O czym chcesz poczytać na blogach?

Małe rzeczy

Ciepluch


Link Dodaj komentarz »
Majteczki

Dziś było pranie. Ponieważ pralka w której dotychczas prałam swoje rzeczy odmówiła współpracy, to teraz udaje się do prali zbiorowej gdzie wnosze opłatę 1,60 za pranie które trwa 38 minut. Ponieważ jedno pranie w pralni zbiorowej to są 2 i pół prania w poprzedniej pralce to wcale nie jest to takie.

Godziny. Zwyczajnie nie mogłam wyjść tak mi się podobało. Popłynę jeszcze...

a oto tłumy... trochę niewyraźnie bo jakoś dziwnie mi Irfanview zmniejszył...

I jeszcze trochę Liverpoolu którego w ogóle nie zwiedziłam a tylko przeszłam się w poszukiwaniu pożywienia..

:) To by było na tyle.  

20:04, bajeczna1492 , Podóże małe i duże
Link Dodaj komentarz »

pozwany blog

Podwodna]
"...Historia Podwodna naucza wytrwałych
jak tu żyć
Żeby zgnić
Jak zawszę wykwinta omawia dlaczego
Cały sens
Znowu wklęsł
Leć już leć..."


Pewne rzeczy wygladają inaczej niż w rzeczywistości? Niemniej jednak ja je widze tak jak je widze (wiem, masło maślane...) i nie podobają mi się


"...Pogarda i miłość znów tańczą ze sobą
W tłumie.
Gospodarstwie tam dużo, jest w domu trochę pracy.


* A macie państwo gospodarstwo?

Nie mamy gospodarstwa. Rodzice tam mieli gospodarstwo, to myśmy tam pomagali, ale teraz już nie. Teraz to ino koty, psy, takie małe rzeczy są. To już ja tak domowe jestem. I zajmuję się, chodziłam do takich zespołów ?Wesołe Kumoszki? tam chodziłam co tydzień śpiewać. Wyjeżdżalimy na różne zaproszenie, różnych niepełnosprawnych, do przedszkolów,.

Sam wiesz najlepiej, dokąd zaprowadzą cię Twoje marzenia... - Onet.pl Blog

Zaczęło: "gdzie się podziewacie, gdzie włóczycie się..." A my nic:]. I zrozum o co chodzi:/ :P

Dostałem dziś Ptasie Mleczko :P Od ... nawet nie wiem jak się nazywa, ale miło jest jak się komuś pomaga:)

Ktoś chce mnie objeść? :>

A to miała być króciutka notka.nizanin (22:42)
2 Małe zamieszanie (wpisz się)

Gdzie to jest. Coś było o dekadentyzmie, że już minął i trzeba uśmiechnąć się :) To tak jakoś wyglądało wcześniej. Mało podobne do oryginału, no ale jest. Uff...

Potrzebuje tego. Lubię szczegóły: takie malutkie rzeczy, przedmiociki, zachowania. Nie wiem dlaczego, ale na każde moje zachowanie znajdę pozytywne uzasadnienie. Czyżbym zakładał z góry, że to co robię jest dobre. Myślę dużo i szybko nad tym co chce powiedzieć, ale nie wiem jak to mi.

cobyeta


Link Komentarze (3) »
niedziela, 31 stycznia 2010
Sukces - geneza

Cieszą mnie małe rzeczy, które zebrane w całość, są po prostu dla mnie genialne.

To jak zbieranie punktów, żeby przejść na kolejny level ;)

Czasami też coś nam je odbiera, przez co musimy zaczynać od początku.

Bywa.

Czasami.

The Dove Keeper - Comme le soleil interminable - Onet.pl Blog

Rozdział 6 - Klucz do zagadki
Kolejne dni nie były tak pełne wydarzeń, jak pierwszy. Powoli przyzwyczajałem się do rozmieszczenia poszczególnych rzeczy w mieszkaniu Gerarda. Przekraczając próg jego drzwi, od razu rozglądałem się wokół i brałem się za sprzątanie. Oczywiście trochę rozmawialiśmy; krótkie 'cześć' na powitanie i grzecznościowe 'jak-minął-ci-dzień'. Zazwyczaj.
Także smakować co raz więcej wina, jego gorzki smak przestał mnie odpychać, zaczął przyciągać.
Właściwie nie sprzątałem tylko jego przyborów, ale cały pieprzony dom. Myłem naczynia, ścierałem blaty, porządkowałem jakieś małe rzeczy, jak gazety i tak dalej. Sam Gerard tylko malował. Zdarzało mu się zasnąć na swojej pomarańczowej kanapie, po uprzednim wypróżnieniu całej butelki wina. Krzyżował ręce i odwracał się do oparcia kanapy; wyglądał wtedy.