O czym chcesz poczytać na blogach?

Mechatronika

Witwicka Blog - Onet.pl Blog

– zapytała Witwicka z werwą, żeby przywołać dyszkant Witwickiej do porządku, ponieważ poruszony matczynymi łzami wznosił się właśnie na wyżyny mezzosopranu lirycznego Witwickiej. – Tobiasza pamiętam, owszem. Do matury.
- Tobiasz mu na imię, Tobiasz! W Kaliszu studia kończy teraz.
- Ach, w Kaliszu kończy –  powtórzyła Witwicka niedbale, przy czym dyszkant Witwickiej zabrzmiał znowu jak dyszkant Witwickiej i w niczym nie przypominał mezzosopranu lirycznego, co ucieszyło Witwicką tak bardzo, że uśmiechnęła się do siebie. I do Kobiety z Papierkami też.
- Mechatronikę kończy – dodała z dumą Kobieta.
- Mecha-co?! – dyszkant Witwickiej zmienił się w wielki znak zapytania.
- Ja też nie wiem, co to jest ta cała mechatronika! – odetchnęła z ulgą Kobieta, uczepiwszy się znaku zapytania Witwickiej z matczyną nadzieją. – I dlatego tak bardzo panią proszę… Przetłumaczy pani?
- Tylko ze względu na mechatronikę – zastrzegła Witwicka. I przetłumaczyła.

W tym miejscu opowiadania wyjaśniamy miłym Czytelnikom, że mechatronika nie jest obca Witwickiej; wręcz przeciwnie, mechatronika jest Witwickiej nieznośnie bliska, o czym Kobieta z Papierkami wiedzieć nie mogła, bo skąd by miała czerpać wiedzę o intymnych sprawkach Witwickiej, prawda?

Mniejsza zresztą z Kobietą i jej papierkami, skupmy się teraz na mechatronice i na Witwickiej.
Otóż .. Cała ta mechatronika mieszka w Domu Witwickiej od niepamiętnych czasów, czyli od.

Manuscripti hallado en ul bolsillo..

Zeby chociaz w rodzinie miec oparcie.
kiedy jest zle, to wszystko sie kumuluje.
ale ja juz sie przyzwyczailam, ze szczescie jest kruche, umyka szybciej niz nam sie wydaje..
"jedną noc, pół dnia- szczęście zwykle tyle trwa, ledwie poznasz jego smak, już odfruwa gdzieś jak ptak.."

mnie juz nic nie zdziwi. a jednoczesnie kiedy czlowiek poraz kolejny doswiadcza czegos takiego... po pewnym czasie staje sie odporny. po pewnym czasie bierze juz zwykla znieczulica.

ja nie wiem, czy to nie byl ostatni raz. nastepnym razem juz sie poslucham m. i niczym nie bede sie przejmowac..

bede zyc tak jak on- BEZPROBLEMOWO.

tylko tak jak on nie znaczy z nim...
waiting for Godot 2003-07-03 18:05:14
skomentuj (5)


MECHATRONIKA RULES!
no i dostalam sie. na ekonomie na uw i na mechatronike na polibude. na razie wybieram to drugie... chyba jednak bede inzynierem, a co.

a dzisiaj, zaraz, znowu jade. juz ostatnie egzaminy mnie czekaja i potem wakacje...

warsztaty jazzowe... zglosilam sie na wolontariusza, przynajmniej zaoszczedze na biletach, no i jazzmanow sie troche pozna :)

juz mi tak bardzo nie zalezy na tym zeby sie teraz dostac. juz wiem ze gdzies mnie chca. jade bardziej w celach... rekreacyjnych :)

jest dobrze.
waiting for Godot 2003-07-06 10:25:58
skomentuj (6)
right here in my arms
W kawiarniany gwar, jak tornado jazz się wdarł,
I ja też, chciałam grać...

hh-moim-sfiatem.blog

(pshynajmniej spokoj by byl) nio ale nie mushe sie fsiąść i poprafić.Dziś mamy niedziele pshyjdzie Łosiu po cd ;] chciała pshyjść o 10 :| no spoko shkoda she ja bym jeshcze spał no fkoncu sie sgodziła i będzie koło 14 ;] szpoko sobote i piątek miło spędziłem z moją Kochaną Madzią :* troshke ją pomęczyłem :) bidulka chora jest (to je oficjalna wersja ;]) kupa jedna mnie f język gryzie :/ traktuje go tak jakby to był gryzak dla dzieci !! ja sie poskarże ;] mój adwokat skontaktuje sie s tfojim :P sheby mi sie to fięcej nie poftushyło rosumiemy sie ? no ja myśle ;]

skomentuj (2)

$$""nO i maMy LutY ;]""$$ 2004-02-03 16:31:43

dziś mamy wtorek hmmm dostałem -2 z mechatroniki mieliśmy ich mieć ash 4 dziś!! pogieło ;] ale ja jestem szprytny i nafiałem s ostatniej :P byliśmy dziś s Solanem i Orłem u gościa s konstrukcji no spoko jakiś sakręcony pofiedział she fpishe nam do seshytu s czego mamy sie nauczyć sheby poprafić semestr no spoko :/ jak ja prafie nic ne mam f tym seshycie :/ no ale nicz gościu s mechatroniki miał mi na dziś pshygotofać materiały ale chuj chyba sapomniał no spoko :/ jak ja chce to oni nie ;] szpoko dziś Jaro, Małpa, Lewy i Giza mieli przypał na jaraniu, no co sa głupiki jarać f kiblu jeshcze koło higieńistki i sali od infy ...no coments... dziś spotkałem Pietrucha na dforcu pogadaliśmy kupił se chłopak fifke ;] no szpoko, pofiedziałem sheby mnie fkręcił na jarańsko s faji fodnej tylko teras.

Opowieści spod skrzydlatego koła - bloog.pl

Stację diagnostyki samochodowej. Jedziemy dalej. Gdy maturę zda rocznik 1993, skończy się epoka. Obecna 1eg jest najprawdopodobniej ostatnią o takim profilu. A potem to już tylko... I tym debilnym sposobem tracimy ludzi dobrze wykształconych. Bo czym się różni maszynista z technikum od tego z zawodówki? Jak się maszyna zepsuje na trasie, ten pierwszy w miarę możliwości naprawi ja, ten drugi będzie kombinować, albo zwyczajnie zgłosi na radio, że nie jedzie dalej. Ja nie mówię, że każdy po zawodówce nic nie umie, bo są tacy co się sami dokształcają.

Do „kolejówki" ściągają ludzie z całego kraju. Nawet z Kołobrzegu. Bo chcą się uczyć. Teraz zostanie edukowanie się albo na elektryka albo mechatronika i dobijanie się na warsztaty na nauki. Głupota! I jak ta nasza kolej ma funkcjonować, skoro zabiera się jej podstawę: wyszkoloną kadrę. Oby nam na pamiątkę nie został smutny parowozik Tx stojący przed wejściem os strony Bitwy Warszawskiej...



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5888962,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

Pro Ana?!?!?!

środa, 28 kwietnia 2010 16:30

TIPSY WROCŁAW - Profesjonalna Stylizacja Paznokci - Onet.pl Blog

Witam!

Mam na imię Kornelia. Stylizacją paznokci zajmuję się od 3 lat. Byłam szkolona przez najlepszych instruktorów z Polski. Świadczę usługi stylizacji paznokci na najwyższym poziomie.

Oferuję cały pakiet usług kosmetyki dłoni i stylizacji paznokci. Specjalizuję się w fantazyjnych zdobieniach akrylowych w stylu francuskim (french) oraz awangardowym zdobnictwie rosyjskim (russian style). Posiadam klientki zachwycone moimi umiejętnościami - zarówno z kraju jak i zza granicy. Odwiedzając mnie masz gwarancję, że Twoje paznokcie trafią w najlepsze ręce.

Prywatnie jestem studentką drugiego roku mechatroniki i grafiki komputerowej. Jako DJ grywam na imprezach drum'n'bass w całym kraju i poza jego granicami. Uwielbiam sushi i kuchnię orientalną. Miłością mego życia jest Jorge - kameleon.


Na moim blogu chciałam podzielić się z Wami moimi osiągnięciami z zakresu stylizacji paznokci.

Studio Stylizacji Paznokci

BreakDown - Onet.pl Blog

Zrobić?? Albo blachare?? Widziałaś samochód! a tak, we dwie, damy sobie z nim rade. Zgoda?
- Jaka ty dziwna jesteś... No ale dobra, zgadzam się... - Ewa wywróciła oczami i zrobiła tę oburzoną minę, której nie lubię.
- Pojmuję, że ci się to nie uśmiecha, daj spokój... Napisz lepiej do Justyny, że mam dla niej misję.
- Justynę też w to wciągasz?
- Ona sama się w to wciągnęła, tak w ramach przypomnienia. Pisz, żeby pod żadnym pozorem jeszcze nie wychodziła. Widzimy się... - dzwonek przerwał mi w połowie zdania. - ...na dole.
- Gdzie idziesz??
- Do Marcela, po książkę. Zaraz przyjdę! - i wybiegłam z klasy.
   Marcel właśnie wychodził z sali chemicznej z moim podręcznikiem wzniesionym ponad głowy reszty drugoklasistów Mechatroniki.
- ZDAŁEM!! Laska! Idziemy na piwo! Jesteś wieeeelka! - krzyczał jak tylko mnie zauważył.
- Ciszej! Wielka to bym była, gdybym ci to wytłumaczyła - puściłam do niego oczko i oboje udaliśmy się w stronę schodów na parter.
- Co z tego, liczy się chęć pomocy, no i twoja książka. To co z tym piwem?
- Nie idę, mam coś do zro... Albo w sumie, czemu nie? Ale Ewa idzie z nami. - Fakt, chciałam odmówić, ale skoro mam mieć na głowie kilka rzeczy do zrobienia, i ma mi to zająć chwilkę, to czemu miałabym odmówić małego piwka najlepszemu kumplowi?
   Zeszliśmy na dół. Przy drzwiach czekały na mnie Ewa i Justyna.
- Laska, co to za biznes? Spieszę się! Daniel na mnie czeka, idziemy do kina...
- Słuchaj! - przerwałam.