O czym chcesz poczytać na blogach?

Matura z matematyki 2010

www.figamaga.blog.pl

umieraj stąd! bierz co Twoje i won! w zaświaty, gdzie zmory gdzie strzygi, upiory gdzie zimno i wieje gdzie głodno i mrok! umieraj stąd! wysyczano mi wprost w amoku słowiki golone trawniki płakałam do wewnątrz.Likierem biszkopt umieraj stąd!... drobnych spraw korzonkami wrastaliśmy w grunt czas przygarbiał nas Odra, port, dźwigozaurów rząd nasączyłeś mnie jak gąbkę dziś goryczy octem umieraj stąd!...

2010-05-02 14:21:39
skomentuj (0)

.
Schmitt
"Marzycielka z Ostendy"


2010-05-03 12:52:56
skomentuj (0)

Matura z matematyki
Nigdy nie znosiłam matematyki. Jestem po prostu.

Esemowe Kredki

Po maturze.

Pierwsze podejście do matury już za nami. Wrażenia na gorąco: było łatwo. Bezproblemowo można było ją napisać na 100% zadania nie wymagały większej wiedzy tylko odrobiny czasy poświęconego przy arkuszach. Jeżeli jakiś humanista powie, że za.

Wczoraj, dziś, jutro - Onet.pl Blog

Są zapowiedzią przyszłych wydarzeń?
Rozpoczęłam nowy semestr całkiem dobrze. Oczywiście oprócz matematyki. Nie będę już zwalała na nauczycielkę i powiem, że to przez moją głupotę. Jedynym lekarstwem na to jest jakiś cierpliwy człowiek który.


22 stycznia 2010
Mroźno
Coś jest nie tak. Wszystko mi się nie udaje. Nie zdam matury z matematyki. Nie umiem jeździć samochodem. Nie zdam prawa jazdy. Nie potrafię za pierwszym razem załatwić niczego w.

Ja jestem Małek, ty jesteś ten gorszy.

Orlando
Marzec 30, 2010 o 8:33 pm | #1
Odpowiedz | Cytat

Nie zapominajmy, że Marcin zaprasza do siebie na herbatke kiedy tylko chcemy.

Rachunku zdarzeń topologicznych, opartych na całkowaniu wykresu zbioru dystrybuanty…
PS. powodzenia na obowiązkowej maturze z matematyki :d

Never good enough - Onet.pl Blog

W szoku. Ale ja jeszcze jej pokażę jak naprawdę wygląda choroba, i że to nie są tylko fanaberie, jak schudnę jeszcze tak z 10-15kg, to pokażę ile krzywdy potrafi wyrządzic taka pochopna ocena, jak słowa mogą zraznic...

Stoję w miejscu

12 kwietnia 2010
myśli nieokrzesane.
W sobie tego poczucia, że wychudzone=piękne i doskonałe... Chudośc staje się ważniejsza niż zdrowie, znajomi, rodzina, matura... Czuję do siebie tak wielkie obrzydzenia, że nie jestem w stanie skupic się na nauce, chce mi się płakac, mam.

Odkroic nożem kuchennym kawałek sadła, to tego dokonam… I koniec. Kropka. Tak będzie i już. A 5 maja, w dniu matury z matematyki, będę ważyc 45kg :)

Ana