O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Lunch

- - Welcome to my magic story.. -

Kiedy jest ‘po lunchu’? Lunch jest o 12:30, a obiad po 14, więc kiedy jest ‘po lunchu’ – ględziłam cała drogę na lunch.
- Może po prostu pójdziesz wtedy, kiedy skończysz jeść. – zaproponowała Clive.
- A jak ona będzie już tam czekać? I będzie zła? Słyszałaś jak do mnie mówiła.
- Ona nie była zła na Ciebie tylko na Pottera, chciał zdoniczkować Pettigrew’a zamiast memorteka– uspokajała mnie Lily.
- Zrobisz tak! – zaczęła Em przybierając wyraz twarzy osoby ‘wszystko wiedzącej’ – ona na pewno na lunch zejdzie. Będziesz jeść i jak zobaczysz, że wyszła, to po 2–3 minutach wyjdziesz ty.
- I będzie czekać przez 2-3minuty?
- No niech se baba przynajmniej pierdnie po jedzeniu nie!?
- Ee.. no może masz racje..

Zrobiłam tak jak mówiła Emma.
Puk. Puk.
- Proszę wejść – usłyszałam. – A to ty, usiądź – powiedziała wskazując na krzesło – przyszły twoje dokumenty ze szkoły... - wzięła do ręki papiery leżące na biurku.
- Coś z nimi nie tak? – zapytałam niepewnie.
- Nie. Przeciwnie. Wszyscy nauczyciele.

moje-kompulsywne-objadanie

Z groszkiem

podwieczorek
2 jajka na twardo

kolacja
zależy co uda mi się w sklepie znaleźć w miarę dietetycznego

  • Napisane w kategorii:
    • Bez kategorii

dzień 20

  • Napisane 12 Grudzień 2011 o 10:06

Weekend upłynął pod znakiem fast food. W piątek kebab a wczoraj pizza – średnia, 2 kawałki. Na wadze 132.7
myślałam że będzie o 2kg więcej.

Spinam pośladki bo sylwester coraz bliżej.

śniadanie
1 parówka, 1 kromka ciemnego z pastą i ogórkiem

lunch
miseczka zupy krem z buraków

obiad
nóżka z kurczaka, 2 ziemniaki i.

restauracjaekskluzywnawwa.mblog.pl - mBlog

skomentuj (0)
Potrzebny Ci profesjonalny catering Warszawa? W takim razie w tym celu prowadź swoje poszukiwania w... internecie. Przecież tam znaleźć można dzisiaj niemalże wszystko. Wystarczy wpisać odpowidenie hasło w wyszukiwarkę internetową (w tym wypadku catering warszawa ), by przekonać się, że ofert w tym temacie nie brakuje. A może potrzebna Ci odpowiednia restauracja warszawa, po to by zorganizować tam jakieś ważne spotkanie slużbowe? Przecież dzisiaj coraz cczęściej słyszy się hasła w stylu business lunch warsaw. Restauracje warszawskie dbają o to, aby podążać za duchem czasu i organizować dla klienów tego typu spotkania. Potrzebne Ci spotkanie biznesowe warszawa? W takim razie nie martw się. Na pewno coś znajdziesz. Wpisz po prostu w internetową wyszukiwarkę takie słowa jak spotkanie biznesowe warszawa. W ten sposób na pewno dotrzesz do tego, czego potrzebujesz. Ofert w stylu lunch biznesowy warszawa jest mnóstwo. Ale wybierz tę jedną, jedyną, która jest z nich z pewnością najlepsza. Zjedz prawdziwy obiad w warszawie - nie tylko zdrowy, lekki, pyszny, ale także atrakcyjny cenowo. Taki.

Można nie jeść wcale, ale nie można jeść źle!

Że nie równało się to samoczynnemu powrotowi do formy... no, ale dość o tym. miałam się tylko zapowiedzieć, że wracam. planuję. już mam dosyć ciągłego powtarzania zestawów kanapkowo-jogurtowych. i'll be back.
14:07, mukie , nieprzepisy
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 marca 2010
sałatka ze wszystkim

Dobre na lunch w pracy, gdzie nie ma mikrofalówki (a jest lodówka... aaargh!).

Wymieszać, co następuje:

- szklanka porwanej sałaty dowolnego typu

- szklanka pokrojonego w kostkę warzywa (rzodkiewki, pomidor, ogórek, co tam komu w duszy kiszki grają)

- pół szklanki wsadu białkowego (fasoli, cieciorki, tuńczyka, kurczaka, szynki, łotewer)

- pół szklanki wsadu węglowodanowego (makaron, kasza, ryż, kuskus, łotewer)

- pół szklanki pokrojonego w kostkę owocu (jabłko, gruszka, pomarańcza, mandarynka - coś w ten deseń)

- łyżka pokrojonych orzechów lub.

Zycie jest pelne niespodzianek. - bloog.pl

Dni po antybiotyku i jakby mu ... GORZEJ!!! Ma plytki oddech kaszel jeszcze gorszy i znowu stan podgoraczkowy. Jutro znowu pojade na ostry dyzur, chyba z koszem piknikowym. I jak tu byc optymista?

Z dieta idzie mi : jako tako. Zrobilam pare podkniec ale wrocilam juz na wlasciwy tor.

Piatek:

Sniadanie: mango , banan, jablko z blendera

Lunch: 1 1/2 nalesnika

Przegryzka: 5 czekoladek z babonierki

Obiado-kolacja: kurczk z krewetkami na szparagach

Przekaska: Ativia 0% waniliowa

 

Sobota:

Sniadanie: banan, mango, papaja, jablko zblendowane

Lunch: mozarella, avokado, salata lodowa

Obiado-kolacja: kurczak duszony, salata lodowa

Przekaska: mala szklaneczka coca-coli.

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,328496787,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

To nie takie latwe.

czwartek, 06 stycznia 2011 23:03

No popatrz... TO JA! xD

Ani kęsa na śniadaniu, a gdy opiekun domu przybył by dać im plany lekcji nawet się do niego nie obrócił, tylko został na swojej pozycji do czasu gdy wszyscy wyszli z Wielkiej Sali.
- Jezu Chryste! Jaki plan… Dobrze, że nie będziemy chodzić na lekcje zbyt często bo bym się załamał… - powiedział dobitnie Peter. – Masz Syriuszu…
Syriusz posłusznie wziął plan i jeszcze bardziej się załamał…
Plan był następujący:

Poniedziałek:
7.15 - śniadanie
8.00 - Zaklęcia
9.00 - Zielarstwo
10.00 - OPCM
11.00 - lunch
12.00 - Transmutacja

Wtorek:
7.15 - śniadanie
8.00 - Zielarstwo
10.00 -OPCM
11.00 - lunch
12.00 - Zaklęcia

Środa:
7.15 - śniadanie
8.00 - Transmutacja
9.00 - Eliksiry
10.00 - Eliksiry
11.00 - lunch
12.00 - OPCM

Czwartek:
7.15 - śniadanie
9.00 - Historia Magii
10.00 - Transmutacja
11.00 - lunch
12.00 - Zielarstwo
00.00 - Astronomia

Piątek:
7.15 - śniadanie
8.00 - Historia Magii
9.00 - Eliksiry
10.00 - Eliksiry
11.00 -.

Lunch box

NJQ

Dodam, że obecnie wszystkie największe firmy tworzące rozwiązania Call/ContactCenter intensywnie pracują nad stworzeniem lub dopieszczeniem produktów oferujących funkcjonalność UC (m.in. Avaya, Cisco, Microsoft itd itd).

Pobyt w Hannoverze przebiegł bardzo miło. Na obszarze targów było wiele punktów gastronomicznych, także nie było problemów z lunchem czy zakupem kawy. Wszystko było doskonale zorganizowane oraz pełno punktów informacyjnych rozmieszczonych po wszystkich halach.

Mam cichą nadzieję, że uda mi się pojechać na CeBIT w przyszłym roku :)

  • Wrzesień 2007
  • Sierpień 2007
  • Maj 2007
  • Marzec 2007
  • Styczeń 2007
  • Grudzień 2006
All about

Limonki - po prostu tajemniczy napój, lód i szklanka z odciskami jej ust przy krawędzi. Siedziała tam i oglądała jakieś zdjęcia - pewnie z wakacji lub wspólnego weekendowego wyjazdu ze swoim chłopakiem lub narzeczonym, mężem raczej nie bo nie miała obrączki. Od czasu do czasu pochylała się nad którąś ze stron albumu i delikatnie unosiła kąciki ust w lekkim jak piórko westchnieniu. Pewnie na kogoś czekała, może na tego ze zdjęć.
Zajżałem do portfela..

Nie mogliśmy.

Właśnie dla nas to zbudowali, a my tylko bezwiednie, bezrefleksyjnie konsumujemy to wszystko w postaci nowomodnego lunchu, popijając coca-colą i wypalając przy tym czerwone Marlboro z filtrem. Idziemy na wybory, by poprzeć kolegę ze szkolnej ławki – może jak się dostanie, to i dla mnie coś znajdzie. Nie chcę przepowiedni o szklanych domach, nie.

Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna