O czym chcesz poczytać na blogach?

Many many

Historia nastoletniej dziewczyny i jb - Onet.pl Blog

Nick wsiadł do karetki, wcześniej krzykną do brata aby zabrali rzeczy sprawczyni całego zamieszania i przyjechali do szpitala...

Chwile w karetce, pozniej na szpitalnym korytarzu były dla Nicka długie niczym lata świetlne, czas dłużyl się niemiłosiernie, nie mógł o niczym myśleć, bał się że straci kogoś ważnego, kogo kocha ponad wszystko, ponad cale swoje życie...
 

Ten odcinek powstał dla Ugi, Kami i Korni ;* (Uga i Kami tak jak obiecałam pojawicie się w najbliższym czasie i obie wprowadzicie trochę haous w opowiadanie)
agab (22:03)
7 many comments

24 kwietnia 2009
Błagam powiedz Cz 1


Słońce na dworze świeciło bardzo mocno, była 11 rano Los Angeles znów tętniło życiem, ludzie spieszyli się do pracy, gdzieś w centrum dwóch mężczyzn pokłóciło się o miejsce parkingowe, kilka kilometrów dalej w dzielnicy Santa Monica kręcono nowy film, turyści z innych Stanów, państw a nawet kontynentów wypoczywali na Long Beach... nic nie.

szyba wenecka - Onet.pl Blog

A właściwie – to jak jakaś idiotka bredzę w tej chwili – pewnie pogoda taka się porobiła..... bo z drugiej strony – właściwie już wiem – czego chcę.... i wiem, jak chciałabym, żeby dalej się potoczyło.... (i wcale nie chodzi mi tutaj o nie wracanie !!!), już sobie zaplanowałam i kiedy o tym myślę – wydaje mi się to całkiem realne.... wszystko zależy tylko ode mnie.... może właśnie to napawa mnie lękiem...??? że w moich dwóch (lewych) łapkach wszystko jest złożone.... (od razu mi sie „włącza” – mieć 5 lat !!!) a tak naprawdę – chodzi po prostu o pieniądze.... może nie powinnam tak pisać ??? Może powinnam podorabiać tonę ideologii do tego i ukryć ten "pożałowania godny" fakt, żeby wygladalo to bardziej elegancko i „uduchowionie” ? 

 Qrcze.... ale bredzę ! Wybaczcie – taka faza.... na dodatek sama nie wiem – ile z tego, co mi chodzi po głowie chcę tutaj napisać.....?!

To może ja sobie teraz pójdę i powrócę kiedy będę miała wenę do opisania i pokazania naszej wczorajszej, cudnej wycieczki....

szyba wenecka (17:30)
53 many comments

Nieśmialość + pesymizm = mój blog - Onet.pl Blog

(moze to i lepiej jak mnie nie zaprosi). No i tlye sobie pogadaliśmy ja jaz błem że mma naukę. Ale tez co dziwne moja obecna "koleżanka" od poniedziałku sie nie odzywa (moze to i ze względu że ma szkołę popołudniami), ale jednak musielibysmy przegadać wszystko dokąłdnie o naszym sobotnim spotkaniu. Bo jak nie to to chyba nic z tego nie wyjdzie. No a szkoda by było.

no i to wszystko co miał wam do powiedzenia wasz szeregowy wojsk rezerwy.           

feldkurat katz (17:23)
5 many comments

22 marca 2010
komisja grozy

Witam !

Juz jutro o 7.00 komisja wojskowa. Obawiam sie jej z kilku powodów. Pierwszy inni powołani tam nie bedą tylko licealiści, ale wszyscy urodzeni w 1991 r. z mojego miasta a więc tez ci co chodza do zawodówki albo juz w ogóle nie chodza do szkoły, częsc tez takich z którymi mma złe doswiadczenia z gimnazjum, a spędzę na poczekalni troche.

...

Że zrobiło to na nim jakieś większe wrażenie. Numdzi, a do takiej właśnie rasy należał w połowie, mieli to do siebie, że zazwyczaj zachowywali zimną krew w każdej sytuacji. Owszem, mógłby pobawić się z nią trochę w jej sposób, jako wil to też umiał świetnie. Ale najpierw trzeba załatwić coś innego.
Dał się zaprowadzić do jej domu. Od samego wejścia wnętrze zadziwiało bogactwem i przepychem, właścicielka zgromadziła tu ogromne ilości magicznych i unikatowych artefaktów, w półmroku połyskiwało złoto, srebro i kamienie szlachetne. Okna były zasłonięte, jedyne źródło światła stanowiły porozstawiane po całym pokoju świeczki. Wyczuwało się też tu jakieś niesamowite stężenie many, które nie mogło pochodzić tylko od samej magicznej siatki.
Charles usiadł w jednym z wygodnych foteli i zaraz na kolana wpakowała mu się Invaria. Popieścił ją trochę, ona zamruczała z rozkoszy, jednocześnie domagając się czegoś więcej. Białowłosy, czując że i jemu przydałoby się w tej chwili wiadro zimnej wody, puścił ją i rzekł najchłodniej jak potrafił:
-Ja przyszedłem dzisiaj w interesach.
-Tylko w interesach?
-Może nie tylko – uśmiechnął się lekko. – Ale przede wszystkim.
Invaria zsunęła się z niego i wstała. Przyjrzała się mu spod zmrużonych powiek.
-A ja mam akurat niesamowity towar. Czegoś takiego to pewnie dawno już nie widziałeś....

Carlisle Cullen &Megan story - Onet.pl Blog

Być Karen, Ann i Bella, a drużbami mojego przyszłego męża Edward, Emmet i Jasper. Włosy miałam rozpuszczone, a w nie powpinane spinki z czerwonymi różyczkami. Należały one do Alice, czyli miałam coś pożyczonego. Niebieska podwiązka, którą dostałam od Carlislea, czyli coś nowego i coś niebieskiego. A od Edwarda dostałam złoty naszyjnik, który pochodził z czasów jego ludzkiego życia- coś starego. Byłam już gotowa. Teraz tylko czekałam na znak od Alice. Nagle usłyszałam, dźwięk skrzypiec ( http://www.youtube.com/watch?v=4fPnKU8cJWM ), przybiegła Alice i pogoniła druhny żeby zaczęły iść, teraz była kolej na mnie. Nie bałam się, nie miałam tremy, wiedziałam czego chcę. Stawiałam pewne kroki, na schodach mojego przyszłego domu. Nawet nie przypuszczałam, że Cullenowie mają tyle znajomych. Od razu poznałam, którzy to wampiry, a którzy zwykli śmiertelnicy. Gdy znalazłam się na dole, od razu mój wzrok powędrował na Carlislea. Stał koło księdza i naszych świadków. Miał na sobie czarny smoking i muszkę. Wyglądał idealnie, patrzył na mnie swoimi złotymi oczami. Widziałam w nich podziw i miłość. Podeszłam do niego i podałam mu rękę. Wiedziałam, że byłam w odpowiednim miejscu, czasie, i z odpowiednim mężczyzną...
Mary Cullen (17:47)
6 many comments

S3 - Onet.pl Blog

A także zarzuciłem redakcji Polska Te Times, cenzurę. Po godzinie mojego wpisu już nie było. Również został ocenzurowany i wpis usunięty. 
Jakie refleksje  z tych dwóch sytuacji opisanych przeze mnie. Otóż,  w Polsce, kraju mieniącym się demokratyczym, z wolnymi środkami przekazu, jest prowadzona prostacka cenzura. Pouczanie sąsiadów ze wschodu o standardach demokratycznych należy do rytuału polskich polityków i tzw. dziennikarzy. 
Podwójna moralność cechuje nie tylko polityków.   
Honiewicz (19:40)
6 many comments
Boże chroń...
    
           Chciałoby się krzyknąć :"Boże chroń Cara". Przypomniało mi się zawołanie  cerkiewne, które , dzięki  Kościołowi prawosławnemu stało się  dominujące w carskiej Rosji. Uciskany do granic wytrzymałości  ciemny  rosyjski chłop i oświecony książę  wymawiali to hasło z  dostojeństwem równym słowom  oznaczającym i.