O czym chcesz poczytać na blogach?

Marienburg

Warhammer Circle

For the chance
so out of nowhere it will rise
oh, and another journey starts"

Dzsiejszego dnia (0268006.M03 według kalendarza Imperium) zakończyliśmy kampanie "Trumna Arianki". Jak powiedzieli potem gracze "Ściema Arianki kurde bele". Okazało się że artefakty których szukali nie były kluczami, a miały posłużyć do odnowienia mocy Archaona. Może nie udałoby sie to, gdyby gracze nie uwieżyli Siwemu ( czyt. Mistrzowi Gildii Wilka, który był ich pracodawcą. CHoć w sumie nie wiem dlaczego Siwy, bo on miał białe włosy.. ale nic:)) i oddali mu artefakty, a sami zostali by bronić jakiejś prowincjonalnej wiochy. Siwego napadły i zabiły mutanty, chłopaki wioski nie obronili, i wycofali się do Marienburga. Marienburg upadł po jednym dniu oblężenia. Gracze jako jedni z nielicznych uciekli statkiem w stronę Altdorfu. W altdorfie dowiedzieli się że Nuln i Middenheim także upadło, a wszystkie siły Chaosu zmierzają w stronę stolicy. Na murach Altdorfu stanęli ludzie, elfy i krasnoludy, Teclis, Terion, Orion i Ariel, stanęła Rada Trzynastu, wreszcie stanęło trzech bohaterów imperium : Mag z rozdwojeniem jaźni, elf zwany Kłapouchem i Łysy Brzydal. Niestety, stolicy także nie udało się obronić. Po kolei padały mury, i umierali obrońcy. Kiedy wszystko było stracone, Rada Trzynastu cofnęła czas, a bohaterowie wpadli w wir czasoprzestrzenny. Najpierw odwiedzili Stadion Dziesięciolecia, na którym jakiś.

OŁ JEACH! ostra jak papier ścierny krytyka gwiazdek show bussinesu (pl. POKAŻ INTERES ) i równie ostry pamiętnik na100latki, której stara zaraża kompy HIVem =D - Onet.pl Blog

Ty ivciu pierdzielisz coś o kwasie a ja ci podam recepte na dobre śpiewanie kturom stosuje ruwnierz moja Sarka: NIE MIESZA SIE ALKOCHOLI (tja drin z kvasem....... wuda z vinem a nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)!!!!!!!!!!!!!!!

a ve nara =//////////////
Sandra Pray
2 4145535322532585853523 z przytupem ;D

04 października 2009
VTF in Marienburg
chaj

w pierszych słowach mego listu.............. <zbita supcio chumorek>

na wstempie noci chce wam wytumaczyc tell me y nie było mnie tutej ruwne............ e............. chyba 4 abo 3 miesiaki.. ;o [?]

bendonc w marienburgu odkryłam moje gejoskie pociongi <trains boot i're no trains sexualister> kiedy zaszłam do Olgi Jolanty Gromnicy po rade otworzyła mi rozneglirzowana bo w samych stringach bez stanikawienc cyce jak donice do pempka bo wiecie ona kiedyś warzyła 75 kila.................. =)) oglondajcie jom na discovery rtl televizija <curvatish akcent> codziennie o 21.50 no ale nie o tym.

banshee.blog


Liścik 2004-08-14 01:05:16

Dreszcz przeszywający całe ciało. Przyjemność, hm?
W żyłach pulsuje delikatnie muzyka zamiast krwi w przedwiecznym rytmie bębnów. Płaczliwe zawodzenie skrzypiec, łagodne żale wiolonczel, pomruki kontrabasów. Chłodne forte - krople, zachrypnięty aksamit akordeonu. Klarnet, flet...
Lubię od czasu do czasu zamknąć drzwi na klucz, usiąść na dywanie, słuchać dziwnej muzyki i sprzątać w swoich zbiorach makulatury. Przeglądam stare papierzyska, a spośród zabazgranych kartek wylatują niby - niespodzianki: magiczny kawałek starego Gdańska, Krakowa, Warszawy, Gniezna, Lublina, Malborka... aj, Marienburg..., zamek w Trokach, Sudety, Giewont, Pielgrzym, Połonina Wetlińska... nazbierało się tych pocztówek. Floryda, Paryż, Berlin, Sydney, Kanada, Belgia, Japonia. Na tym kończy się moje porządkowanie. Wpatrywanie się w małe, kolorowe kartoniki sprawia mi dziwną, odrobinę poplamiona nostalgią przyjemność. Czasami na odwrocie ktoś coś kiedyś do mnie napisał. Większość jest pusta. Te są albo moje, albo od babci. Zawsze pisze na osobnym kawałku papieru: „Karteczki wysyłam puste, może Ci się do czegoś przydadzą.” Każda trawka, każdy obłoczek, cegła, nieobrobiony kamień, wielki świat i ten mniejszy, tuż za oknem, wszystko to mieści się w moich dłoniach. W końcu wszystkie lądują tam.

W nieznane... - bloog.pl

Było CUDOWNIE

 

                                       (Hildesheim)

                                       (Hildesheim)

                                           (Rynek)

                                    (Zamek Marienburg)

Więcej zdjęć w albumie