O czym chcesz poczytać na blogach?

Mazurek dąbrowskiego

porazka-pedagogiczna blog

Spokojnych, zrównoważonych i lekko przerażonych coraz niższym poziomem dyskusji. Zaczęło się od niewinnego przyklejania plasteliny do nosa i pieśni legionów polskich, a skończyło na doszukiwaniu się kompleksów i "orgazmie intelektualnym". Ale po kolei:

Temat: W odniesieniu do podanych fragmentów wskaż funkcje, jakie
pełni mazurek Dąbrowskiego w Panu Tadeuszu. Ciekawą wypowiedź zaprezentował sam polonista....

Dłuższa wypowiedź pana L.:
"-(...) ale to nie tak, że każdy, słysząc Mazurek Dąbrowskiego dostawał od razu orgazm intelektualny!"

Uczeń przykleja do nosa kawałej plasteliny, uzyskując efekt Pinokia i wzbudzając ogólną wesołość.

"Blog Pariego"

Drugie wydarzenie to 2 medale polskich lekkoatletów na zakończenie mistrzostw Europy. Brąz dla Pań w sztafecie 4x100, czyli mini-niespodzianką. Taką nie był już złoty medal Piotra Małachowskiego w rzucie dyskiem. Zawodnik Śląska Wrocław stanowczo zbyt często był ostatnio drugi. W końcu jednak los okazał się dla niego łaskawy. Złoto i Mazurek Dąbrowskiego były dobrym podsumowaniem tej imprezy, bardzo dla naszych udanej. 9 medali oznacza, że w te klocki jesteśmy naprawdę nieźli.
Komentarzy: 0

Monika pisze...

Twórczość Fryderyka znam wybiórczo, ale przy czwartej minucie Ballady g-moll (najlepiej w wykonaniu Zimermana) rozpadam się na milion kawałków.

Od niedawna przyznaje się, że płaczę razem ze sportowcami, którym grają Mazurka Dąbrowskiego przy wciąganiu na maszt biało-czerwonej flagi. Normalnie łzy mi lecą wielkie jak grochy.

Serce bije mi mocniej gdy na zagranicznych autostradach prowadzących ku granicy pojawiają się w końcu tablice z napisem „Warszawa 367”.

Gdyż przyrządzała ją osoba zwana kawiarką (kolejny objaw skutecznej „tresury” w czasach licealnych).

Ale właśnie te Wierzby, i  Panowie Wieszczowie, i Matki-Polki, i ten Pomnik Powstańców co go mijam codziennie w drodze do pracy, i ten Mazurek przy złotym medalu, i bigos… i to wszystko co płynie w mojej krwi, sprawia, że tu jest moje źródło. Stąd bierze początek niewidzialna nić, która jeszcze przed moim narodzeniem przywiązała mnie do tego, a nie innego, skrawka ziemi. „Moje ciało może być daleko, moja dusza tutaj pozostanie”.

szukajac szczescia w zwyklych momentach

Mniej. Jeszcze tylko kilka chwil i obie jedenastki wybiegną na spotkanie. Święto się zaczyna. Kibicie już zaczynają pokrzykiwać aby niedługo zagrzewać swoich piłkarzy do gry. Powoli widać, jak z tunelu wychodzą piłkarze. Już są na płycie głównej boiska. Hymn Anglii, któremu towarzyszą gwizdy i oklaski ze strony polskich kibiców. Następnie Mazurek Dąbrowskiego i dość duże zamieszanie. Orkiestra znajdująca się na boisku gra tylko dla piłkarzy. Duże zagłuszenie, przez kibiców powoduje, ze nie słychać od początku słów naszego narodowego hymnu. Dopiero później wszystkie szaliki unoszone przez kibiców biało-czerwonych wędrują w górę. Tuż po hymnie przywitanie obu zespołów,.