O czym chcesz poczytać na blogach?

Mdłości

Być mamą - Onet.pl Blog


Mamuśka (18:04)
2 Komentarzy

16 lipca 2009
Już nie wiem co mam robić

          Moje samopoczucie w skali od 1 beznadziejnie do 10 rewelacyjnie wynosi 4. Wiem nisko, ale tak jest. Mdłości nie dokuczają prawie wcale. Zdarzają się bardzo rzadko i na bardzo krótko. Najgorszy jest głód, który jest nie do opanowania i pojawia się niemal co pół godziny. Zaczynam się zastanawiać, czy to nie to odchudzanie daje o sobie znać. Organizm próbuje nadrobić stracone kilogramy i wykorzystuje ku temu moje dziecko. Co ja mam zrobić. Jeszcze pani doktor nastraszyła mnie, że rozwalę sobie trzustkę i takie obżarstwo szkodzi dziecku. A ja niemal mdleję z głodu. Do tego dziś dochodzi straszna duchota i lekki ćmiący ból głowy. Jestem zmęczona i czuję ucisk w żołądku. Psychiczny głód z uczuciem napełnionego żołądka koszmar.

 

Zmiany żywieniowe

Mama In Waiting

Przeraża mnie ten przyrost.

TEMPERATURA: w normie, czyli ok. 37 st.

SAMOPOCZUCIE: fizyczne świetnie, za wyjątkiem alergii. Nawet mleczarnia przestaje mi dokuczać! :) Nie zmalała, rzecz jasna, ale już prawie wcale nie boli. Wczesniej, przez kilka dni OKROPNIE swędział mnie biust, zwłaszcza sutki - budziłam się od tego w nocy! Ale kupiłam sobie specjalny balsam przeciw rozstępom dla kobiet w ciąży - Dr Ireny Eris. To Pharmaceris - to chyba nazwa serii, a właściwa nazwa to FOLIACTI. Kosztował 35 zł, czyli niedużo, jak na tego rodzaju kosmetyk i jest fantastyczny. Ma delikatną strukturę, łatwo się wchłania, ma przyjemny, nie powodujący mdłości zapach. Do stosowania od 4 miesiąca. Jaką ma skuteczność antyrozstępową - dopiero się okaże, ale był polecany przez dziewczyny na kilku forach, no i przestały mnie swędzieć piersi! Ufffff..... Psychicznie - bardzo różnie. Ale staram się żyć dalej. Oraz nie myśleć o przykrych rzeczach.

LEKTURA: kolejne części o Kocie, a w międzyczasie różne inne. Dziś właśnie skończyłam po raz drugi "Już nie płacz" Joy Fielding. Mniam. Uczta.

MAM OCHOTĘ NA: od kilku dni na zielone jabłka, a wczoraj ok. 22 naszło mnie na barszcz ukraiński. W życiu nie gotowałam barszczu! A zwłaszcza ukraińskiego! :) To może teraz będzie.

Nasze wspólne słowa, nasze wspólne dni... - bloog.pl

Promienie słońca, i od razu chce sie żyć. Choć na dworze nie jest jeszcze zbyt ciepło, to mam nadzieję, że juz niedługo będę mogła zrzucić zimowa kurtkę i cieszyć się ciepłym i pachnącym wiosna powietrzem. Odnosze wrażenie , że przez ostatnie kilka dni czuję sie nieco lepiej. Nie jestem juz aż tak strasznie ospała, choć nadal bardzo leniwa. Były chwile, gdzie czułam się naprawdę dobrze, i zastanawiałam się wtedy, czy z ciążą jest wszystko wporządku....wolę jednak czuć sie bardziej ciążowo, jakas spokojniejsza wtedy jestem. Tak jak dzisiaj, pomimo werwy i ogólnie lepszego samopoczucia, zaraz po śniadaniu czuję znajome uczucie ssania w żołądku i towarzyszące temu mdłości. Do tego piersi wieczorami sa tak bolesne, że omało nie eksplodują, a w dzień nie czuję ich wcale. Bywały chwile, że juz panikowałam. Gdy wstawałam rano i nie miałam ani mdłości, ani nie byłam głodna, zupełnie nic....No normalnie zawału idzie dostać. Gdybym miała taką możliwośc, codziennie biegałabym na usg, by zobaczyć, co z ciążą....dla spokojności. A tak codziennie zastanawiam się, czy wszystko jest dobrze, czy jest we mnie jeszcze to maleńkie i kruche życie....Przecież doskonale pamiętam wydarzenia zeszłego roku....czułam się dobrze, nic nie zwiastowało najgorszego, rutynowa wizyta i poczatek koszmaru...Nie chcę, by kiedykolwiek się to.

Rosomakowo - Onet.pl Blog

Jestem właśnie gdzieś między F a G, mam nadzieję, że producenci bielizny przez ostatnie 4 lata poszerzyli swą alfabetyczną ofertę, bo przy pierwszej ciąży najpierw ucieszyłam się, że istnieją "rosnące" biustonosze, które rozciągają się o jeden rozmiar, a potem okazało się, że one nawet po rozciągnięciu będą na mnie za małe.

I sukienki też trzeba będzie kupić nowe. Jak na razie nie wypatrzyłam niczego, co urzekłoby mnie od pierwszego wejrzenia. Spodnie - ogrodniczki skreśliłam od razu. Nie rozumiem, co może być w  nich wygodnego, zwłaszcza, jak się biega bardzo często do łazienki.

Tak, jestem w ciąży. Pewnie jak na dobre zaczną mi się atrakcje w stylu mdłości, puchnięcie nóg i bóle pleców - nie będę musiała sobie już tego powtarzać.  Ale nikt nie powiedział, że te wszystkie "atrakcje" muszą towarzyszyć ciąży. Kiedyś czytałam, że u niektórych plemion w ogóle nie występują mdłości w ciąży, są za to inne objawy (nie pamiętam już dokładnie, np. częste omdlenia albo zawroty głowy). Zastanawiałam się, czy to wynika tylko z różnic kulturowych i innych stereotypów dotyczących samej ciąży, czy np. z różnic w żywieniu, w klimacie. Chętnie poczytałabym coś więcej na ten temat, jeśli ktoś z Was zna jakąś lekturę w tym temacie, będę bardzo wdzięczna za namiary.

PS. Może powinnam sobie zainstalować na.

Niczym feniks z popiołu odrodzony powracam, by spojrzeć życiu w oczy - Onet.pl Blog

Nie było zbyt dobrze. Zbyt dobrze… Wcale nie było z nami „dobrze”. Było źle i pod względem fizycznym i psychicznym z racji znalezienia się w sytuacji bez wyjścia. Skrępowani i skopani wśród łupieżczej bandy z hersztem-sadystką na czele, która jest osoba poszukiwaną przez Krąg. Osoba poszukiwaną przez nas. Osobą taką jak ja czy Erno. Jedną z bezimiennej rasy czasem nazwanej „Nową”. Mojej rasy, o której jeszcze półtora roku temu nie miałam pojęcia.
    – Jest źle – skwitował naszą sytuację Erno.
    – Szanse ucieczki? – zapytałam, przymykając oczy z nadzieją, że choć na chwilę pozbędę się mdłości i okrutnego bólu głowy.
    – Zerowe. Jesteśmy skrępowani, a poza tym zbyt słabi, by cokolwiek zrobić, czy skorzystać w jakikolwiek sposób z energii. – Wziął głęboki oddech. – Jesteśmy bezbronni i uzależnieni od decyzji Neriny.
    Nie odezwałam się. Bezsensowne słowa nie pomogłyby nam w obecnej sytuacji, więc po co je wypowiadać? I tak niczego by nie dały. Zresztą, lepiej odpoczywać i regenerować się, gdyż nie wiadomo jak długo przyjdzie nam bytować w takim stanie rzeczy.

    Nie minęła godzina, kiedy do namiotu wszedł jasnowłosy elf w skórzanej kurtce z błękitnymi ornamentami na końcach.

Everyone was young in the past - Onet.pl Blog

Złe samopoczucie z rana z nim, wpadł do mojego pokoju, zaczął wrzeszczeć jak opętany i oskarżył mnie, że to ja jestem w ciąży z Everly'm. 
- Grubo...- Caro nie mogła  w to wszystko uwierzyć. - No, ale w końcu przekonał się, że to nie Twój test...
- Tak przekonał się. Tylko, że najpierw nawrzeszczał na mnie, kompletnie nie chciał mi wierzyć i zażądał przyjścia mamy. Kiedy Ona pojawiła się w moim pokoju i ojciec oznajmił jej "swoją" rewelację, powiedziała mu, że to nie mój test i że to Ona jest w ciąży. 
- No to dobrze, że w końcu wyjaśniło się, że to jednak nie Twoje. Wiesz, jakby nie patrzeć, ojciec po Twoim zachowaniu i tych mdłościach mógł tak pomyśleć znajdując test w łazience. 
- Tak, mógł tak pomyśleć- potwierdziła Julie.- Ale mama mu wyraźnie powiedziała, że to nie jest mój test a ten dalej swoje. I jak w końcu usłyszał, że to test mamy to wiesz z czym wyskoczył?
- Nie mam pojęcia i nawet zgadywać nie będę, bo wiem, że na pewno nie trafię.
- Z kim jest mama w ciąży... Czaisz? Spytał mamy z kim Ona będzie miała dziecko.
- Teraz żartujesz...- Caro patrzyła na nią wyczekująco.- O kurwa Ty nie żartujesz! Twój ojciec to as!- stwierdziła. 
- Mama się obraziła i wyszła. Ale ojciec już ją przekonał do siebie i teraz próbuje.

Telegram z brzuszka

Bardzo męczace torsje. Jako początek dnia nie polecam. Bolało mnie wszystko...
Zwykle klasyczne sposoby działają, choć wypracowałam kilka swoich, jak wspominany sok marchwiowy. Na pewno są większe, gdy jest sytuacja stresowa. Bo o zapachach nie będę już powtarzać.
Doszła przy tym kolejna zmora... podróż autobusem przy której robi mi się niedobrze. Jako dziecko miałam chorobę lokomocyjną, ale teraz trudno mi wytrzymać 15 minut w autobusie. Częściej poruszam się więc metrem, albo podróżuję przy drzwiach by wdychać czyste powietrze. Czytanie nie wchodzi w grę, pisanie smsów już też nie. Najlepiej byłoby spokojnie siedzieć w domu... ewentualnie iść na spacer. W pracy mdłości gigantyczne... a tu trzeba się trzymać i znosić różne trudne sytuacje...ech.
23:25, agagt
Link Dodaj komentarz »
Dziewczynka czy chłopiec
Ta kwestia nadal pozostaje tajemnicą. Jednak jakoś szczególnie nie dyskutujemy o tym co chcielibyśmy bardziej, bo cieszymy się, że po prostu urodzi nam się maleństwo (och, żeby było właśnie tak po prostu:).
Mnie śnią się obie płcie na przemian, raz karmię chłopca, chwilę później mam w.