O czym chcesz poczytać na blogach?

Lombard

Takie tam - Onet.pl Blog

Minął dzień i nadszedł termin odbioru sygnetów, była godzina trzecia po południu i w drzwiach stanęła kobieta od sygnetów, pani Kalwas.
Podeszła do okienka i położyła pożyczoną kwotę plus należne odsetki.
Pan Jończyk z uśmiechem zaczął rozmowę.
Słucha pani, znam się trochę na złocie, wartości historycznej to te sygnety nie mają, no chyba, ze sentymentalną dla pani.
Nie, -uśmiechnęła się kobieta, nie ma sentymentów, nawet nie wiem skąd się w mojej rodzinie wzięły, może dziadek wziął za długi, bo lubił handlować i robił to dobrze.
Mam propozycje dla pani, sprzeda mi je pani, skoro pani sentymentu nie ma, ja je z chęcią odkupie, mnie się podobają, poruszają wyobraźnię -ciągnął dalej Jończyk
Kobieta zauważyła, ze właściciel lombardu się mocno zainteresował.

Idę po z drewna kładce

Czekał dłużej niż pół roku.

Nino został w rozterce i przygnębieniu. Nie groziło mu chwi¬lowo więzienie, ale długi miał znowu wielkie, a twarzy nie było.

Minęło sześć miesięcy, w ciągu których Nino czynił bez przerwy gorączkowe starania o zdobycie jakichś pieniędzy w ce¬lu opłacenia sąsiada i wykupienia swojej twarzy z lombardu. Wszystko na próżno. Minęły jeszcze trzy miesiące i zniecierpliwiony sąsiad złożył znów skargę do sądu. Odbyła się rozprawa i Nino został zamknięty w więzieniu za długi.

Właściciel lombardu w Lipoli czekał długo na Nino, który miał wykupić swój kuferek z twarzą. Nie doczekał się jednak. Znudzony, doszedł do wniosku, że nic już z tego nie wyjdzie. Wyciągnął twarz Nino z kuferka i dał ją dzieciom do zabawy. Dzieci z twarzy Nino zrobiły sobie piłkę i grały nią w siatkówkę. Po krótkim czasie nikt już nie mógłby się domyśleć, że stara pił¬ka była kiedyś piękną twarzą młodego Nino.

Ale Nino nic o tym nie wie. Siedzi w więzieniu i ma przy¬najmniej jedną pociechę. Wszystkim, z którymi rozmawia, opo¬wiada, że ma piękną, bardzo piękną twarz, której nic.

Wolna Białoruś

Przypadków. Częściej z powodów politycznych usuwano studentów uczelni wyższych. Przeciwko takim praktykom protestuje białoruska opozycja.

Onet.pl

21:57, 40dni
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 maja 2008
Lombard nielegalny na Białorusi

Władze Grodna uznały majowy koncert zespołu Lombard za nielegalny. Informację potwierdza polski konsulat. Konsul Marek Maluchnik przyznaje, że tak jest od kilku tygodni z każdą imprezą promującą polską kulturę.Przy okazji występów Lombardu największym problemem okazało się uzyskanie wiz dla członków grupy. Według konsula, wydano je na kilka godzin przed koncertem. Marek Maluchnik przypomina, że koncert Lombardu odbył się na terenie zamkniętym, graniczącym z polskim konsulatem i uświetnił obchody Dnia Polonii. Kilka dni później, miejscowe władze uznały koncert za nielegalne zgromadzenie i postanowiły ukarać organizatorów.

Inicjatorem zorganizowania w Grodnie koncertu.

www.rozumiem.com

Zdjęta i nie będzie można odjechać.

Dlatego jeśli zgubimy oryginalne kluczyki do samochodu, samo dorobienie nowych niestety na niewiele nam się zda, jeśli nie będziemy mieli np. pilota w który wbudowany jest odpowiedni immobiliser.
23:42, pxyz , motoryzacja
Link Dodaj komentarz »
Lombard
Lombard - jest to instytucja udzielająca pożyczek pod zastaw. W praktyce lombardy cieszą się różną renomą, a praktyki pożyczek określane bywają lichwą.

Lombardy przyjmują przeróżne rzeczy pod zastaw np. meble, sprzęt RTV, klejnoty, itp. dając w zamian gotówkę o wartości niższej niż zastawiony przedmiot. Jest to bardzo szybki sposób na otrzymanie pieniędzy "od ręki". Niestety oprocentowanie w lombardach jest bardzo wysokie (wyższe niż oprocentowanie kredytów bankowych) a w przypadku niemożliwości spłaty pożyczki zastawiony przedmiot przepada.
23:29, pxyz , różne

Charmed - Onet.pl Blog

Że po prostu nie traci nadziei i on za to ją kocha. Leo będzie dopóki go nie wezwą więc więc Piper zaprasza go na lunch do klubu. Prue spotyka mężczyznę ze zdjęcia na przystanku autobusowym. Pyta czy może mu zrobić zdjęcie dla magazynu 415, ale pan Wilson odmawia. Daje jej plakat i proponuje by Prue zamieściła to zdjęcie. Na plakacie jest zdjęcie Tyry Wilson. To córka pana Wilsona, która została zamordowana 6 miesięcy temu na tym przystanku. On szuka świadków morderstwa. Prue, wzruszona miłością z jaką Wilson mówi o córce, proponuje, że zapyta znajomego policjanta o podejrzanych. Wilson mówi, że zamordował ją Gibbs, właściciel lombardu,który jest po drugiej stronie ulicy, bo Tyra coś zobaczyła. Piper wchodzi do klubu i widzi bijących się Leo i Dana. Zatrzymuje ich,odczarowuje Leo i pyta co się dzieje. On twierdzi, że Dan rzucił się na niego bo Piper z nim zerwała. Piper odczarowuje Dana, ale ten nie chce niczego wyjaśnić i rozzłoszczony wychodzi a Leo dostaje wezwanie i znika. Phoebe przyjeżdza do biblioteki i widzi przed budynkiem policję.Pyta Morrisa co się dzieje a on mówi jej, że ktoś odciął głowę studentce Charlene Hughes. W bibliotece zaskoczona Phoebe spotyka Charlene, którą boli głowa. Dziewczyna jest duchem, ale nie wie o tym.Phoebe przychodzi do Piper.