O czym chcesz poczytać na blogach?

łubu dubu

Mysli bez adresu - Onet.pl Blog

Ale jednocześnie jedynym żyjącym facetem co to butem mnie do ziemi przygniata bym wreszcie przestała gadać bzdury. Dziękuję wszystkim moim przyjaciołom, którzy czytają to co piszę - jesteście na wagę złota! Do zobaczenia (do napisania - przeczytania) PO operacji....

buźka kochani!
Ta z innej bajki (17:15)
3 komentarze

15 lutego 2010
Łubu dubu...

Ochódzki Ryszard, naszego klubu Tęcza. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie - to wilki! To mówiłem ja - Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat! (...) To jeszcze ja - Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu! Niech żyje nam! To śpiewałem ja - Jarząbek".

Szkoda. Kolejna wielka strata dla sztuki. Wielka szkoda.
Ta z innej bajki (10:25)

Siatkówka na wesoło:) - Onet.pl Blog

Kadzia i pyta sięgo, czemu też jest zdenerwowany.

  • Kadziewicz: „Jerzy, Jerzy nie pij kawy to nie będziesz zdenerwowany!”
  • Później Jurek się pyta: „Łukasz, jak to jest z tą atmosferą w drużynie, boprezes mówi jedno, inni coś innego…?”
  • Kadziewicz: „Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu.”
  • Mielewski: „Łukasz, w zeszłym sezonie też mieliście przestój, a później wzięliściesię i doszliście do finału polskiej ligi. Czy w tym roku będzie tak samo?”
  • Kadziewicz: „Nie chce prorokować, bo na razie jesteśmy głęboko w....

  • Sweet Dreamers

    Wziąłem upragnioną kąpiel i wypiłem wymarzoną czekoladę (była wyśmienita! Muszę podziękować kucharce). No i finał: poszedłem spać. Byłem strasznie zmęczony (pomimo snu w samolocie – on nic nie dał). Szybko zasnąłem.
    Zawsze myślałem, że nic nie jest w stanie mnie obudzić, ale widocznie myliłem się. W czasie snu słyszałem jakieś „łubu dubu du, łubu dubu du”. Myślałem, że oszaleję! Wstałem wściekły na cały świat (w moim życiu tak zły byłem tylko na Alexa – złamał wtedy nogę. Nie, żebym wiedział jak...).
    Zbiegłem po schodach i wyszedłem z domu trzaskając drzwiami. Byłem wściekły. Piekielnie zły na te dźwięki i dom, w którym panował taki hałas. A była to sąsiednia.

    masiusinka - Onet.pl Blog

    skomentuj

    26 lipca 2009
    na na na
    Łubu dubu, łubu dubu,
    niech żyje prezes naszego klubu,
    niech żyjeeee nam!!!
    -to śpiewałem Ja, Ząbek.
    Masiusinki Pierwszy Ząbek :)))))
    mamuśka (19:09)
    skomentuj

    NOTAM.pl od zera do ATPL

      Jak teoretycznego ATPL-a robiłem cz.2,

    1. Jak teoretycznego ATPL-a robiłem cz.3

    2. Łubu dubu, łubu dubu niech nam żyje ..............

    3. Du ju spik inglisz -

    4. Ja ULC 4:1

    ..... but only dream...

    Zmieniał!!  i w ogóle jak się napatrzyłam na tych ludzi to stwierdziłam że jeszcze bardzo duuużo nam brakuje do ich poziomu... albo raczej żeby z rekreanta stac się typem minisportowca... ;p ale co tam, będziemy się dalej wozic;D

    no i kilka fotek (nie chronologicznie)

    z treningu z Kamą mam tylko 3 robione przez kubusia;)

    słuchamy rad pTrener;)





    No i Kama wsiadła









    i na pastwisku kobył się chlapie;)








    A tutaj to szykujemy sie do terenu;) i nowy zakup- nachrapnik meksykański i wędzidełko podwójnie łamane










    i kobył na pastwichu




    a o to i Goliat






    hmmm a tutaj przypływ dobrego humoru ;D







    i z Corvettką ;)







    Z Sophie (czyt. Zosia;p)



    Łubu dubu! Łubu dubu! niech nam żyje prezes naszego klubu ;D;D ^^




    i.Zmieniał!!  i w ogóle jak się napatrzyłam na tych ludzi to stwierdziłam że jeszcze bardzo duuużo nam brakuje do ich poziomu... albo raczej żeby z rekreanta stac się typem minisportowca... ;p ale co tam, będziemy się dalej wozic;D

    no i kilka fotek (nie chronologicznie)

    z treningu z Kamą mam tylko 3 robione przez kubusia;)

    słuchamy rad pTrener;)





    No i Kama wsiadła









    i na pastwisku kobył się chlapie;)








    A tutaj to szykujemy sie do terenu;) i nowy zakup- nachrapnik meksykański i wędzidełko podwójnie łamane



    .

    siol blog



    Łubu Dubu
    Jutro kończę 20 lat :( Mama mi właśnie opowiadała jaki był dzień moich narodzin. Czas leci trochę za szybko. Dlatego trzeba sie cieszyć młodością :)

    by siol | 2005-09-04 16:55:43 | skomentuj! (3)
    :(
    Związki są dla ludzi którzy się rozumieją ,kochają i zrobią dla siebie wszystko???

    by siol | 2005-09-06 23:22:47 | skomentuj! (9)
    Pogoda nie zacheca do spacerow !
    Nie robię nic. Nic nie robię. Po śniadaniu odpoczywamy. Nadchodzi tylko mały stresik zwiazany ze studiami. I kochane wakacje sie koncza. Piękna wolność. Gdzie ten woodstock? Gdzie piekna pogoda? Radosc zwiazana z koncem nauki? hehe Kochani, zaczynamy !Jazzzda :)

    by siol | 2005-09-16 23:26:34 | skomentuj! (4)
    :/
    Dziwnie jest. Skomplikowane relacje miedzyluzkie! Za duzo.