O czym chcesz poczytać na blogach?

Literatura

Wiosną upalnie i na odwrót

Ale to akurat mało istotne, heh, bo w sumie często do jakiejś twórczości popychały mnie właśnie biografie albo inne wspominki, otwierając nagle przede mną świat komplikacji, duchowych wyżyn i jeszcze większych upadków, uczestniczenia w tajnych organizacjach lub sektach a wszystko na tle - powiedzmy - skomplikowanych i komplikujących się epok, na tle społeczeństwa, na tle religii, na tle półświatka, na tle marginesów życia lub głównych stron gazet.
Po drugie jesień sprzyja takiemu dogłębnemu, wnikliwemu wpijaniu się w czyjeś obce życie :) w czyjś upadek lub triumf, w czyjeś małostki i czyjeś wzloty. No jesień jest po to. Bo innego wytłumaczenie dla tej parszywej pory roku nie mam. I gdyby nie literatura :)) - to już tylko pozostają bóle migrenowe i sen.
Więc czytam sobie tę russowską rzecz, przy okazji podczytuję mocno jesienne Gesty Karpowicza, mocno jesienne, zebrane przez Tomasza Raczka rozmowy z mocno jesiennym już jak na tę porę Zygmuntem Kałużyńskim, niewątpliwie jesiennym Agambenem też się zaczytuję łącząc z jesiennym Rancierem i nie mniej jesiennym Hassem, autorem Wolnomularstwa w Europie Środkowo-Wschodniej w jakichś tam latach czy wiekach, musiałbym zajrzeć na półkę :))
Właśnie Zygmunt Kałużyński w jednym fragmencie opowiada o książce Drewnowskiego (być może o pierwszym wydaniu) i.

tekst w sieci

Niejako „w procesie" współczesny dyskurs humanistyczny. W jaki sposób zaciera się w niej granicą między nauką
a literaturą, jakie strategie kształtują współczesną myśl humanistyczną, czym jest pop-humanizm, czy jest on paradygmatem nowej kultury oraz w jakim zakresie kształtują go formy komunikacyjne wypracowane w sieci - na te pytania postaramy się odpowiedzieć korzystając z przykładów dostarczanych m.in. przez Davida Lodge'a i Umberto Eco.

Literatura postmodernistyczna jest bowiem pełna odniesień do literackiego archiwum. Jest także modelatornią dawnych form i kuźnią form nowych. Ta niestabilność pozwala jej na prezentację dyskursu w warunkach niemalże laboratoryjnych. Jednocześnie literatura postmodernistyczna, literatura pełna ironii, ujawnia dziś swój demokratyczny potencjał - to czytelnik ma tu ostatnie zdanie. Obce są jej bowiem zapędy totalitarne i jednorodna definicja prawdy.

 

Patrycja Kruczkowska - indywidualna studentka kulturoznawstwa (teatrologia i kultura literacka), wielokrotna stypendystka Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, współpracownik projektu naukowego "Podmiotowość - teoria - literatura", uczestnik studenckiego ruchu naukowego, translatorka artykułów naukowych i autorka recenzji książek naukowych. Od kilku miesięcy współpracuje także z łódzkim dodatkiem "Gazety Wyborczej". Główne zainteresowania: teoria literatury i.

Świat eR&eM

    Na drożdżach
  • Szczepienie nr 3 podejście drugie
  • Głowa ścięta ;)
  • Szczepienie nr 3
  • Dysputy ;)

    antenka on Pierwszy raz młodej :)
    bibliotekareczka on Pierwszy raz młodej :)
    antenka on Młoda rośnie jak na drożd…
    antenka on Głowa ścięta ;)
    Bibla on Migotka
  • Etykietki

    Biblioteka Bibliotekarze Bieszczady Bliscy ciąża dom dzieci dziecko film Fotografia hobby Izrael kino koncerty Kościół kryminał Książki literatura dla dzieci i młodzieży literatura współczesna Małżeństwo muzeum Muzyka.

  • miqaisonfire

    Będzie to opowiadanie z romansem jedynie w tle. Drugie opowiadanie jest już bardziej pikantne i ma więcej scen, które z pewnością przypadną do gustu fankom gatunku. To już moje drugie spotkanie z harlequinem i jak na razie się nie zawiodłam. Może to dlatego, że Wydawnictwo Harlequin publikuje najlepsze romanse? :)

    Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

    Wydawnictwo Harlequin/Mira

    Blog Stowarzyszenia Animatorów Kultury Vaganti

    Nadszedł czas by co nieco Wam o nim napisać:

    Zamierzenie wpisuje się w proces unifikacji Europy i szerzej – globalizacji – w zakresie kultury. Zamierzamy uprzystępnić Polakom książki do tej pory nieobecne na naszym rynku wydawniczym, bo nie przetłumaczone, choć bardzo ważne, fundamentalne dla kultury państw europejskich i nie tylko. Sięgnęliśmy do czasów, kiedy Europa jednoczyła się po raz pierwszy w ramach wspólnego języka – łaciny i wspólnej religii – chrześcijaństwa, a więc do czasów średniowiecza.

    Seria składa się z wersji A. Literatura europejska średniowiecza i renesansu oraz B. Literatura światowa z tego samego okresu. Chodzi o pokazanie, że nasza europejska literatura rodziła się w izolacji od świata, ale ów świat też wówczas tworzył, choć inaczej, inne rzeczy… Chcemy więc pokazać kontekst, który leży u podstaw do dzisiaj istniejących różnic między cywilizacjami

    Interesuje nas przede wszystkim epos – w wyjątkowych wypadkach, gdy epos danej cywilizacji albo kraju nie jest znany (nie pisano, nie zachował się), bierzemy na warsztat inne gat. literackie; są tu więc teksty teatralne czy traktaty religijno-filozoficzne.

    Istotne: seria ma charakter non.