O czym chcesz poczytać na blogach?

Lustro

przytulnik blog

Zmierzając do zieleni, którą tak pragniemy ujrzeć, choćby na górce przed domem.

Piątek był zielony. Nie tak mocno jak sobota. Był bardziej zwiewny i eteryczny. Pośpiesznie wchłonęła kisiel i znów wyjrzała przez okno. Nagle zapragnęła być zdrowa. Chciała wiosny, nawet z całym tym świergoczącym i kwilącym towarzystwem. Chciała odkryć wszystko przed światem. Chciała stąd wyjść i zaczerpnąć powietrza.

Już.
Teraz.
Niech się stanie



skomentuj (1)




2004-02-20 00:45:24 >> w gabinecie strachu wszystkie zwierciadła są krzywe...


Lustro...dziwny wynalazek. Zdumiona swoimi myslami szybko wpisuje w wyszukiwarkę to hasło. Rzeczy znalezione to: czyiś blog, tytuł piosenki, dyrdymały na temat symboliki owego zjawiska,ludzkie utyskiwania ze lubia lub nie lubia z takich czy innych powodów porównania i rodzaje: korekcyjne,kryształowe, weneckie,magiczne, zabrudzone,systemu,wirtualne i...mnóstwo innych oraz ani jednej odpowiedzi skąd się wzięło...

Lustro odbija i zmienia lewa stronę na prawą. Czesto prowadzi to do wniosku, że kłamie. Jesli jest kłamcą,zapytajmy czy kłamie.Uzyskawszy odpowiedź twierdzacą.

Gorzki dzban codziennośći...

Ale mówi, że jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu.



Kiedy ma 50 lat:

Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.



Kiedy ma 60 lat:

Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na siebie
spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat.



Kiedy ma 70 lat:

Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z domu i
cieszy się życiem.



Kiedy ma 80 lat:

Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy kapelusz i
wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze świata. :-))))



Może wszystkie powinnyśmy dużo wcześniej założyć taki liliowy kapelusz...
2004-06-18 19:23:50 skomentuj (3)


IlE....
Ile to razy już Cię pogrzeban. Ile to razy już przywalono Cie kamieniem oszczerstwa. Ile toż razy położona pieczęć na Twoją nieobecność... I zmartwychwstałeś... I chodżą pogłoski że Cię widziano na ulicy, gdzy szedłeś uśmiechnięty- jak dawniej w najpiękniejsze dni Twojego zycia. Zaczynają o Tobie mówić.

"Zeby mnie zrozumiec nie ze mna trzeba byc lecz WE MNIE!!!"

To na maksa jak widze ze inni ludzie probuja ZNISZCZYC drugiego czlowieka....... Ten kto probuje zabic "serce" u innego jest ZALOSNY.....
Jezeli ktos jest w dolku egzystencjalnym to niech NIE WYRZYWA SIE NA INNYCH!!!
Lepiej swojej zlosci ZACHOWAC TYLKO DLA SIEBIE. bo nic tak nie boli jak ZABICIE SLOWAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Swiat jest dla wszytskich ludzi a nie tylko dla tych ktorzy chamstwem tupetem i po trupach daza do celu.....

P.S.Pozdrowienia dla wszytskich zakochanych i tych szczesliwych!!!
gataa 2004-02-22 12:29:35


Kogo widze gdy patrze w lustro....
patrze teraz w swoje odbicie ktore sie pojawia na szklanym lustrze.i kogo widze?? jakas pietnastoletnia dziewczyne ktora nie widzi swiata ktory ja otacza..bo albo widzi zycie idelane albo.....gorsze 1000razy. Z oczu mozna przczytac ze wciaz rozmysla. Z duszy wychodza pytania na ktore nikt nie jest w stanie opowiedziec...Na ustach zazwyczaj jest usmiech,wciaz taki sam...zawsze..nawet wtedy gdy placze... Nogi...zawsze twardo stapaja po ziemi. A serce...chce innym pomoc ale nie wie jak......
Czasami przejmuje sie wszystkim czasem wszystko olewa. Czasem potrzebuje uslyszesc tylko jdno zdanie:"ROZUMIEM.

ŚWIAT W KROPKI - bloog.pl

KIEDY MA 40 LAT

Ogląda się w lustrze i widzi się:
za gruba - za chuda
za niska - za wysoka
włosy za bardzo kręcone - albo za proste.
Mówi sobie jednak, że przynajmniej jest czysta, ubiera się i mimo wszystko wychodzi z domu.

KIEDY MA 50 LAT

Ogląda się w lustrze i mówi:
"jestem sobą".
Ubiera się i idzie wszędzie.

KIEDY MA 60 LAT

Patrzy na siebie, czasem w lustrze i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą spoglądać w lustro. Ubiera się, wychodzi z domu i zdobywa świat.

KIEDY MA 70 LAT

Patrzy na siebie, czasem w lustrze i widzi:
mądrość, radość i umiejętności.
Ubiera się, wychodzi z domu i po prostu cieszy się życiem.

KIEDY MA 80 LAT

Nie troszczy się o patrzenie w lustro.
Po prostu zakłada swój liliowy kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość z życia.

MOŻE MY WSZYSTKIE POWINNYŚMY ZAŁOŻYĆ TAKI LILIOWY KAPELUSZ ?



...:: W Labiryncie Snów ::... - Onet.pl Blog

- narzędzie używane przez magów do wywoływania duchów. Tej metody trzymał się np. John Dee, słynny nadworny mag Królowej Elżbiety I. W Kabale uważa się, że świat dzieli się na dwie strony. Zupełnie jak z haftem: na jednej stronie haftu tworzy się obraz, który wygląda gorzej od tego, który jest tworzony na drugiej stronie. Każda linia nagorszej stronie haftu jest odpowiedzialna za to, co się dzieje na drugiej stronie. Tak właśnie działają demony, które odpowiedzialne są na tamtym, niewidzialnym świecie za żywioły, umysły, języki, latanie, zmysły, światło, ciemność itp. Alicja przechodzi właśnie przez lustro do demonów.

A to stąd: Alicja w krainie czarów - baśniowy okultyzm

I jeszcze przypomniała mi się pewna metoda szamańska wykorzystująca lustro jako portal właśnie:

(...) Dalsza część praktyki jest możliwa tylko wtedy, jeśli podczas snu zachowamy świadomość tego, że właśnie śnimy. Należy wówczas poszukać swego odbicia w lustrze. Mówimy do siebie rozkazującym tonem: "Spójrz na swe odbicie. Muszę zobaczyć swe odbicie". Jeśli to się uda, trzeba następnie przenieść swą świadomość w odbicie lustrzane i stamtąd spojrzeć na swoje śniące ja. W ten sposób wchodząc w lustro,.