główna
lipiec 2010

Nasz bunt to formalny sprzeciw Dla uśpienia wyrzutów sumienia Nie robimy nic aby świat zmienić

Patrzący na nic z politowaniem lub usłyszą z twoich ust coś wbrew ich poglądom nie dadzą ci dojść do słowa tylko prowadzą swój beznadziejny monolog ….a najgorzej jest gdy nie chcą go skończyć !
Gdy próbujesz wyrazić swoją opinie na temat związany z ich obsesją mogą się stać dwie rzeczy:
1) gdy ją poprzesz – zaczynają goodać Se jak by byli obłąkani i mieli wyzionąć ducha
2) gdy uważasz że nie jest słuszna – albo próbują cię przekonać do niej , albo udają że tego nie słyszeli i dalej prowadzą monolog
Praktycznie ciągle trafiam na nich trafiam , to pech czy przeznaczenie może za pomocą ich mam poprowadzić naród do światłości !? Mesjanizm …tak tak i znowu zaczynam ale ok. kuniec z tym ! Po prostu zostanę pierwszą kobietą papieżem i wszystkich innowierców skarze na gilotyne! Ot co ! Jakie są inne moje postanowienia związane z wykorzystaniem tego stanowiska może nie dziś ….



skomentuj (0)



I wiem czego chcę lecz twe oczy z drewna są 2005-02-26 11:56:34


Często jest tak że rozmawiamy z kimś i chcemy na nim wymusić pewne zachowanie., lub skłonić do jakiejś wypowiedzi.
Lecz owa osoba nie czai w ogóle o co chodzi . Jest jak kukła albo mumia lub cóż tu ukrywać jest po prostu upośledzony aczkolwiek sympatyczny osóbką -taka mała Lizawietta. To tak.

punkt x

Wspólnoty kształtu duchowego. Czyli poeta ma obowiązki – szczególnie w takiej chwili. I chcę zaznaczyć, odpowiada za użyte słowo, za głęboko ukrytą treść, warstwę sensualną.

Powstały więc wiersze, by np. odprowadzić ludzi, którzy zginęli nad Smoleńskiem, by np. Naród Polski nie został porażony błyskawicą. Minął rok od tamtych wydarzeń – nikt mi nawet nie podziękował. A tu pismak z Milanówka, udający poetę, dawny zwolennik Adama Michnika, święci triumfy – dostaje wawrzyny, bo chce wieszać, tytuł jego tomiku eseji (powiedzcie, czy prawdziwy poeta, mógłby nawoływać do zbrodni?). A tam znany cynik i satyryk, były członek PZPR, zaczął z rozpędu rymować – strojąc się w piórka wieszcza Narodu. A ówdzie… itp., itp. Brakuje jeszcze Hetmana polskiej poezji. Nie wiecie kto? To dobrze pomyślcie. Ten swego czasu nasrał na krzak kwitnącej róży.

Zatem na tym koniec, Panie i Panowie, idźcie sami w mroczną epokę. Niech wam drogę oświeca atrapa pochodni prometejskiej (oraz atrapa ognia, “żarówka” pseudo odrodzenia Polski i Narodu Polskiego) – wyłącznie na to zasługujecie. Czyli będzie kontynuacja fatalnych konsekwencji. Słowo poety już was przed nimi nie uchroni.

PS. To wymowne, że taka Tragedia (10 kwietnia 2010 r.) nie jest w stanie obudzić. Zaraz też pojawia się bezwarunkowy odruch psychiczny – mesjanizm. I zaraz też przybywają: dziady, karierowicze, komedianci, wariaci.