O czym chcesz poczytać na blogach?

Leroy merlin

Monika Gibes – o płytkach

Marzec 26, 2012 o 5:24 pm | #2
Odpowiedz | Cytat

Tak mnie to zbulwersowało, że nawet napisałam pismo bezpośrednio do Leroy Merlina. Jak stwierdził mój znajomy – poszłam na wojnę z obcym koncernem

W tym przypadku zastanawia mnie jeszcze jedno – sądząc po cenie, to azjata, A azjaci lubią być pokrywani woskiem przed transportem przez morza i.

boo!

Przez pół godziny włóczyłam się po trzech sąsiednich stacjach metra, nerwowo wypatrując R i licząc na cud. Cuda jednak nie zdarzają się cały czas i dziś widocznie nie była moja kolej.

Po szkole c. planowałam pojechać do Leroy Merlin (w końcu sen mógł być proroczy) i kupić roletę na moje PIĘKNE, NIEBIESKIE OKNO. Niestety, książka, w której zapisałam wymiary tego cuda (cuda, nie cudu), została w mieszkaniu M. Grrrr.

Wróciłam więc do mieszkania M.,.

Nie ma większej radości dla głupiego, niż znaleźć głupszego od siebie... - Onet.pl Blog

;dd noo i pojechałyśmy około 14.15 ;dd noo i mi sie spodobały takie za 3.450 zł xD i taka kanapa z fotelami za 2.200 zł xP noo i mama powiedziała, że jestem pierdolnięta ;]] noo ale wał ;D następnie ~> pojechałyśmy do Leroy Merlin do Żor ;dd no i oglądałam sobie kolory farb... no i narazie nie wiem jakii chce mieć kolor pokoju... Eheem. i tak sobie łaziłyśmy po tym sklepie... i nagle babka powiedziała do mikrofonu: "Zapraszamy wszystkich klientów na.

madomator urządza pierwsze mieszkanie :)

Będzie promocja, aktualnie taka półka kosztuje 490,00 zł, więc dla mnie zaporowo. 
 Za to nie zaporowo, a jak zwykle bajkowo wyglądają świąteczne dekoracje proponowane w Almi Dekor. Zajrzałam tam dziś po drodze do Leroy Merlin gdzie szukałam też ratunku szafkowego chwilowo bezowocnie. Humor mi jednak ozdoby świąteczne Almi Decor poprawiły:)

Poniżej kilka dostępnych zdjęć. Warto jednak udać się do salonu.

trespass - Onet.pl Blog

Że coś się przebija.

No i od miesiąca poszukiwałam pomidorków koktajlowych co by posadzić na balkonie. I otóż w poniedziałek zadzwonił do mnie Pachnący z zapytaniem czy jeszcze szukam i że jeśli tak to w Leroy Merlin są. No to ja po robocie jak na skrzydłach poleciałam po upragnione sadzonki których szukam od miesięcy i znaleźć nigdzie nie mogę. Wzięłam 3 sadzonki i lecę do kasy a tam mi kobieta mówi że mam zapłacić ponad 100zł. Trochę.

Tu Vas Me Détruire...

Kuchnię, łazienkę i przedpokój. Zamówić glazury i meble. Odremontować. I tak dalej. To prawie już. Kompletnie nie czuję upływającego czasu. Emocje związane z mieszkaniem docierają do mnie tylko czasami. Biegając po Castoramie czy Leroy Merlin, jest mi wszystko jedno co i jak będzie wyglądać. Bardziej traktuję to jak skazanie niż przyjemność. A w końcu mam tam mieszkać...




Tagi: przyszłość, 4kąty