O czym chcesz poczytać na blogach?

Lost online

aga-baba-jaga blog

Mi kontrolką poduszki powietrznej na desce rozdzielczej. Mam szczera nadzieje, ze nie znaczy to, iz owa poduszka pieprznie mi prosto w nos, zanim zdaze zawiezc auto do mechanika???


skomentuj (8)


2006-01-10 04:11:24
bezproduktywnie

Jedyna produktywna rzecza zrobiona przez weekend byly zakupy w victoria's secret. online oczywiscie, nosa z domu bowiem nie wystawilam (chorowalam bowiem).

Z tygodnia na tydzien coraz bardziej meczy mnie tutejsze zycie (by nie rzec - wegetacja).
Po pierwsze - chyba jestem przepracowana (9h+ dziennie, BEZ przerwy na lancz - tejze godzinnej przerwy wlasnie najbardziej mi brakuje, a mialam takowa TYLKO w pracy tymczasowej nr 1),
po drugie jak juz.Komputer dla L. - niezbyt lubianej kolezanki z poprzedniej pracy, ktora od przyszlego wtorku zostanie moja menedzerka - ja wiem, ze shit happens, ale dlaczego ZAWSZE mi?). Rozpuszczalam tez wersje, iz specjalnie sabotazuje swoja prace w ksiegowosci zwyklej, by przeniesli mnie z powrotem do fund accountingu ;)

I tak to. Rozpisywac sie zbytnio nie moge, bo za pare minut LOST. I to dwa odcinki - pierwszy to powtorka pokrotce wszystkiego co zdarzylo sie do tej pory, za to drugi to zupelna nowka.


skomentuj (4)

2006-01-15 03:25:01
w punktach

1. Mam jeszcze 2 weekendy oprocz tego, by w pore znalezc mieszkanie do wynajecia. W pore = dwa miesiace przed wyprowadzka. Obym zdazyla.

Kody do GTA 4 San Andreas Vice City

Andreas Vice City

Dodatki do GTA 4

Styczeń 8, 2010 at 12:25 pm (nowosci)

Szef firmy Take-Two Ben Feder, wypowiedział się niedawno w kwestii premiery dwóch dodatków do GTA IV – The Lost and Damned i The Ballad of Gay Tony.

Uważa, że zostały one wydane zbyt późno, co uniemożliwiło tak naprawdę zawojowanie im na dobre światowego rynku gier.
Przypomnijmy, że zostały one zaprezentowane kolejno 10 i 18 miesięcy po wkroczeniu podstawowej wersji GTA IV.

W konsekwencji tego wszystkiego, dla Take-Two wspomniane dodatki nie okazały się tak dużym.

I TLaD odniosłyby większy sukces, gdyby zostały zaprezentowane wcześniej?

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

schmittka.blog

No bez przesady. Troche kultury. Uggggh
Jak tylko ja skoncze swoja fanpage, to bede takich gnebic i przestana przychodzic, a niech tylko zobacze, ze nie wpisuja mi swojego imieni/nicku. Pozabijam!!!
To chyba tyle na dobry poczatek wiosny:D

Dezerter - Polska zlota mlodziez

skomentuj (4)

We are the lost the ones forgotten and we’ve got nothing to loose together we stand up tall 2005-03-29 17:54:51

Od 24 marca nie ma juz czesci mnie. Zniknelo cos, co dawalo mi radosc, od czego bylam uzalezniona, ale w sensie raczej pozytywnym. To bylo jedno z miejsc w sieci zwane boards [forum]. Mozecie sie siac, ale to nie bylo takie zwykle forum jakich pelno w internecie. Tam ludzie byli zawsze dla mnie mili i chociaz czasem mielismy odmienne zdanie nigdy nie walczylismy ze soba. Poznalam tam niesamowitych ludzi, ktorzy sa teraz moimi online friends. Mozecie powiedziec, ze znajde sobie inne forum. Pewnie, ze tak, nawet juz mam nowe, ale widze od samego poczatku, ze to juz nie ejst to samo. Tam ludzie /jak zazwyczaj w internecie/ sa wredni, chamscy i zle wychowani... ale juz sie przyzwyczajam do tego..
Na punk'd nie przychodzili zwykli ludzie.. nie kazdy mogl tam byc czlonkiem... Ludzie na innych boards mowili, ze punk'd.

anty Kijoslaw

Powodów nie potrafią przyjąć jednoznacznej a co dopiero rozsądnej postawy wobec, po pierwsze ebooków, po drugie wobec piractwa. Z jednej strony mamy walkę z Google o udostępnianie treści papierowych w formie elektronicznej. Z drugiej potrafią się bronić rękami i nogami przed wykorzystaniem tej nowej formy sprzedaży produktu. Pomimo że po premierze powieści Dana Browna “The Lost Symbol”, w ciągu 24 godzin po premierze, w Sieci zaczęły krążyć nielegalne kopie książki. Z miejsc takich jak Rapidshare czy BitTorrent zostały one pobrane więcej niż 100 000 razy. Jednocześnie sprzedaż elektronicznej wersji była dwa razy większa niż papierowej. Czyli wyraźnie widać że rynek się rozwija.

Jak podaje Stowarzyszenie Amerykańskich Wydawców w.

Niż wydawnictw tradycyjnych trudno nie zadać po raz kolejny pytania: dlaczego branża działa tak powoli i niezdecydowanie? Przecież nie są jedynymi, a już na pewno nie pierwszymi, których dotyczy problem piractwa. Wystarczy sięgnąć do doświadczeń branży muzycznej, softwareowej i filmowej. Może nie mają oni niesamowitych osiągnięć ale mają też na koncie pewne sukcesy. Np. sklep online iTunes jakoś jeszcze nie poszedł z torbami a nawet ma się całkiem dobrze. Rozwija się również rynek wirtualnych wypożyczalni wideo opartych na technologii telewizji cyfrowej. Co raz więcej przemawia też za możliwością wykorzystania oprogramowania użytkowego opartego na chmurach obliczeniowych do których użytkownicy będą się logować na zasadzie interfejsu. Google jest w.

Words I Can't Say

Najzwyklejszy w świecie tchórz. Ja mam dość tej zabawy... Nie jesteśmy już w przedszkolu. Nigdy nie myślałam, że nie będziesz potrafił załatwić takiej prostej sprawy. Nie chcę się więcej denerwować i dlatego coraz częściej myślę o usunięciu Cię z mojego świata. Może to wyglądać na niedojrzałą zagrywkę, ale ja po prostu nie chcę widzieć, że jesteś online i pamiętać o Twoich kłamstwach, że nie masz czasu. Bardzo chcę, by moje wspomnienie o Tobie było pozytywne, ale Ty, póki co, robisz wszystko, by stało się inaczej. Uwierzyłam w Twoje ostatnie słowa i chciałam uwierzyć w następne... Napisz je, zanim całkiem w Ciebie zwątpię...
W tym wszystkim najbardziej mnie denerwuje moja słabość. To, że tak strasznie.

Czuję...


Nie zawsze kiedy nie wiesz dokąd idziesz, idziesz donikąd.



Everything you want is not everything you need.


It's funny how the distance can make you feel close
And the things you lost are the things you want most...