O czym chcesz poczytać na blogach?

Ludzie bezdomni

panzdzislaw.blog

Tam zajrzeć. Może czegoś nie zauważyłeś, może coś jest schowane, może ktoś przyszedł i coś zmienił. A sprawdzę jeszcze raz.

   Miejsca i ludzie się sami z siebie nie zmieniają. W jednej grupie bezdomny może wytrzymać tylko jakiś czas. W jednej relacji, na jednej płaszczyźnie. Jednak z czasem uświadamia sobie, że nie jest to coś do czego chciałby codziennie wracać. Odrzuca takie przywiązanie i szuka czegoś.

Nie jest nowe, wydaje się nowe, a w rzeczywistości było powtarzane po wielokroć. Błędne koło, z którego nigdy się nie wychodzi. Można w nim zostać na dłużej i mieć wrażenie, że się z niego wyszło. Ale potem przychodzi moment trzeźwego spojrzenia, na to co mamy. Co bezdomni mają.

   Bezdomnym się na szczęście człowiek nie rodzi. Bezdomnym się na nieszczęście umiera. Z tego stanu nikt nie może Cię.

maciejon@o2.pl

 



2003-02-05 12:06:08 >> ludzie bezdomni

bezdomni w swiata dzielnicach
uciekaja od spiewu ptakow
bo jest on dlan dowodem zycia
wsrod idealow

jak dusze nieczyste
spokoju nie znaja
przekleci szostym zmyslem
samotnie umieraja

i choc zostaja w.

Suddenly my life doesn't seem such a waste...


Hawk!


Słucham sobie Rockstara - to taki chłopak, który nagrywa piosenki Bon Jovi. Genialny gitarzysta, po prostu genialny. Chyba muszę zajrzeć na jego bloga. Piękne jest to, że ludzie są tak zainspirowani czymś albo kimś.

Będzie krótko (mam nadzieję) bo zaraz lecę oglądać Hamleta z Ethanem Hawke na dvd. Czytałam, że to marny film ale wolęsama wyrobić sobie opinię na ten temat. Przykładowo wczoraj byłam w kinie na Lepiej późno.
Znowu z Cienkiej czerwonej linii - aha jak się okazało bryła ma CCL w domu na video. No ma a się nie interesuje! Eh nie wie co dobre!).



~Jersey~
skomentuj(2)

Ludzie bezdomni


I co ja mam powiedzieć...No co ja mam powiedzieć...Że żal mnie teraz tak ściska w gardle że nie mogę się opanować, mam czerwone oczy i słucham B. Adamsa? Jak ja mam mówić o czymś, w co nie wierzę. I tak to jest, spotyka.

Non omnis moriar - Onet.pl Blog



19 maja 2009
"Ludzie Bezdomni..."
„- Otrzymałem wszystko, co potrzeba... Muszę to oddać, com wziął. Ten dług przeklęty... Nie mogę mieć ani ojca, ani matki,.

miłość, wierszyki, poezja,fotki, serduszka, wszystko o miłości - Onet.pl Blog

255);">zaczoł powoli i z namysłem, " najgorsze jest to że nikt mnie nie lubi. Jestem stworzony po to by spotykać się z ludzmi i toważyszyć im przez pewien czas. Ale gdy tylko do nich przyidę to oni wzdrygają się z obrzydzeniem. Boją się mnie jak morowej zarazy. wiesz....... ludzie wynaleźli tyle sposobów żeby mnie odpędzić Mówią tralalala, życie jest wesołe, tżeba się smiać a ich fałuszywy śmiech jest przyczyną wrzodów żołądka i duszności. Mówią: co nie zabije to wzmocni i dostają zawału. Mówią: tżeba tylko umieć się.Mogę przestać na myśl przychodzą mi złe myśli myśli których nie chce i których nie moge się pozbyć choć tak bardzo bym chciała..... Czy jestem zasłaba? czy co? inni radzą sobie jakoś ze złym światem kiepskim samopoczuciem, a ja nie potrafie..... Na świecie są ludzie bezdomni ludzie któży nie mają ani grosza przy duszy, a pomimo tego potrafią się uśmiechnoś. Swiat im się wali są obrażani a jednak śmieją sie. A ja nie moge chociaż mam dom mam rodzine niczego nie potrzebuje.... Potrzebuje tylko miłości.  Takiej której nie moge.