O czym chcesz poczytać na blogach?

Maszynki do golenia

nie zamykaj oczu...

Jak obejść się Bez Nowych Strojów.
4. Zarządzanie Mężczyzną: Prace Domowe Mogą Poczekać Do Zakończenia Meczu.
5. Etykieta łazienkowa
I: Mężczyzna Również Potrzebuje Miejsca w Szafce.
II: Jego Maszynka do Golenia Jest Jego (lub specjalna polska wersja: Jego Maszynka do Golenia Nie Jest do Golenia Nóg).
7. Umiejętności Komunikacyjne
I: Łzy - Ostatnia Deska Ratunku, Nie Pierwsza.
II: Myślenie Przed Mówieniem.

Agnieszka Wyrzykowska

, ja mam tylko pokryć koszty wysyłki, czyli 9,99. – Przyzna pani, że to ciekawa oferta, prawda? – Prawda. To samo mówił pan, który sprzedawał mi ostatnio pastę (a raczej preparat, bo to nie była zwykła pasta!) do zębów na ulicy i babeczka, sprzedająca majtki przez telefon. A moja mało energiczna rozmówczyni nawija dalej, proponując mi – o zgrozo! – współpracę!! Oni będą mi co miesiąc, trzy miesiące czy.

Ale nie mogłam rozmawiać, więc wiedziałam, że będą mnie niepokoić do skutku. Odrzucanie połączeń z zastrzeżonego i olewanie nic nie dało, więc odebrałam w końcu.

Pani z firmy Flexi Front, sprzedającej maszynki do golenia przedstawia mi się dość flegmatycznym głosem, po czym pyta, czy używam maszynek elektrycznych czy zwykłych. Niezrażona moją odpowiedzią (że elektrycznych), już nie dopytuje, ale stwierdza:.

Kącik otaku- wszystko o Japonii i Anime oraz ciekawe artykuły dziennikarskie! - Onet.pl Blog

Bowiem wizyta w salonie piękności. Tam Japonki są czesane w wymyślne, piękne i skomplikowane fryzury, a następnie ubierają wymarzone kimono.

Nowoczesna Japonia daje młodym kobietom coraz mniej okazji do noszenia tak wspaniałych strojów, przez co dziewczęta czują się wyróżnione w tym jednym dniu. Podczas ślubu zwykle można także włożyć tradycyjne kimono,jednak coraz częściej jest ono zastępowane zachodnimi.

Więc da się je spokojnie i bez problemu odróżnić, nie mają jakiś nie wiadomo jak wielkich piersi, a mimo to nie mają kompleksów. Jedynym minusem jest to, że... reżyser nie wyposażył swoich bohaterek w... zgadnijcie co? Maszynki do golenia. Zbliżenia na miejsca intymne są przez to baaaaaaaaardzo niesmaczne i wywołują lekki odruch wymiotny.

Mundurki dziewcząt nie są zbyt wyuzdane ani specjalnie oryginalne, ale jednak przyjemne.

nothing more than ordinary life



Operacja "Pierwszy" i... podstępny atak maszynki do golenia
Tididit! Tididit!
7:00
"Jessuuuuuuuu, to już?" myślę i wstaję po piętnastu minutach. Łazienka, kuchnia. Nic nie jem, bo mnie już dawno nerwy zjadły, skubane. W końcu.Angielski i dwa niemieckie! I fruuuuu! do domu :) Pozostałe dni nie są takie optymistyczne - oprócz środy: wszystkim 4 lekcjom zrobili duplikaty! Łaaał.

Popołudniu mumia zmusiła mnie, abym poszła z nią do Gaju. Zapłaciła mi za to! Ha ha! To znaczy - kupiła mi spódnicę. Piękną jak diabli ;) Może ona w końcu przekona mnie do tejże części garderoby...?

A jakieś trzy kwadranse temu w wannie zaatakowała mnie maszynka do golenia! Podczas, gdy powinna spokojnie zajmować się swoją robotą, ona hyc! i po chwili z paznokcia leci krew. (Wielkie poruszenie na sali). Nie znoszę czegoś takiego! Taka podstępna dywersja! Nigdy jej tego.