O czym chcesz poczytać na blogach?

Lilie

Blog Teida

Zapraszam! 2008-01-15 ZAPRASZAM NA MOJEGO NOWEGO BLOGA:
orange8.blog.interia.pl
OCZYWIŚCIE TEN NADAL BĘDZIE PROWADZONY.

Komentarzy: 0 Brunet 2008-01-03 <-----To jak go zobaczyła. Komentarzy: 1 Komórki 2008-01-03 Oto jakie komórki, mają poszczególne bohaterki:



<---- Fiola ma nokię 7373 wysuwaną.











<----- Simi ma sony ericsson W300i z klapką.














<---- Lilia ma nokię 6300 bez klapki.








Teid@

Blog Nekfe

Się prawie 14 lat temu,w małym miasteczku o liczbie nie przekraczającej 1500 ludzi.Nie daleko lasu stał malutki domek z równie małym ogródkiem.Mieszkała w nim starsza kobieta o imieniu Logan, miała wnuczkę która była strasznie utalentowana,ale nie był to bynajmniej talent do tańca czy śpiewu tylko do wróżenia.Jak już mówiłam miała babcie która była bardzo stara i wierzyła w wszystkie zabobony typu rozbite lustro=siedem lat nieszczęścia itp, więc to babcia nauczyła Lilie wróżyć z kart, dłoni, fusów i z oczu.Lilia była wspaniałą uczennicą babcia nigdy nie miała z nią problemów.Dziewczyna ta nie była typową nastolatką, ponieważ wierzyła w duchy i w nocy razem z babcią i jej przyjaciółkami odprawiała rytuały np wywołujące duchy....Podczas jednego z takich rytuałów Lilia zle dobrała słowa i zrobiła sobie tym samym wiele kłopotów.To zdarzyło się pewnej sierpniowej nocy...Lilia,jej babcia Alex i Meg zasiadły jak zwykle w soboty przy stole na którym rozłożone były: obrus,talerz z strzałką,kartka papieru.

Kocham Karą,Lili i Sułtana!

14 udaliśmy sie już w strone przystanku. Kubuś była tak wspaniało myslny, że poczekał ze mną na przystanku. Wielkie buziak dla niego.
Ogólni rzecz biorąc tydzień sie udał.
Pozdrawiam.
Czas na next czesc opowiadanka.

Gdy tylko zdążyli ściągnąć Oliego z konia na teren stadniny wjechało pogotowie. Szybko zabrali poszkodowanego i pojechali z nim do szpitala. Zaraz za karetką pojechał trener, a dziewczęta w tym czasie zadzwoniły do rodziców Oliego informując o wypadku. W tym czasie Brajan rozsiodłał wszystkie konie i zrobił herbatę.
Rozwścieczona Lilii od razu naskoczyła na Brajana:
-Co wam odbiło, żeby za nami jechać w teren?! Wiesz przecież, że Oli dopiero od nie dawana ma pozwolenia na jazdę w terenie i to tylko pod okiem instruktora, a nie Twoim. Jesteś nie odpowiedzialny.
Brajan:
-Lilia to był nieszczęśliwy wypadek. Esej mu się wypłoszył, a potem to już ułamki sekund. Chciałem go zatrzymać, ale mi się nie udało.
Lil:
-Jasne! Co jeszcze wymyślisz!!??
Karin:
-Lilii uspokój się. Braj ma racje to nie zupełnie jego wina. Przecież trener pozwolił jechać im w teren. Przecież nam też się w.

Opowiadania fantastyczne - Onet.pl Blog


Lilith.

Odczytał list jeszcze kilka razy i dopiero otarł łzy, które spłynęły mu po policzkach. Gdy jednak chciał schować go z powrotem do koperty, zauważył, że coś tam jeszcze jest. Przechylił ją i na jego dłoń wypadły dwie, złączone smocze łuski: złota i grafitowa.
Patrząc na nie przypomniał sobie słowa chłopca, “ piękna pani o złotych oczach...”
- Bywaj siostro. Nigdy cię nie zapomnę!- Powiedział uśmiechając się do siebie.



Ilona Elisabeth (18:18)
Twoje zdanie

07 April 2007
Lilia - nowe życie.
Fundor leżał zwinięty w kłębek pośrodku leśnej polany, na której wcześniej stała chata. Lilia, która spała teraz bezpiecznie ukryta pod baldachimem smoczego skrzydła, nie czuła się.

Blog 61Janusz

Komentarzy: 2 2009-01-15

Lilia Orientalna

Komentarzy: 2 2009-01-15

Lilia z grupy Trąbkowych
Komentarzy: 2 2009-01-15
Lilia Orientalna Casablanka
Komentarzy: 6 2009-01-15

Lilie z grupy Azjatyckich.

Myśli sens nieuchwytny

Ból. Poranione dłonie,twarz....zdarta skóra po upadkach szaleńczego biegu,ciało zamienione w ból.Długo nie mogłam złapać oddechu,rozdarta,lilie nadal mnie kusiły.Gdy szloch się urwał,poczułam dłoń pod własną,pomogła mi wstać.Sił mi braklo by podnieść powieki...zsunęłam się w ramiona,które zabrały mnie z dala od ścieżki.
Zbudził mnie dotyk...uchylając oczy chciałam zobaczyć Anioła tej nocy.
Lecz jakby oślepił blask słońca...bielą otoczył ...starł ból...niewidziałam dokładnie,twarz jasna jak wschód słońca,oczy jak niebo...moje lilie jasne.
Dotknął strun mojej duszy, i stwierdził:
-Warto w nowe marzenie wyruszyć.

Komentarzy: 0 2006-03-07 Wśród stalowych ulic życia szukałam błękitnych lilii.
Idąc zagladałam pod każdy omszały kamyk,pod niekształtne ludzkie cienie.Szukałam wśród.

"We are such stuff as dreams are made on" - Onet.pl Blog

Za co przepraszać i wstań. Dziwnie się czuję z tym, ze ktoś mi się kłania.
- Sandro, wiedziałam, ze to o tobie mówiła przepowiednia - dziewczyna natychmiast obróciła się na dźwięk delikatnego głosu, który należał do Księżniczki.
- Tak, nie pomyliłaś się, Pani.
- W takim razie możesz mi go teraz oddać. Ja zakończę to wszystko - Sandra już miała oddać miecz, kiedy nagle cofnęła rękę - Dlaczego nie chcesz mi go dać?
- Nie jesteś prawdziwą Księżniczką. Jesteś wiedźmą.
- Zgadłaś, ale chyba trochę za późno. Miecz wejdzie w moje posiadanie, ty zginiesz, a Lilia już nie będzie mogła odrodzić się po raz drugi -  piękna  kobieta zamieniła się. Miała teraz długie czarne włosy, długa czarną suknię i płonące czerwone oczy - Całe Moonlight zamieni się w Krainę Cieni, nie będzie tu dochodzić nawet najmniejszy promyk światła.
- Nie pozwolę ci na to stara wiedźmo! - Artur przywołał miecz i ruszył w kierunku wroga.  Jednak, gdy próbował  uderzyć  odbił się od bariery  i upadł kawałek dalej. Wiedźma  podniosła rękę ku niebu i zesłała czarne pioruny.
- Hahaha, myślałeś, ze mnie pokonasz? Nawet.