O czym chcesz poczytać na blogach?

Madera

Wojciech Bońkowski

Karkołomne winnice tarasowe na Maderze. © Andrzej Daszkiewicz

Okazja była tym bardziej wyjątkowa, że w Polsce nie mamy właściwie możliwości picia tych reliktów winiarskiej przeszłości. Wino, które swe największe triumfy święciło w wieku XVIII, dziś dogorywa, zmasakrowane przez epidemię filoksery i rozwój transportu (który pozwolił szeroko dystrybuować wina „normalne”), a dobite przez zmiany konsumenckich zwyczajów. Żyjemy w erze zwiewnego Grüner Veltlinera, a w odstawkę poszły stare klasyki – wina słodkie, wzmacniane i utlenione. Co dopiero madera, która jako jedyna łączy te trzy niemodne cechy.

Pijąc te czterdzieści mader – w dużej części świetnych – miałem więc dziwne poczucie podróży w nieznane. Podniebienie potrzebowało paru łyków, by przywyknąć do karmelizowanych smaków i wysokich kwasowości, lecz głowa – jeszcze dłużej, by docenić ich jakże inną niż w innych winach harmonię i równowagę. Jakość madery w prosty i bezpośredni sposób zależy od czasu. Po zbiorach jest to kwaśny, bezowocowy cienkusz, po trzech latach – mierna rzecz bez charakteru, po dziesięciu rozwija własną osobowość, po.

moje podroze te dalekie i te bliskie....

Się.

Jedziemy do lasów laurissilva,
które przetrwały ostatnie zlodowacenie wyłącznie na obszarze Wysp Afryki Zachodniej: na Maderze, Azorach, Wyspach Kanaryjskich i Wyspach Zielonego Przylądka. Wypatrzył je z burty okrętu Zarco, a jego rodacy nadali wyspie adekwatną nazwę – Madera, czyli drewno.


Dziś laurissilva pokrywają głównie północną część wyspy, rozciągając się na zboczach gór od wysokości 30 do 1300 m n.p.m. Ich nazwa pochodzi od najczęściej spotykanych w nich drzew laurowych. Od 1999 r. wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Woda gromadzona przez te lasy oraz deszczówka są naturalnym magazynem słodkiej wody na wyspie. Aby ją pozyskiwać, mieszkańcy skonstruowali.

bookland

2008

WYDAWNICTWO : nasza księgarnia

NASZA OCENA : 7/10

OPINIA : lekka książka z wciągającą fabułą. wątki kryminalne czynią ją jeszcze bardziej ciekawą.. POLECAM. :]

OPIS : Bazyl i Inka przypadkowo spotykają się w dworcowej kawiarni. Obydwoje mieli ostatnio sporo problemów, od których postanowili uciec. Niefortunne zdarzenie sprawia, że wyruszają razem w podróż. Na pierwszy rzut oka dzieli ich przepaść. On zbuntowany dziwak z ufarbowanymi na czerwono włosami, ona przykładna uczennica z dobrego domu. Oboje uparci, przekonani o własnych racjach i... niebywale utalentowani w pakowaniu się w coraz to nowe kłopoty. Po prostu mieszanka wybuchowa!

21:02, corrupted
Link Komentarze (3) »
wtorek, 07 grudnia 2010
19. 'kroplówka z marzeniami' MARTA MADERA

TYTUŁ :.

Teraz albo Nigdy! - (nie)oficjalnie o serialu

Serialu „TERAZ ALBO NIGDY!” na antenie TVN już w marcu 2008 roku.

/źródło: Onet.pl/

terazalbonigdy 2008-01-08 15:15:27
skomentuj (0)


To nie będzie druga "Magda M."

Ekipa "Teraz albo nigdy" - nowego serialu TVN - przenosi się na dwa tygodnie na Maderę. Na wyspie powstanie kilka pierwszych odcinków.



Zdjęcia rozpoczną się 18 stycznia. Na wyspie poznają się główni bohaterowie serialu, w tym programistka komputerowa (w tej roli Agata Buzek) oraz student (Mateusz Damięcki). Madera będzie także miejscem wypoczynku Barbary (Katarzyna Maciąg), której życie całkowicie się wówczas odmieni. Ekipa planuje spędzić na wyspie dwa tygodnie. Potem wróci do Polski, gdzie powstaną kolejne odcinki opowieści.

- Napisałem serial o ludziach, którzy czują się Europejczykami, a nie o takich, co mają kompleks Europy - tłumaczy Radosław Figura, autor scenariusza "Teraz albo nigdy". Dodaje jednocześnie, że mimo iż serial ma rozgrywać się w dużym mieście, nie będzie on powtórką z "Magdy M.". - Nie ścigamy się z legendą "Magdy M.", nie obciąża nas strach.

mojej duszy cien

I chceszzebym żyła to Dziekuje Ci za życie,za ludzi których kocham i którzy mnie kochają,za każdy odech mój i jego dziękuje Ci.Powierzam Ci mojeżycie ,moja pszyszłości smierć tych wszytskich których kocham i mój hip-hop też

Ufam CI,mam tylko Ciebie (zawsze nr 1-zawsze miałam Cię przed oczami)i nadzieje-Daj mi siłe prosze.To tylko ciało moje chodzi po ziemi(mówiłam że mnie zabił-taka zabawa,przygoda)Nie moja lecz twoja wola..Amen(Kocham Cię,zamieszkaj w mojej duszy na mieszkanie idzięki Ci za mojego Anioła,za dotyk ramienia i wyczuwalną obecność)

-o maj mader,mader Tereso(myslamijestem teraz tam sród tych białych postaci zatymi dzwiami,ale wiem jakbym sie teraz tam

czuła)Mam juz tak dosyc facetów, dzwonił do mnie dzisiaj rano ten Marek (jakbyłam z wilkiem przy strumieniu-zrobiliśmy dzisija tam z mała baze:)raj-wyspe piratów na kładce)gadalismy pół godz i ok ale, chyba tez nie mam ochoty się znim spotykać bo wsumie to mu tylko też chodzi o jedno.Chciałąbym mieć takiego faceta który by się liczył z moimi uczuciami, a nie tylko ciągnął do łóżka i rozdzierał mi spodnie i sukienke.Przy którym mogłąbym się jakoś wyleczyć z tego.

Ludzie są głupi, głupi jak but! Ale jest ich niezliczona ilość. Są rozpowszechnione...

Telewizję. Postanowiłam baaardzo ograniczyc jedzenie i jestem dumna bo zjadłam narazie tylko śniadanie ,jabko i serek. Codzień bedę sie starała coraz mniej ... I juz oczyma wyobraźni widze efekt ** Ale nie przesadzajmy i wróćmy do spraw realnych ... Od początku mówiłam ,ze to jest pechowy dzień ,ale najlepsze sie dopiero zaczyna ... Nie dawno zadzwonił ojciec. Podyktował mi jakis numer i powiedział ,ze jest on tylko dla mnie. Zapytałam bez ogrudek co on znów zrobił. Odpowiedział ,ze kiedy mnie nie było był z nią ... Zbaraniałam totalnie. Powiedział ,ze mnei przeprasza ,ale ja nie brałam tego do wiadomosci. Mader podobno sie na niego braziła i nie chce sie do niego odzywać. Pewnie dlatego wróci koło 18 [dzwoniła i powiadomiła] ... Wyłączyłam sie. Powiedział ,ze keidy wyjde z psem od zabierze łądowarkę i inne rzeczy. Usiadłam na rogu wanny i zaczęłam płakać. Uczesałam sie i założyłam czapkę. Zuzyłam 3 chusteczki i przestałam płakać. Posmarowałam sie kremem a wyschnięte usta błyszczykiem. Niestety popłynęło kilka łez kiedy siedziałam na kanapie. Atesku przyszedł do mnie i zaczął sie przytulać. Wtuliłam sie w niego i zaczęłam znów szlochać. Uspokoiłam sie kiedy on znów zadzwonił. Powiedział ,ze juz.