O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Mazury

netia89 blog...


Rafałka:*
Halinki i Artka:*
Królika:*
Barego:*
Pani kucharki...:* i jej synka:D
Boberków:*
Sylwii i Wojtka:*
Asi:*
Dominiki:*
Marysi:*
małego Tadzia i Adasia:D
Mlodego:* ( Pawła)
Grzesia:D
i wszytkich fajnych ziomków z Mazur, którzy umilali bądz nie... nam czas:*:*

Upsss.... zapomniałamn o kimś.... MADZIAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Special 4 U!!! Ahh....:D

Nie pisze tu co i jak bo to zachowuje tylko dla wtajemniczonych, ale nie powiem... działo sie, działo...:D Już sie nie moge doczekać nastepnych WAKACJI!!!!!!!! Kierunek MAZURY!!:D

Ide juz bo mi cos sie humorek psuje...
wszyscy wyjechali...:(:(:(:(

PA:*

netia89 2005-07-16 20:52:22
skomentuj (3)


... teksty... posłuchaj czasem słów... mi ktoś kiedyś też to poradził... warto...
Słucham bardzo różnej muzyki... i kiedy mam melancholijny dzień, wsluchuje się w treści piosenek... Ostatnio robie to częsciej, nie wiem czemu?? Ale warto...



DKA - Król Aniołów

DKA, a a a, DKA, a a a, DKA, a a a, o o o o

Natłok myśli, to mnie niszczy, trzeba walczyć i wygrać

Czarter na Mazurach

W kambuzie. Śmiem twierdzić, że mało kto na przykład piecze ciasta. Serniki jeszcze można sobie jakoś wyobrazić, ale inne ciasta takie jak ciasta kruche chyba już nie.

Fajna też historia zdarzyła mi się kiedyś co prawda nie na Mazurach i nie na jachcie typu Twister 800n ale we Władysławowie. Wracamy o 4 rano z imprezy, a tam akurat rybacy rozładowują dorsze, dali nam po jednym. Fajny widok, paru nawalonych kolesi każdy dzierży dorsza jak kowboj kolty.
Następnego rana pyszne smażone rybki były.
Tagi: czarter mazury Twister 800n
01:31, cybermarcell , Czarter na mazurach
Link Dodaj komentarz »
piątek, 27 sierpnia 2010
Niebezpieczne miejsca żeglugowe
Kiedyś z niebezpiecznymi miejscami to było tak, że wszyscy wiedzieli, że na środku Niegocina jest płytko i że można sobie wjechać na miałkę i nikt się tam nie pchał jak wiało. A jak nie wiało to się pchał, bo to wszystko.

Mazury i okolice - Onet.pl Blog

Mazury są jednym z najpiękniejszych polskich miejsc. Ale to już wie każdy, więc nie ma sensu tego powtarzać. Powiedzmy sobie jednak szczerze, że gdyby nie spa mazury, to z pewnością hotele na mazurach wiele by straciły. Dokładnie tak, hotele, ale dlaczego akurat one?

Przeważnie hotele na Mazurach mają bowiem w swojej ofercie dostęp do spa mazury. Oferują swoim klientom takie atrakcje jak siłownia,fitness, basen. Do tego całą masę naprawdę ciekawych zabiegów leczniczych. Co najważniejsze, nie są to usługi za jakieś astronomiczne pieniądze i każdy z pewnością będzie mógł sobie na nie pozwolić.

Dlatego też teraz chciałbym zwrócić się jeszcze do wszystkich, którzy wybierają się na Mazury w najbliższym czasie. Pamiętajcie,żeby koniecznie skorzystać z usług takiego spa. Jestem w stanie zagwarantować,że będą top jedna z najlepiej wydanych przez was pieniędzy. Ja sam osobiście mogę to.

O Mazurach słów kilka

Komentarzy: 0 Na wakacje zabierzmy pupila ze sobą;) 2011-03-28 Wiele osób decydując się na wakacyjny wyjazd ze swoim pupilem. Tutaj jednak pojawia się pewien problem, gdyż w hotelu przeważnie nie można trzymać zwierząt. Pozostaje nam więc, albo oddać naszego zwierzaka do specjalnego schroniska na okres urlopu lub poszukać miejsca, gdzie możemy zabrać pas lub kota.

Tutaj rozwiązaniem jest niekiedy agroturystyka mazury, która w większości przypadków może zaoferować dobre warunki pobytu nie tylko nam, ale i również pupilowi. Często w takim gospodarstwie znajduje się specjalnie wydzielone miejsce dla zwierząt, gdzie mogą się wyszaleć za wszystkie czasy. Tak więc, okazuje się, że nie tylko my będziemy mieć udane wakacje.

Dla nas to tym lepiej, gdyż będziemy mieć psa cały czas na oku i nie będziemy się od niego martwić podczas wypoczynku. Także zwierze nie będzie przeżywać niepotrzebnego stresu związanego z dłuższą rozłąką i pozostawieniem go w schronisku. Wcześniej jednak zapoznajmy.

Mazury cud natury

Nic nie boli tak jak życie... - Onet.pl Blog

Mądra dziewczyna, więc od razu domyśliła się, że w tej materii mam problemy. Całe szczęście nie wie jak wielkie. Zaczęła mnie pocieszać i wygłaszać znane nam kobietom teorie na temat paskudnej męskiej natury, ich zachowań, braku uczuć itp. Już nie wytrzymałam. Płacząc przecisnęłam się obok niej i czmychnęłam do łazienki. Wparowała tam za mną. Siedziałam na posadzce, szlochałam, od czasu do czasu.Z nim rozmawiam – oczywiście służbowo, bo kiedy zapytał mnie o rzecz prywatną: czy byłam na urlopie w górach, to odpowiedziałam mu grzecznie, choć najkrócej jak się dało: że i w górach, i na Mazurach. Więcej się nie dowiedział. Ale i nie zabiegał o to. Co prawda oboje mieliśmy w minionym tygodniu bardzo dużo pracy i praktycznie nasze nieliczne rozmowy były stricte służbowe, ale psychicznie.

Przestanę rozmyślać o Czarusiu i autentycznie zapragnę kogoś innego, pozostaje mi… wibrator.

Ten cud techniki zachwalany przez wiele kobiet tak stanu wolnego, jak i pozostających w związkach, zakupiłam już jakiś czas temu, powodowana przede wszystkim brakiem u mojego boku mężczyzny. Efekty działania?.

Wandea! - Onet.pl Blog

KAŻDY NORMALNY człowiek marzy o wakacjach w Grecji, Zet codziennie o 18 tej jest w domu. Leci na te swoje gry planszowe zupełnie, jakby chodziło o ... albo uprawę kabaczków na Facebooku. A na wakacje jeździ na Mazury. Z całą rodziną. Tak. Zet jest kompletnie niereformowalny" - słyszy się czasem.

"Przecież parę razy miał szansę zlecenia, za które mógłby sobie kupić niezły "wózek"..

Środku stoi rośnie magnolia. Latem gnieżdża się na niej różne ptaki, nawet sprowadziły się tu wiewiórki. W dodatku magnolia - i jest to niesamowite - kwitnie dwa razy do roku. Ludzie mówią, że to kolejny cud, jakiego Bóg dokonał na Bronxie.

rudzia

Swojego męża. Przed laty. Powiedziała mu natychmiast, bo bardzo go kochała. Przeżył to straszne. Kiedy później to jemu zdarzyła się niedwuznaczna sytuacja, nie zawahał się ani na chwilę. Jego zraniona natura podpowiedziała, że oto wreszcie może zemścić się na żonie. I sprawdzić, jak się zdradza. No więc zrobił to - raz, drugi, potem kolejny. Efekt? Rozwód i morze cierpienia.

"Nie bój się...to tylko życie"

WSZĘDZIE, GŁUCHO WSZĘDZIE...CO TO BĘDZIE, CO TO BĘDZIE?!"...PIZDA BĘDZIE;( Jedna wielka pizda i nic więcej...
Dlaczego nie można cofnąć albo chociaż zatrzymać czasu? "Wehikuł czasu to byłby cud..."...oj tak...teraz bardzo by się przydał:( Ale nic nie da się zrobić...trzeba iść dalej i nie oglądać się za siebie, choć to bardzo, bardzo trudne...chcę żeby TERAZ było ZAWSZEDŻAMPREZA!!!:) Boże, daj żebym tam był!!! Dla niedoinformowanych "przystanek" przenosi się w tym roku z Żar (czy Żor, czy Żarów...nie wiem, jak to się odmienia:P) do KOSTRZYNIA...to gdzieś na Mazurach chyba...muszę sprawdzić jeszcze (no i wyszło na to, że to ja jestem niedoinformowany):P Lecę już...PA!!!

Więcej informacji znajdziecie pod adresem:.

WAKACJE

Wszędzie smutno i ponuro...cały świat tonie we łzach...wszyscy przygnębieni, rozkojarzeni i po prostu bez życia...tak jest i ze mną. I jeszcze moja melancholijna natura mnie dobija...ciągle siedzę i myślę, a to sprowadza się, jak zwykle, do złego nastroju i ogólnego samopoczucia...ble...nie cierpię tego:/
Wakacje...pisząc to słowo i będąc zdrowym na ciele.