O czym chcesz poczytać na blogach?

Lewiatan

Blog Szpinaków. | Witamy w Dęblinie

Mieliśmy możliwość krótkiej prezentacji Dęblina, następnie pokazaliśmy uczestnikom platformę do nauczania języków obcych na żywo za pomocą Internetu, zakupioną przy udziale środków unijnych. W kolejnej części wystąpienia zaprezentowaliśmy naszą pracę w Dęblińskim Stowarzyszeniu Gospodarczym, jak również pokazaliśmy sprawy, które zostały załatwione w mieście za pośrednictwem bloga Szpinaków. Na koniec było kilka słów o projekcie unijnym, który jest właśnie realizowany w Zespole Szkół nr 4 w Dęblinie.

Zapraszamy do obejrzenia poniższej galerii zdjęć z konferencji, udostępnionych Państwu dzięki uprzejmości Związku Pracodawców LEWIATAN. Natomiast tutaj (klik!) można obejrzeć galerię zdjęć z konferencji udostępnioną przez Naczelną Radę Zrzeszeń Handlu i Usług.

W tym miejscu chcielibyśmy przekazać serdeczne podziękowania dla Pani Anity Jankowskiej, która była dobrym duchem szkolenia w Lublinie i warszawskiej konferencji ze strony organizatorów, czuwając nad ich prawidłowym przebiegiem.

Konferencję otworzyła dr Małgorzata Wychowaniec - Prezes Związku Pracodawców LEWIATAN, która zaprezentowała także wyniki badań

..::Upadły Ikar::..

Strajku pielęgniarek i otwarcia nowej pływalni w centrum miasta. Ot, zwykła codzienność. Ktoś kopnął w kalendarz. I co z tego? Żyjemy dalej. Jak zwierzęta.

Wygryzionym piórem naskrobał Kwaheri Mpenzi

skomentuj (0)




2011-07-06 19:07:55 >> Amerykański koszmar

Wmawia się nam od małego, że Ameryka jest ojczyzną wolności, że szanuje się tam prawo jednostki i że panuje tam pełna swoboda posiadanych poglądów. Tak, w dawnej Ameryce rzeczywiście konstytucja była rzeczą najważniejszą, jednak wraz z inwazją politycznej poprawności i niszczenia indywidualnej wolności najświętsze prawo Amerykanów państwowy Lewiatan ma za nic. Kiedyś widziałem taki bumper sticker "If the first amendment doesn't work, the second will". Dla niekumatych: mowa tu o prawie do posiadania broni. W wielu małych miasteczkach, gdzie nie wdarł się jeszcze globalny duch wszechlewackiej zarazy, a dzieci wychowywane są w tradycyjny sposób przez religijnych rodziców, to właśnie to prawo jest najważniejszą ze swobód obywatelskich. Dziś jednak chcą tym dumnym patriotom nałożyć kaganiec politycznej poprawności, a żeby nie mieli się jak buntować, zabiera im się broń. Bo świadomy obywatel (świadomy tego, iż jego wolność jest zagrożona przez największego terrorystę czyli rząd) prędzej.

kerwanseraj blog


::strona główna::


od początku
wyprodukowanie nagle wirtualnych flaków jest wyzwaniem. Nomad zatrzymuje się, by zajrzeć lewiatanowi do gardła i zanurkować w odmętach lepkiej śliny. Nie jest zmęczony, bynajmniej. Za nim tysiące kilometrów, przed nim milion, a może już sam nie wie jak smakuje kilometr. Jak smakuje kilometr. Dość oczywiste, że każdy odcinek drogi ma swój obraz, smak i zapach. Odwzorowuje się na stopie, przeplątuje linie papilarne, krzyczy innym szeptem lecz tylko szeptem, bo czymże jest szept tak naprawdę codzienny wobec czysto kosmicznego wrzasku. Tej drogi nigdy dosyć. Nomad stara się nie zatrzymywać nigdzie na dłużej. Czasem tylko odwiedzi lewiatana, by zajrzeć mu w paszczę. Bardziej niż jego siły obawia się utraty sandałów. Bez nich i bez lewiatana ciężko mu.

Piekło - Onet.pl Blog

Zagubionej: „Wróg zmierzył mnie wzrokiem. Usta swe na mnie rozwarli, po twarzy mnie bili okrutnie, społem się przeciw mnie złączyli. Bóg mnie zaprzedał złoczyńcom, oddał mnie w ręce zbrodniarzy, zburzył już moją beztroskę, chwycił za grzbiet i roztrzaskał (Hi 16, 9-12). Tekst ten daje nam pewne pojęcie co do towarzystwa, z którym potępieni obcować będą w piekle.

Gibbor (14:54)
O mieszkańcach piekła - Lewiatan

Wielu jest grzeszników tak zuchwałych, że gdy karać się będzie za ich winy i grozić ogniem piekielnym, powiedzą: „Gdziekolwiek pójdę, nie będzie mi brakować towarzystwa" – tak jakby obecność innych stanowić miała coś na kształt pociechy i łagodzić udrękę. Ażeby wszyscy ci bezwstydni grzesznicy ujrzeli, jak bardzo mylą się, wypowiadając takie słowa, i pojęli, jak mało mają powodów, by oczekiwać oparcia w kompanii, w jakiej przyjdzie im się znaleźć, rozdział ten poświęcimy ukazaniu,.

no, rozkręcimy. | zawsze skromnie

To całe

pozdrawiam, cześć!

przepraszam, jeśli pominąłem jakieś ważne szczegóły, ale dużo się dzisiaj działo wybaczcie.

jeszcze jedno! z Darią śpiewaliśmy pewną czołówkę z kreskówki i wychodziło całkiem nieźle!

Ten wpis został opublikowany w kategorii luźne i oznaczony tagami Adam, budzik, buty, Cracovia, Daria, frugo, gleba Agi, kraszers, legitymacja, lewiatan, lodowisko, mleczna kanapka, naelśniki, natan, prince polo, spacer, sucharek od agi 5,.