O czym chcesz poczytać na blogach?

Matura z operonem

| Aequam memento rebus in arduis servare mentem - i w nieszczęściu zachowuj spokój umysłu... |


Więc czekam już tylko nocy

By zasnąć i ujrzeć

widok uroczy

Chce ujrzeć swego

świata bramy

i nie chce już być

na dwa światy rozerwany

Więc musze zrezygnować

z tego brutalnego świata

Więc policzone są me lata...

- Camel, kumpel z GG :)



***
"Te namiętne chwile
tak dobrze pamiętane
Otulają.


2008-01-14 16:18:59

***


Matura coraz bliżej. Oczywiście do mnie to nie dociera i jestem w dupie ze wszystkim, a.

Uczyć ale mam wrażenie, że nic mi nie wchodzi do głowy. Tak bardzo bym chciała poprawić oceny. Średnia 2,5  na koniec liceum nie jest zachwycająca... Strasznie mnie to dołuje. I wyniki próbnych matur z operonu też wybitne nie były... właściwie były żenujące.
Skąd wziąć wiarę w siebie? Skąd wziąć wsparcie psychiczne... Czy nie ma nikogo kto mógłby mi w tym pomóc?

him - Onet.pl Blog

To przez to, że w piątek albo może już w czwartek jadę do Niemiec. Cieszę się i już nie mogę się doczekać.


 


  

Jutro zapisuję się na prawo jazdy. W końcu trzeba je sobie zrobić zwłaszcza, że mama powiedziała, że mi je opłaci a na dodatek dostanę samochód. Więc głupio byłoby ominąć taką szansę.

7 aż tyle, dzięki

13 stycznia 2009
...i po wszystkim:-)
W końcu mam to za sobą:-)))) Mam na myśli matury próbne. Jeszcze tylko te prawdziwe i z głowy. Musze zacząć w końcu pisać swój temat.
Kochanowska" Leśmiana ". "U wrót doliny" Z Herberta...)


Nie wiem co mnie kopnęło żeby wybrać ten temat:-/ Ale wydaje mi się ze go czuję i dam rady coś powiedzieć na ten temat. Przecież o tym co jest po śmierci można rozważać godzinami, a wiersze mi tylko pomogą mam nadzieję:-)

 

Ogólnie te maturki poszły mi tragicznie:-/ Te z OPERON'a  moim zdaniem były łatwiejsze.

Dea

Aga co chce byc lekarzem - Onet.pl Blog

Obowiązków, zabawe od pracy. Nauczyłam się kochać...Zaczęłam wierzyć, że szczęście póty trwa, póki je człowiek należycie ocenia.


A teraz życzonka na Nowy 2007 Rok. Życzę Wam:
- zdania matury (kto jeszcze jest przed)
-wyśnionej fury,
- rozsądku w życiu,
- umiaru w piciu
-ciągłej radości,
-szczęścia w miłości,
-przyjaciół nowych,
-snów kolorowych,
-pomysłów.

                                               Nadchodzą święta!

Jak to dobrze móc wstać o 9.00, bez wyrzutów sumienia przespać 8godz, zjeść śniadanie bez pośpiechu, usiąść wygodnie w domowym fotelu przed kominkiem, delektować sie herbatą z cytryną, posluchać kolęd i jak za dawnych czasów z dzieciństwa zerwać z choinki cukierka;-)

Parazyty do przodu (na 4), genetyka molekularna mam nadzieje, że też (koło było w piątek, wyników jeszcze nie ma). Całe szczęście, że wstałam o 5.00 rano w piątek i nauczyłam się "z grubsza" operonu tryptofanowego- bo takie właśnie pytanie miałam na kole. Spanie 3,5 godz z czwartku na piątek powoli staje się normą (ale tak to jest jak ktoś bierze się za genetykę molekularną na dzień przed.

tumil.blog

Raz do niej wchodzilam.

Mam ochote wszystkich powystrzelac.

Czy to naprawde tak ciezko poruszac sie troche szybciej niz 0.00003 km/h? Czy tak trudno isc jak czlowiek przez korytarz nie zatrzymujac sie po drodze i nie tamujac ruchu?Czy tak trudno przymknac jape? Czy to tak ciezko zachowywac sie jak czlowiek a nie jak malpa? Czy to naprawde duzo kosztuje by nie napierdzielac drzwiami wahadlowymi o.


Yeah. To juz w poniedzialek. Data ktora straszyl nas Campo przez prawie rok - nadchodzi. Oczywiscie ze nic nie umiem, jakby ktos pytal. Nawet glupio mi sie zalic, wiedzac ze moj human jest w srodku matur. Ale co tam.

Przejelam sie. Jedyne co mam teraz w glowie to okazaki fragments, reverse transcriptase, NAD+, NADH, imprinting, villi, alveoli, independent assortment, histones, restriction enzymes, RFLP, tryptophan operon i jeszcze kilka bakteriofagow.

W celu nie zblaznienia sie na egzaminie, w ostatnich dniach siedzialam w szkole po godzinach. Zrobilismy sobie kolko powtorkowe, ja, Tybetanka, Chinczyk,.

w pogoni za szczęściem :)

Jeszcze cudowniej. Równie wspaniale jest usłyszeć słowa „musimy kiedyś tu przyjść”, nie pozostawiając mi żadnego wyboru, choć ja przeciwskazań nie widzę :)

Nie jestem w nim zakochana. Nawet nie zauroczona. Ale cieszę się, że go mam :) Odmiana dobrze robi człowiekowi, prawda? :)))

Wracając do spraw bardziej przyziemnych, jestem genialna! Potrafię jako jedyna zrobić.Takie, na które jestem uczulona albo spóźnić się do szkoły na 10:45* :)

* Tym razem to naprawdę nie była moja wina! No, może tylko troszkę...

W zeszłym tygodniu Operon organizował próbne matury, dlatego zaczynałam czwartą lekcją - o 10:45. Wyszłam z domu i spacerkiem udałam się w kierunku przystanku, na który dotarłam o 9:50. Mój magiczny pojazd się spóźniał..