O czym chcesz poczytać na blogach?

Lilith

Come up hither...

Jaka beztroska jesteś! Weź to - wręczył jej niewielki świstek papieru - Pomyślałem, że właśnie, tak to się skończy i sam coś naskrobałem. Naucz sie przynajmniej tego czytać.
- Traktujesz mnie jak kogoś kto nie jest w stanie nic dobrze zrobić!
- A jesteś? Wybacz ale ostatnio zaczynam w to powątpiewać, zamiast zająć się sprawami poddanych, koncentrujesz się na swoich emocjach, a w nocy zamiast odpocząć, bądź zrobić coś użytecznego pijesz! - Alminia zamilkła, a Syriusz skierował się do wyjścia. - Nie zapomnij doprowadzić się do porządku, o dwunastej masz przemówienie.
,,Jak dobrze, że Lilith tego nie widzi. Musze porozmawiać z Gaonem, może on mi powie co się tutaj właściwie dzieje."
Szedł długim korytarzem, po drodze mijał elfy, krasnali, czarodziejów, driady i inne magiczne istoty, wszyscy na jego widok kłaniali się. Po kilku minutach dotarł do małych, bukowych drzwiczek i delikatnie w nie zapukał. Otworzyła ciemno włosa elfka, ubrana w fioletową jedwabną suknię, usmiechnęła się na jego widok.
- Witam, Panie. Mój mąż jest w pokoju obok, bawi się z dziećmi. Mam go zawołać?
- Nie teraz. - Starzec wszedł do środka, pokój był przytulny, stały w nim dwa fotele, stolik.

Szatan i Anioł...zakazana miłość...yaoi - Onet.pl Blog

-Od dawna wiemy, że Bóg jest głupcem. Jeśli sobie coś ubzdura, nic go nie przekona- zironizowała Lilith. – Ale nie może nas zniszczyć. Bo jeśli nie będzie zła, nie będzie też dobra, a On przestanie się liczyć. Nawet On jest tego świadom.

-A jednak chce. Jest zaślepiony. Nie docenia jednak naszej siły. Moi drodzy, mamy wojnę. Wojnę z Niebiosami – powiedział Lucyfer. – Astaroth, Abbadon przygotowujcie armie Upadłych, Demonów i Stworów Podziemnych. Obudźcie smoka Leviathana*. Niech szykują się do walki. Asmodeus nadzorujesz Upadłe Anioły, Lilith Demony, a Belzebub Stwory. Pierwszy ruch należy do Boga, ale będziemy gotowi, by odpowiedzieć. Na Ziemi do tego momentu może upłynąć wiele tysięcy lat, ale u nas czas to pojęcie względne. Bóg nie ma pojęcia o naszej sile.

 

Hikaru otworzył oczy. Znajdował się w bogato urządzonym pokoju. Panował tu półmrok. Jedyne światło pochodziło od pochodni. Chłopiec zamrugał i wstał powoli. Ciągle bolała go głowa, a żołądek wirował. Podszedł do wielkiego lustra w złotej ramie. Gdy spojrzał na swoje odbicie odskoczył. Był blady niczym.

Rogue Life - Onet.pl Blog

Mocami, że gdyby ich ktoś dotknąl móglby wybuchnąć lub zginąć z innych przyczyn. -Oddziele ich!- Powiedziala Lilith wytwarzając wokól nich różowawe pole. Chciala ich jakoś oddzielić gdy nagle, niespodziewanie wszystko zniknelo. Po prostu zostalo rozbite na miliardy cząsteczek i cala ta moc rozniosla się po korytarzu. Zniknęla, bez śladu. Remy leżal na ziemi, wykończony. Szybko i glośno oddychal, a jego czy rozszerzyly się jak u kota. Jego dawna czerwowno, czarna barwa powrócila. Tuż obok niego zwinięta byla Rogue. Także glośno oddychala. Znów byla blada o wielkich, zielonych oczach. Oboje milczeli i drżeli. Lilith uklekla obok Rogue i dotknęla jej ramienia. -Ruda?- zapytala spokojnie.- Slyszysz mnie?- Ruda spojżala na Lilith i pokręcila lekko glową.- Możesz się odezwać? -Raczej...- Wyszeptala i uśmiechnela się lekko. -A ty stary, żyjesz?- zapytal Pyro pomagając wstać Gambitowi z ziemi.- Powiedz coś. -Powalilo cię dziewczyno!- Krzyknal na Rudą.- Ty chyba...- I zamilkl.- Hej! mam swoje moce!- Ucieszyl się spoglądając wesolo na swoje dlonie, na których skakaly male, czerwone iskierki. -Twoje szczęście zlodzieju.- Powiedziala Ruda. -Taa...- zamyslil się.- I... nie klamalaś.- Powiedzial nieco speszonym glosem. -Co masz na.

lilitch.blog

To nic ciekawego i tak do napisania nie mam....
bllleeeee..... napishe pewnie zaraz jakies bzdoory...wiec lepiej tego nie czytajcie...
bo tak naprawde to zycie jest bez sensoo... w soomie nic ciekawego sie w nim nie dzieje... adrenalina w zwykly dzien nie ma mozliwosc wkoczyc ponad norme.... a jabym chciala... :Dboze takie klepanie trzy po trzy bez sensoo w ogoole jest.... :DD dobrze ze tego nikt nie czyta.... jejq...ne`rka all :D :*********

skomentuj (2)

cemoo lilitch?? :DD 2003-02-10 17:31:48

Istnieje koncepcja mówiąca, że Bóg stworzył Lilith równocześnie z Adamem, z tym wyjątkiem, iż mężczyzna powstał z prochu i ziemi, zaś kobieta z pierwiastków nieczystych. Niestety Adam i Lilith nie zaznali nigdy spokoju. Ona nie zgadzała się z nim, odmówiła seksualnego posłuszeństwa. Ten zaś, gdy siłą pragną ją wziąć, doprowadził do tego, iż Lilith przeklęła imię Boga opuszczając Raj. Później zaś zamieszkawszy w jaskini położonej nad Morzem Czerwonym płodziła demoniczne dzieci zwane Lilimami. Przyjmuje się, że tuż po odejściu Lilith, Adam modlił się do Boga słowami: "Boże tego świata, Święty Boże, wyślij aniołów: Sanvai, Sansanvai,.

...

lilith >> sobota, 29 kwietnia 2006 13:10:37
wienc poznajcie Lilith. z pozoru zwykla osoba, zreszta taka kiedys chciala byc - zwykla, ale to bylo kiedys.
zreszta nie o tym mialo byc, mialam napisac o jednym epizodzie z zycia Lilith, no wienc Lilith wychowywala sie z pozoru w normalnej rodzinie, tak bedzie mowa o rodzinie, lecz to byly tylko pozory. niby miala wszytsko, niby wszytsko bylo w porzadku, ale brakowalo jej ciepla, brakowalo jej tego, by ktos szczerze interesowl sie jej sprawami, nia.
nie bede opisywac wszystkich czlownkow rodziny, nie o tym mialo byc, opisze 'relacje' lilith z kims kto powinien dawac jej poczucie bezpiecznstwa, a tymczasem to przez niego wracala do domu z niepokojem, z niepokojem czy to wlasnie dzis byl 'taki' dzien. bo ojciec lilith mial problemy ze soba, ktore topil w bezbarwnym procentowym napoju. nie robil tego codziennie, nie co tydzien, czasami spokoj potrafil byc miesiacami, lecz kiedy nadchodzily te feralne dla lilith dni to nie byl dom tylko pieklo. po kazdej 'awanturze' lilith myslala ze to ta jest najgorsza. kiedys nawet jej siostra wezwala policje, ale wtedy lilith byla jeszcze mala, slabo to pamieta. ale nie.

Osobno, a jednak zawsze razem - Onet.pl Blog

Wspracie
Napisz do mnie
Autorzy
Noriko&Lilith
archiwum
2009
 Lipiec

Copyright 1996-2012.