O czym chcesz poczytać na blogach?

Mały książe

anial blog


POZDROWIENIA DLA NAJKOCHAŃSZEGO FREDA!!!! buziaczek:*
anial 2004-04-13 21:30:17
skomentuj (0)


ten człowiek jest genialny!!

zresztą przeczytajcie to sami zobaczycie, to naprawde mądre słowa...

"Mały Książe poszedł zobaczyć się z różami.
- Nie jesteście podobne do mojej róży, nie macie jeszcze żadnej
wartości - powiedział różom. - Nikt was nie oswoił i wy nie
oswoiłyście nikogo. Jesteście takie, jakim był dawniej lis. Był
.Do lisa.
- Żegnaj - powiedział.
- Żegnaj - odpowiedział lis. - A oto mój sekret. Jest bardzo
prosty: dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest
niewidoczne dla oczu.
- Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.- powtórzył Mały
Książe, aby zapamiętać.
- Twoja róza ma dla ciebie tak wielkie znaczenie, ponieważ
poświęciłeś jej wiele czasu.
- Ponieważ poświęciłem jej wiele czasu... - powtórzył Mały
Książe, aby zapamiętać.
- Ludzie.

Prince ...

– a na to ...
-Skoczysz do sklepu ... Wole nie jeść czegoś co sam przyrządzasz ...
-Nie wierzysz w moje talenty kulinarne ?
-Nie, po prostu naprawdę lubię swoja kuchnie. Jestem do niej przywiązany i nie chce jej stracić.
-Orz ty mały ...

***

„Cztery lata z byłą żoną” – komedia romantyczna . Odpada. „Historia rodu walecznych Rokhanów – czyli życie surykatek ” – dramat przyrodniczy ... Masakra. Odpada. „Lęk”.„Death Trance” – bierzemy. „Zielona mila” – bierzemy, „Blood Vampire” – może ...
Kaim zapłacił. Wyszedł z wypożyczalni z kilkoma filmami w przeźroczystej siatce. Słońce było wysoko.
-Hej ! Książe !
Shinno zobaczył idących chłopców w jego stronę. Byli z jego klasy. I był w śród nich Grey Matsudo. Jedna z osób najbardziej Księcia nienawidzących jednocześnie najbardziej tchórzliwych by w jakikolwiek sposób mu to okazać. Swoja drogę.

...nadzieja umiera ostatnia... - Onet.pl Blog

Miesiąca...We wstępie powiem,że mamy dwupoziomowe mieszkanie ''na domie" moich rodziców,czyli nadbudówka z osobną klatką schodową... Wstajemy dziś rano i mówię do Dużego,idź zrobić ogień(mamy wspólne centralne ogrzewanie,a piec w kotłowni,na parterze),bo z Małym zamarzamy,a na to duży,ale ja nie wiem jak;)Dodam iż mieszkamy tu już prawie dwa lata;)Cóż nie mam więcej pytań...Małego na ręce i mówię:Duży chodź,Mały chodź ,nauczymy tatę robić ogień;)Duży całe życie mieszkał na blokach i mam.

Tak sobie  uświadomiłam,że dziś mija 6 lat jak jesteśmy razem..zawsze czułam to jego ciepło i miłość..wiedziałam,że naprawdę kocha,a nie tylko mówi ,że kocha... póżniej ,kiedy pojawił sie Mały Książe zawsze mogłam liczyć na jego pomoc i wsparcie..Książe wolał usypiać w jego ramionach niż moich...A teraz..Ja, teoretycznie ,prowadze z kimś na spółkę salonik prasowy,a praktycznie to on najpierw pracuje w swojej firmie,a późnie kiedy jest moja zmiana.

welniane-skarpetki blog

To nie mowi - przyznał mały nie zrażając SIĘ !!! moim brakiem uprzejmości. Zdawał się nie dostrzegać ironicznej mimiki. Dopiero teraz zauważyłam jego niecodzienne ubranie: niewielki, czerwony płaszcz z pozłacanymi guzikami o specyficznym kroju.

- Mały książe – mruknęłam nie kryjąc sarkazmu. Miałam na myśli raczej bal przebierańców niż postać z opowieści Exupery’ego.

Chłopiec rozpromienił się - Tak mam na imię - poinformował. Było w nim coś tak przekonującego i zarazem.