O czym chcesz poczytać na blogach?

Ljubljana

From Ljubljana with love…

    141516
    17181920212223
    24252627282930
    31  

My imagion

Nie wyjmując grosza z kieszeni - rozpoczął swój artykuł żartem, który miał chyba zrobić wrażenie na przemądrzałych intelektualistach z jego kraju. Po powrocie opowiedział zapewne swoim redakcyjnym kolegom kilka zmyślonych historii o miejscowych obyczajach, albo o tym, jak bez fantazji ubierają się po Słoweńsku.
Ale to już był jego problem. Weronika umierała i miała na głowie inne zmartwienia. Chociażby, czy istnieje życie po śmierci, albo, kiedy znajdą jej ciało. Mimo to - a może właśnie dlatego - ten artykuł nie dawał jej spokoju.
Wyjrzała przez klasztorne okno wychodzące na mały plac w Ljubljanie. "Skoro nikt nie wie, gdzie leży Słowenia - pomyślała - to Ljubljana musi być dla ludzi jakimś mitem". Tak jak Atlantyda, Lemuria czy inne zagubione kontynenty, które niepokoją wyobraźnię człowieka. Nikt na świecie nie ośmieliłby się rozpocząć artykułu pytaniem, gdzie leży Mount Everest. Ale w samym środku Europy, dziennikarz szanującego się czasopisma, może bez cienia wstydu zapytać o Słowenię, bo większość czytelników nie ma pojęcia, ani gdzie leży ona, ani tym bardziej jej stolica - Ljubljana.
Nagle Weronika odkryła sposób na spędzenie czasu, który jej pozostał. Minęło już dziesięć minut, a ona wciąż nie czuła żadnej zmiany w organizmie. Ostatnim dziełem jej życia będzie list do tego czasopisma, wyjaśniający, że.

Slovenija gre naprej

Slawistyka, słowenistyka, germanistyka i inne -styki, psychologia i historia sztuki. Filozofii niet.

Ten czerwony pas wzdłuż ulicy to ścieżka rowerowa (Proszę wyciecki, to jest ścieżka rowerowa. Coś, czego w Łodzi macie z pięć kilometrów).


I jeszcze zdjęcie z innej beczki.
NUK (Narodna in univerzitetna knjižnica) - projekt Jožego Plečnika.


TUTAJ WIĘCEJ JEGO DZIEŁ

W tym roku Słowenia obchodzi 50 rocznicę jego śmierci, stąd trochę propagandy również z mojej strony:)

15:55, vasudeva , Ljubljana je bolana
Link Komentarze (1) »
środa, 14 lutego 2007
Słoweniec, czyli tam i z powrotem
Hobbicizm przypadłością niemal wszystkich Słoweńców?
Słoweniec niezbyt chętnie wyjeżdża z domu. Jeśli wyjedzie, wraca tak często, jak tylko może. Akademik w trakcie weekendu pustoszeje. Moja współspaczka pobiła rekord niebycia w Lublanie - do domu pojechała dwa tygodnie temu w środę, a wróciła wczoraj.
Słoweńcy są w szoku, kiedy mówię, że do domu prawdopodobnie pojadę dopiero w czerwcu..

Ljubl bl lublana

Po prawej stronie widnieje napis: "28. Biennial of Graphic Arts".

Plakat znajduje się przy ruchomej ulicy, tuż obok przejścia dla pieszych, gdzie zatrzymują się kierowcy.

00:16, betifaraonka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 października 2009
Z Tarnobrzegu po Ljubljanę


Jak wiele osób wie, z Tarnobrzega można dojechać wszędzie. Jedni jadą po Bangladesz inni po Ljubljanę :)

Odległość Ljubljana Tarnobrzeg to ok  1000 km. Paręnaście godzin jazdy w samochodzie sprawia, że entuzjazm rośnie a w raz z nim oczekiwania. Przed wyjazdem parę informacji znalezionych w internecie przedstawia Ljubljanę jako kwitnące miasto, a Słowenię jako kraj dużo bogatszy od Polski (ku zaskoczeniom niektórych).  Nie można zapomnieć o genialnym położeniu – piękne góry, w nich jeszcze ładniejsze jaskinie, niedaleko morze.

Edek- nasz GPS podczas podróży usilnie stara się pokazać nam wszystkie zakątki Słowacji, Węgier i Słowenii.  Osiągnięciem godnym popisu jest przeprowadzenie nas przez centrum Budapesztu, a następnie mimo ustalonego priorytetu płatnych autostrad,.

.bramasole.

Jakieś krótkie podsumowanie roku 2010. Jednak wiem, że nie mam na tyle fotograficznej pamięci by móc wszystko przytoczyć miesiąc po miesiącu, postaram się zrobić to podobnie jak rok temu – podzielić ten rok ja jakieś etapy, rozdziały. Bynajmniej ogólnie mówiąc był to dla mnie BARDZO ciężki rok, spotkało mnie wiele niemiłych rzeczy, rozczarowań, smutnych chwil. Cieszę się, że on już minął i mogę znów wszystko rozpoczynać od nowa. Na nowy rok mam milion planów, a przede wszystkim pragnę by było to 365 wyjątkowych dni – będę ku temu dążyć i postaram się odmienić w swoim życiu to co na dzień dzisiejszy nie satysfakcjonuje mnie.

podróże.
Ljubljana i Villach – wyprawa życia, którą przeżyłam z Kamilem i Łukaszem, dużo nerwów mnie to kosztowało, jednak spędziliśmy wiele fajnych chwil. Dziękuję Anji, Jurijowi i Speli za pozytywne przyjęcie nas w swojej ojczyźnie ;-)
Graz – weekend w Austrii związany z prymicjami Adriana. Również mega pozytywnie.
Kassel – jak i rok temu wakacje w niemieckiej stolicy multi-kulti. Zakupy, zakupy, zakupy i Mundial ;-)

praca&studia.
Zakończyłam staż w PCPR i od grudnia jestem w tejże instytucji zatrudniona na umowie – moje chyba największe osiągnięcie tego roku. No i rzecz jasna powróciłam na studia – obecnie studiuję pracę socjalną na UŚ w.

"Štilić Semir unosi nemir" - Onet.pl Blog

Marcin Kamiński - Jacek Kiełb (46. Grzegorz Wojtkowiak, 64. Tomasz Mikołajczak), Sergei Krivets (46. Mateusz Możdżeń), Jakub Wilk (73. Bartosz Ślusarski) - Artjoms Rudnevs (55. Vojo Ubiparip)

Litex: Uros Golubovic (58. Evgeni Aleksandrov) - Djemal Berberović, Plamen Nikolov (64. Alexandre Barthe), Nikolay Bodurov (78. Iliya Milanov), Petar Zanev (75. Mihail Venkov) - Rumen Rumenov, Georgi Milanov (64. Strahil Popov) - Tom (78. Angel Zdravchev), Hristo Yanev, Doca (62. Momchil Tsvetanov) - Dejan Djermanović (58. Papa Diouf)

Źródło: lechpoznan.pl

0 (dodaj komentarz)
Sparing: Lech Poznań 1:0 Olimpija Ljuljana

Lech Poznań pokonał w swoim trzecim meczu sparingowym na zgrupowaniu w Turcji Olimpiję Ljubljana 1:0. Decydującą o zwycięstwie bramkę strzelił w 75. minucie Marcin Kikut.

I did it my way and I'm proud of it...

Komplementem było krótkie ps w którym Benko stwierdził, iz po obejrzeniu całego mojego portfolio stwierdza, ze mamy bratnie gusta graficzne.

W dwa dni uwinelam sie z caloscia, translacjami oraz zaprojektowaniem tapet itp. dwa razy dziennie kontaktujemy sie z Borisem i wymieniamy uwagi co do strony, koncertów i podobienstwa słoweńskiego i polskiego ;-)

Wczoraj Benko zaproponował cos co mnie zadziwiło - zapytal, czy chcialabym otrzymac od nich kopie Veroniki.
(Silence napisali ścieżkę dźwiękową do Veronika decides..., współczesnego przedstawienia tanecznego reżyserowanego przez Gagika Ismailiana i wyprodukowanego przez Slovene National Theatre Opera oraz Ballet Ljubljana. Premierę uzupełnia wydanie ekskluzywnej, limitowanej ścieżki dźwiękowej zatytułowanej własnie Veronika)
Napisałam, ze oczywiscie, byłoby cudownie. Jeszcze tego samego wieczora dostałam info, ze paczka jest w drodze:-)Nie moge sie juz doczekac!

Stałam sie szczesliwa posiadaczką kompletnej dyskografii, obejrzalam wszystkie dostepne klipy z czego The Player wydaje sie byc najbardziej trafiony. A to kawałek z 1997 roku! poprosiłam o tekst utworu (bo tak starych rzeczy nie znajde nigdzie w necie) no i dostałam, choc Benko stwierdził, ze smiesznie jest czytac ten tekst po tylu latach.

Tymże tekstem zakoncze swoj dzisiejszy wywód;-)