O czym chcesz poczytać na blogach?

Matura matematyka

flustrat.blog

Na osobę z ciemnej strony mocy. Może dlatego przestałem interesować się polityką.


Tagi: matura, matematyka

skomentuj (0)

Polityka 2010-05-20 01:45:21

Zastanawiałem się co potrzeba, aby państwo przeszło głębokie reformy..

"Do łezki łezka ... jestem niebieska, w smutnym kolorze blue ..."

Tu skomentuj lub tylko przeczytaj, co mieli do napisania inni Goście.


(0) raz/y zdecydowaliście się na wyrażenie swojej opinii. Dzięki.


korepetycje


Ostatnio uczono mnie pozalekcyjnie przed matura. Matematyki. Nie, żebym miala problemy. Żebym zdala na 6, ostatecznie na 5. Taka zachcianka kujona ;)

A dzisiaj idę się uczyć księgowoœci. Bo mi potrzebne będzie w nowej pracy. A dla mnie to terra incognita.

Mam lekkiego stresa.

W końcu to ja od 3 klasy.

.

Wiem, że mógłbym się usprawiedliwiać brakiem czasu, ale w sumie gówno prawda. Miałem czas, tylko tak szczerze to mi się nie chciało. Ostatnio napisałem we wtorek. Od tego czasu niemożliwie się obijałem. Miałem bumelkę w szkolę, nie chciało mi się chodzić. Bo po co chodzić na lekcje inne niż matematyka, fizyka lub angielski?  Właśnie. Więc olałem system, olałem oświatę. Jedynie czego się uczyłem to fizyka. O tak, fizyki uczyłem się sporo.  W czwartek byłem na zakupach świątecznych. Bardziej na zakupach prezentowych. Gdyby nie Twoja pomoc, to pewnie bym sobie nie poradził, nie ma.Zasnąłem. Kur.. kolejny raz. Liczę to. 13 raz w ciągu poprzedniego i obecnego semestru. Grozi kolejna szmata w dzienniku za brak notatki. Ale czy to moja wina, że nauczycielka przynudza tak, że po 3 filiżankach kawy mógłbym tam zasnąć? Czy to nauczyciele nie mogą odpuścić nam tej nauki w klasie maturalnej? Przecież tego gówna i tak w życiu nie zapamiętam. Po co mi wiedzieć czym było BBWR, nie mam zamiaru brać udziału w teleturniejach jak '1 z 10', czy 'Milionerzy', więc to mi niepotrzebne. Jakbym uczuł w sobie potrzebę wiedzy na temat nawyków seksualnych chomika Piłsudskiego, to bym.

rozdarte życie - Onet.pl Blog

Nikt nie wie.
Ile to jest hektar? sto arów. A ile to jest ar? 100 metrów kwadratowych. Więc ile metrów kw ma hektar? Nie wiem. (kogo to obchodzi)
Przeciętny kowalski jest w stanie obliczyć pole powierzchni kwadratu bądź prostokąta. Ale trójkąta, rąbu, bądź trapezu to nie (to już wyższa matematyka). A na pytanie o pole powierzchni koła odpowie jakieś Pi razy drzwi.
Bez metrówki obwodu czegokolwiek nie policzy. Bo po co?
A resztę tej matematyki, te wszystkie lata można pierdolnąć w kąt.

Znajomość biologii ogranicza się tylko do ogólnej wiedzy. To zielone to trawa. To.Rzeczy.

Wogóle zrezygnujmy z matury. Po cholerę to. Niech będą otwarte uczelnie. Niech będą egzaminy. Kto ma siłę i rozum to się dostanie. Będzie wtedy mógł studiować i się uczyć by zostać naukowcem. A reszcie osób to jest niepotrzebne. Po jaką cholerę są papiery, magister inżynier, matura itd?
Jak ktoś jest głąbem to i dr przed nazwiskiem mu nie pomoże (ostatnio spotkałem taką dziewczynę na dyskotece).
Po co ta matura z polskiego? Kto będzie interpretował książki?
Jak można uczyć interpretacji literatury? No ludzie, przecież autor mógł mieć zupełnie odmienne.