O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

łóżko

Jak to jest dostawac od zycia wiecej?...



strona główna


2008-02-08 22:05:08
Monotonia
Poniedziałek :
edu, dom , łóżko
Wtorek:
edu, dom, bieganie, łóżko
Środa:
edu, dom, łóżko
Czwartek:
edu, dom, bieganie, łóżko
Piątek:
edu, dom, rynek, łóżko
Sobota:
łóżko, łóżko, łóżko, rynek
Niedziela:
łóżko, łóżko, łóżko, spacer/bieganie

Przedwczesny, tzw.' kryzyzs wieku śrdeniego'.
Nic się nie chce. Tak podle że aż przerażająco.
Jedna piosenka gra mi w głowie. Anathema- One last Goodbye. Można pomysleć. Ale " Ty lepiej juz nie myśl' Chciałabym, nawet nie wiecie jak bardzo. Ogolnie pogoda do dupy, nic tylko spać, naprzemian z upijaniem sie żeby ' lepiej przełknąć łzy" Nieważne. Tak jak zreszta wszystko. Rodzimy sie zyjemy i umieramy i po chuj sie mamy starac o to wszystko ? Po co życie dostanie jesli itak nas zwyklinaja po śmierci ? Dlateg olepiej umierać młodo bo zawsze zal takich ' mlodych ludzi ktrozy.

I love you not only who you are you but for who I am when I'm with you - Lily i James

Złapała to, co aktualnie miały pod ręką i uzbrojone w groźny oręż – składający się z buta, poduszki i książki – ruszyły do ataku na niespodziewającego się niczego pajączka.
- Czekajcie – krzyknęła Lily, rzucając się w pośpiechu do kufra i szukając w nim czegoś zawzięcie.
- Lily, szybciej, on mnie zaraz zje!! – Wrzasnęła przeraźliwie Lauren. Do tej pory nie bała się pająków, ten jednak wywołał w niej dziwne, nie znane dotąd emocje. Evans wyciągnęła z dumą szczotkę do włosów, chwyciła poduszkę i z dzikim okrzykiem, wraz z Jessicą i Kitty rzuciły się na Lauren, walając ją na oślep całą swoją bronią.
King upadla na łóżko, wyciągnęła przed siebie rękę z pająkiem. Przestraszony owad umykał przed ciosami, jakie zadawały dziewczyny i niepostrzeżenie zniknął nagle w plątaninie nóg, rąk, butów, poduszek, książek i wszystkiego tego, co miało pozbawić go życia.
- Boże, to było potworne – wyspała King, opadając na poduszkę i poderwała się, wyrzucając z obrzydzeniem skarpetkę na podłogę. Lily oparła się o filar łóżka, Kitty z cichym westchnięciem odrzuciła swojego buta a Jessica spojrzała znudzona na Lily, a jej oczy zrobiły się nagle większe niż naturalnie.
- Lily, siedź spokojnie i pod żadnym pozorem nie dotykaj czubka swojej głowy –.

scary stories - straszne historie. - Onet.pl Blog

- Boicie się? – Nabijała się z koleżanek – Przecież to tylko ciemności, tak samo wszystko przecież wygląda jak oświeci się światło.

- Dobra – Powiedziała Edith – Ty nas szukaj pierwsza

- Nie ma sprawy – Dziewczyna uśmiechnęła się. Zgasiła w całym mieszkaniu światła i zaczęła liczyć do 100.

- 1… 2… 3… 4… 5…… - Koleżanki biegały po całym domu, szukając kryjówki – 32… 33… 34… - Edith schował się pod łóżko w sypialni rodziców Karli – 55… 56… 57… 58… - Meg w.

sex-inicjacja-rozwój miłości - Onet.pl Blog

Kieliszek pod okno i stłukł się. Za mną zrobiła to samo Ewa i rzuciła się gorącym pocałunkiem w moje usta. Trzymałem ją za dłonie i po kolei całowałem paluszki. Usiedliśmy i zaczęliśmy jeść. Popijaliśmy kawą i szampanem. Jak to na weselu, po kilku kanapkach, zatańczyliśmy. Już nie miała ochoty jeść, ale ja wciąż byłem nienasycony. Karmiła więc mnie owocami, które przegryzałem kanapką. Karmiłem ją także owocami. Popijaliśmy je szampanem.

- Czas na oczepiny... - powiedziałem.

Zasłoniła oczy i udawała, bucząc, że płacze. Była już czerwona na twarzy, jakby była pijana. Zdejmowałem z jej głowy chusteczkę i odrzuciłem ją na łóżko. Opuściła ręce i była zupełnie poważna.

Gdy uśmiechnąłem się do niej opuściła głowę. Wskoczyła na łóżko, przeszła na jego drugą stronę i odwróciła się do mnie. Udawała strach i zasłoniła usta rękoma. Obchodziłem łóżko, by znaleźć się obok niej. Ale zaczęła uciekać ode mnie. Goniliśmy się wokół łóżka. Śmiała się, że nie udaje mi się jej złapać. Wskoczyłem więc na łóżko, by skrócić sobie drogę, ale uciekła z pokoju do salonu. Schowała się za stolikiem. I dalej pilnując moich ruchów uciekała ode mnie. Nie pomagało, że skakałem po fotelach. Zwinnie udawało jej się umknąć. Już pomyślałem, że nie.

łóżko piętrowe

Moje życie. Dzień po dniu... - Onet.pl Blog

Kaucji gdyż nie wyrobiłabym się w czasie bo ta druga kolejka szła jak gęsta krew z nosa. Stałam tam 2 godziny a przyjęte było zaledwie 15 osób. Masakra. Stwierdziłam, że jak przyjadę ze swoimi rzeczami to wtedy będę się meldować. Poszłam jeszcze zobaczyć jak pokój wygląda. Przeraziłam się!!! W pokoju piętrowe łóżko i jedna szafa i biblioteczka. Do tego brud pełno kurzu, pyłu nie mówiąc, że jeszcze trwał remont na tym piętrze i dwa do góry. Jak oni mogą meldować ludzi gdy pokoje nie są gotowe do użytku!!! Ale nic wyszłam stamtąd niczego nie dotykając bo bym była cała biała. Wychodząc byłam dobrej myśli,.

Feministycznie.

 



2008-06-02 22:48:30 >> czyli jak to się robi.

Ingrid (22:41:46)
zarwałam łóżko
Ingrid (22:41:52)
znaczy nie byłam sama

nadmienię tylko, iż Ingrid posiada piętrowe łoże z takimi dziwnymi szczebelkami pod materacem.
reszty domyślcie sie sami ;))

skomentuj (0)




2008-06-09 11:31:03 >> Nie ma to jak oglądać razem Euro...


Ach cóż to był za weekend. Wakacje -.