O czym chcesz poczytać na blogach?

Livigno

Contractsnowboards's Blog | Just another WordPress.com site

Who also add a piece of their souls into every board. We believe it is not right to produce anything in the communist country that does not care about human rights, by the hands of people who build snowboards today and tomorrow the will make jeans, and maybe shoes next week. Do not trust industry’s marketing pulp created by beer-belly daddy’s for you just to buy their stuff. Check the facts. Stay true!
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami contract, livigno, snowboard, szkola zdrowia, szkolenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Kolejny wyjazd naszych desek, tym razem ze Szkołą Zdrowia

  1. Pingback: Pierwsze testy za nami, Szkoła Zdrowia wróciła z Livigno !!! |.

pzzb blog

Więc blondyna sobie poszła!!ale jasiu miał nadal branie:)ale kolezanka ją wkoncu zabrała i bylismu uaratowani:))najebalismy sie dalej i film mi sie urwał..pamiętam tylko,że nie miałem gdzie sie odlac bo jasiu wisał nad kiblem to sikałem pod prysznic albo do umywalki...chuj to wie!!chłopaki jakoś wnocy przyszli,ale to juz dalej oni musza opisac bo ja nie pamietam!!w niedziele wyjezdzalismy wiec pakowanie czas zacząć!!głodni i skacowani(ja to kurewsko)wracalismy do domu!!w pociągu dosiadła sie do nas jakas dupka i potem druchna z harcerzem!!bo rszta ty ch gnojków w inym przedziale była!!druchna marlenka była boską istotą...miała wspaniały glos,20lat,słodką twarz i w chuj wyrozumiałosci i cierpliowsci do nas bo cisnelismy po harcerzach:))oni nie moga pic i jarac ani zielonego ani szlugów!!i nawet na imprezach tego nie robia bo taki jest kodeks!!ale typy!!podróż spędzilsimy rozmawiając z dziewczynami i młodymi harczerzami!!i teraz jeżeli coś pominołem to chłopaki uzupełnijcie to:)) licze na was!!..blog musi znów istnieć;]..pozdrawiam naszych wiernych czytelników:))..buziale i udanych melanży!! p.s jestem w szoku,że obeszło się bez żadnych awantur!!...postaram się dodać jakieś foty zaraz:))
pzzb 2006-01-23 23:59:49
skomentuj (3)


..foty Zakopane i Livigno 2006

pzzbblog@tlen.pl (www.o2.pl)

nitrosnowboards.ownlog.com

Extreme Summer 2010 - Toruń 03.07
Link 12.07.2010 :: 15:27 Komentuj (0)




Buko z ziomeczkami w der Dachstein 2010
Link 22.07.2010 :: 07:37 Komentuj (0)

Dachstein 2010 video from All-fours Productions on Vimeo.



Extreme Summer 2010 - Zielona Góra 17.07
Link 22.07.2010 :: 08:56 Komentuj (0)


Nitro Snowboards w Les Deux Alpes
Link 22.07.2010 :: 09:01 Komentuj (0)

Nitro Snowboards- Glacier Fun At Les Deux Alpes from Nitro Snowboards on Vimeo.



Elementary w Livigno
Link 29.07.2010 :: 08:52 Komentuj (0)
Kwiecień 2010 w Livigno z Kajtkiem, Rudym i Niebudkiem.

elementary w livigno 2010 from kaytek on Vimeo.




Konkurs na hasło reklamowe
Link 30.07.2010 :: 08:55 Komentuj (0)


Archiwum

2012
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień

zielony domek w zielonym świecie

Plany na życie. Hmmm....
Wszyscy z mojego rocznika mają już rocznikowo 18 lat. Jupi
meinlebe 2006-01-01 21:02:00
skomentuj (4)


ferie
Tak się zdarzyło że w tym roku trochę posiedzę w Wawie. Ale to mi nie przeszkadza jakoże całe dziesięć dni byłam za granicą. A wiecie gdzie? We Włoszech.

Livigno - piękna miejscowość włoska, z licznyi trasami zjazdowymi. Dwie główne góry Mottolina i Carosello ale w to wchodzą jescze inne nazwy:) Znjaduje się ty strefa bezcłowa, bardzo korzystna dla przyjeżdżających - radzę nie kupować dużych rzeczy elektronicznych - problem n agranicy może być. Livigno znajduje się zaraz porzy granicy ze Szwajcarią, a dokładniej dzieli te dwa państwa wielka góra w której został wyryty tunel - duże autokary tam nie wejdą - współczuję.

Dobra przechodząc do rzeczy. Mieszkaliśmy zaraz przy stoku w hotelu *** Loredana. Pokoje jakoś nadzwyczjanei nie zachwycające ale spoko. Muszę powiedzieć że widoki z okna przynajmniej u mnie w pokoju. Rozpościerał się on na góry a w dole leżało centrum miasteczka. Wieczorem robił się jeszcze bardziej uroczy. Wracając do miejsca zamieszkania. Poraz pierwszy spotkałam się z tak pysznym jedzieniem we Włoszech. Ostatnio jak byłam w innym rejonie.