O czym chcesz poczytać na blogach?

Malowanie felg

Blog Kreatywnej Ekipy

Białym markerem są zaznaczone możliwe schematy malowania :)




Radzę uważnie nas śledzić, bo następnym razem szykuje się potężny update ;)

skomentuj (0)

Stage 3. Malowanie. 2009-08-30 18:16:28

Dziś mało gadania, a dużo fotek. Enjoy.



 

Tak wyszła nowa osłonka :)




Rama przed malowaniem na biało. Tylna ośka założona na przymiarkę łańcucha i osłonki.




I już po malowaniu.




Felga z przymiarką opony, trzeba przyznać, że wygląda niesamowicie :)




Następnym krokiem było oklejenie wszystkich części taśmą maskującą.




Krzywo, nie krzywo...



me-and-only-me blog

Sie zaczac pakowac.. bo/.. jutro juz odjezdzamy ...



5 day Wracamy w planie mielismy jechac do nowej Rudy ale rzecz jasna po tych wydazeniach jedziemy odrazu do domowi moze to i lepiej.
.wracamy... wszyscy.. oj napewno nie wszyscy... juz bez Felgi,Sandy (ktorzy zaraz z reszta o nich opowiem) Matiego,Pauli,Picka,Moni,OliFFki...
Jedziemy sobie autokarkiem i kazdy jest cicho mnie mdli i jest mi smutno.. bo.. ie wazne widze tych wszystkich chorych..
a jest mi ich tak szkoda.. jestesmy juz po sniadaniu.



O mnie
imie: Marta :)
ksyFka: MarFI$,Martu$,Gabu$ia :) i.. grrr Podgóra :[
LaTkoFF : 13 :)
MiesZkam: Wrocu$ :]
Lubie: Duzo Osob.. Pizze Pierogi Ruskie
Nie lubie : SzkoŁy i niesTety paru upierDliwych osoB
HoBBy:Ko$z,GiTa :) ,MalowaNie, sZkicowanie :)
moj e-mail :Gabusia@buziaczek.pl LuB Marffusia@buziaczek.pl
Gadu Gadu - 1790342 :))

Avatarek



Ulubieni


Sznureczki


Szablon by P@uL!$@!

one love. amish paradajs.

Prace bosmańskie, a jak można było się wyspać to w dzień szorowało się kible, zmywało naczynia i siedziało w gorącym, ciasnym kambuzie rozdając całej załodze posiłek. i wszystko odliczli nam do 4. Czasem każdy miał dośc tej monotonii, pucowania pokładu, malowania nadbudówek albo polerowania dzwonu i kompasu. Tylko jakoś nikt nie chciał wyjeżdżać. Z jakiegoś powodu każdy uronił łzę opuszczając pokład. Coś sprawiło, każdy żegnał sie ze swoją koją, mesą, kiblem nawet jakimś polerem Ola się pożegnała.Szanty: "a przecież stare żaglowce po morzach jeszcze pływaja"...
Ile ja tam uśmiechu zostawiłam...imprezy w portach. Plaże, palmy, szanty i wina w kartonie:) i wycieczki piesze po Lizbonie, Arabowie z kostkami haszu, jazda tramwajem, portugalskie telenowele i felga Rovera:) NOcne trapowe wachty i wracanie taksówką, halsówka na statek i udawanie downa przez Pawła. Chomikowe, chore jazdy, noszenie szelek i kręcenie beki:P z Hanką. Wspomnień kwadratura koła:] a gdyby nie było tam Hanulki to wspomnienia były by puste...a.

...zło to tylko punkt widzenia... - Onet.pl Blog

Reflektory. U Nocti'ego z podziwu u Ventus'a raczej z sentymentu. Później wszyscy trzej zaczęli przechadzać się między maszynami omawiając plusy i minusy tego czy tamtego. Ja się na tym nie znam ale brzmiało dość poważnie.
-Te felgi... oryginalne!-oznajmił dumnie blondyn z iście angielskim akcentem.
Ale jazda dopiero się zaczęła kiedy przeszli do jednośladów. Ze znudzeniem zaczęłam wgapiać się w czarnego harleya. Nudy. 
Nie przepadam ale toleruje je ze względu na KRÓLIKI!! Wynagradzają mi te wszystkie podłe życzenia, które składa mi rodzina rok w rok. Nawzajem, 'kochana' familio! >___<"" 
Ale Wam życzę wszystkiego naj, malowania jaj i tego, no... mokrego! xD 
Wszystkiego najlepszego. *w*
Huhu...Zaraz normalnie przywdzieję kostium różowego królisia i zahycam... ku zachodzącemu słońcu. :3".

matematyka miłości - bloog.pl

     Jego nie ma, pojechał do mamy. W czasie jego nieobecności dwaj faceci przywieźli mi pod dom rozbite auto, które on kupił w Niemczech. Auto stało na lawecie, z przodu zamiast kół miało same felgi. On sobie zażyczył, żeby to auto wstawili pod wiatę, co okazało się baaardzo trudne. Więc ci panowie poprosili mnie o pomoc. Miałam siedzieć za kierownicą, skręcać kołami w różne strony i hamować, kiedy auto będzie zjeżdżać z lawety po deskach. A oni go pchali.

     I muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. Jak robiłam podobne rzeczy z nim (coś przy aucie albo malowanie, tapetowanie... itp.), to on na mnie bez przerwy wrzeszczal, że wszystko robię nie tak jak trzeba, że się do niczego nie nadaję. I kończyło się to za każdym razem tak, że rzucałam wszystkim i odchodziłam z płaczem albo się obrażałam. Bo nie.

Sekspamiętnik Pani Dulskiej

Poznamy się- po czym, niby?

Czego tu szukasz- felg 17 do vectry i przepisu na dżem z pigwy- a czego może Dulska szukać na portalach z.

Skończy się niedotlenieniem u kandydata na kandydata. Wciągnęła go zatem do domu i posadziła na fotelu, żeby ochłonął. Mogła to zrobić z łatwością, bo ów siegał jej nieco powyżej ramienia, czyli zaliczał się do kategorii tamagoci. No, ale przecież do malowania sufitu go Dulska nie zatrudniała...

Rozmawiali 5 minut, po czym Gentelman wziął głęboki oddech i państwo przystąpili.

Witam w skromnych progach

Hahaha pewnie przejebie ale spróbować sobie moge no nie co mi szkodzi a moze a nóż mi sie uda ;)
a pewnie już syskim to powiedziałem ale normalnie mój rower mnie nei kocha :( co chwile coś sie w nim psuje wczoraj linka chamulcowa dziś dętka plus krzywizna na feldze ehh to jest znak ze czas nowy sobie sprawić ale oczywiście funduszy brak nic ten musi jeszcze sezon przetrwac a do następnego bede odkłądał po tyle ile bede mógł choć znając mnie nie dam rady odkładać al chce sie zmobilizowac troszeczke sie rozpisałem.

Kochanej wspniałej osóbce znaczy Ani mojej ksieżniczki :)
pograzony-w-samotnosci 2005-04-18 08:50:58
skomentuj (2)

entliczek pętliczek...
... malowany stoliczek a ja w głowie mam mętliczek
normalnie nie wyrabiam ciężko mój mózg zaczoł pracować cokolwiek wymyśle wyśledze zaplanuje w jednej chwili potrafie zmienić albo coś sie zmieni i nie potrafie sie dostosowac to jakaś paranoja starzeje sie.