O czym chcesz poczytać na blogach?

Louis vuitton

Top Brand - Marki Luksusowe

Francuskiego domu mody to wydatek rzędu 700 dolarów. Górnej granicy nie ma. Prawdziwym luksusem jest zamówienie indywidualnego egzemplarza, który nie będzie miał odpowiednika na świecie. Takim ciesz się min.

Oryginalne, ręcznie wykonane torebki Louisa Vuittona mają swoje numery seryjne. Wyznacznikiem prawdziwego luksusu poza jakością musi być ograniczona dostępność. LV zamykał swoje paryskie salony godzinę przed czasem jesienią ubiegłego roku. Zabieg ten miał sprawić, że w okresie zakupowej,.

MariaS

Sesje z Mirandę Kerr  i koroną cierniową na głowie bądź  Małgorzatę Frąckowską pozuącą obok słupów wysokiego napięcia. )A wracając do sesji , czarną mamę odgrywa tu Constance Jablonski .Modelka została wystilizowana trochę jak z pokazu Louis Vuittona (afro) .Jednak stroje to już inna bajka .Koronki , kwiaty ,cekiny i wełny : trend który zagościł w tym sezonie nie odstępuje na  krokiem od magazynów o modzie. I oto tak  Sonia Rykiel ,YSL , MISSONI , KENZO, KARL LAGERFELD, MARC JACOBS,.

Made by Bunia

Koronka moda pokaz
22:55, buniaczek85
Link Dodaj komentarz »
Louis Vuitton wiosna/lato 2010
Pokaz Louis Vuitton wiosna/lato 2010





Buty, które staną się hitem lata: Buty z wąsami.

To tylko kilka zdjęć z tego pokazu. Uważam, że świetnym pomysłem  były te peruki i kokardki. Całość też była.

Wonderland. [1024x768]

Okolica ta znana jest, i lubiana (?) z powodu pokaźnej ilości sklepów z produktami dość wysokiej jakości i jeszcze wyższej ceny, że tak to ujmę (kilka nazw, które mogę sobie przypomnieć na tą chwilę to Asprey, Chanel, Salvatore Ferragamo, Louis Vuitton i takie tam). Przyzwyczaiłam się już do widoku tłumów robiących zakupy na Oxford Street, ale ilość ludzi kłębiąca się w sklepie Louis Vuitton zrobiła na mnie duże wrażenie. Z resztą i inne sklepy nie świeciły pustkami..

What's the time in New York City? - Onet.pl Blog

- Oliwia stała nie ruszając się z rękami w kieszeniach.

 - Przepraszam.

 - Nie przepraszaj.

 - Oddam ją jutro.

 - Cholerny Louis Vuitton! - Oliwia odrwóciła się od Filipa. - Lepiej idź po tą torebkę bo zaraz nie będziesz miał ani tysiąca pięciuset dolarów, ani tego Vuittona. Ja poczekam tutaj.

 - Zaraz wracam. - wyraźnie zawiedziony Filip.