O czym chcesz poczytać na blogach?

Leczo

helkatours

W kostkę (proszę, na ile sposobów można coś pokroić w języku polskim), a czosnek siekamy (jednak inaczej taki smakuje niż przeciśnięty przez wyciskarkę).

  • Co do wędlin, to też szkół tyle, co domów. Na Węgrzech można kupić lecsókolbász – kiełbasę doprawioną papryką (tak dla odmiany od wszystkich innych kiełbas doprawianych papryką). Ale bardziej chodzi o to, że nie jest podwędzana, podsuszana. Według mnie toruńska podsypana dodatkową łyżką słodkiej papryki w proszku da radę. Może być sam boczek. Mogą być parówki. Mogą być resztki pieczeni. I oczywiście może być leczo bezmięsne. Z rybą nie próbowałam, Węgrzy tym bardziej nie, ale jak ktoś lubi eksperymenty, to to może się udać.
  • W rondlu rozgrzewamy tłuszcz. Nie należy go żałować, bo zaraz będzie go „piła” papryka w proszku. Wrzucamy cebulę i boczek. Cebula ma się zeszklić, a boczek zacząć wytapiać. Gdy zaczynają zmierzać do tego celu, dodajemy kiełbasę i czosnek. Jeszcze chwilę wszystko podsmażamy, ciągle mieszając, zdejmujemy rondel z ognia i wsypujemy słodką paprykę w proszku (3 łyżki stołowe). Ja wiem, że ta ilość wydaje się zatrważająca, ale te przemysłowe ilości.

  • Tylko pozwól nam być razem kiedy już zabierzesz nasze dusze do piekła

    Się właśnie ze Scotty'm. Widząc dziewczynę uśmiechnął się.
    -Hej Słońce. Auaa! - Krzyknął kiedy pies uwalił go w rękę. - Brzydki pies! - Powiedział, a Scotty położył się i schował głowę pod łapy.
    -Heh... Dobry piesek. - Ola podeszła do psiny i pogłaskała po łepku, na co ten zaczął machać ogonem.
    -Na jakie zakupy? - Zainteresował się Czarny.
    -Dziś postanowiłam sobie, że nauczę Was radzić sobie w kuchni. - Odparła dziewczyna.
    -Co to znaczy? - Zapytał, a jego lewa brew podniosła się.
    -Z racji tego, że mamy piątek, pomożecie mi zrobić leczo.
    -Ale... Zwykle u Ciebie jemy obiad.
    -Ale u mnie dziś lipny. Tylko jajko sadzone i smażone ziemniaki. Blee.
    -No fakt, a nie możemy zamówić po prostu pizzy? - W jego oczach zaliły się iskierki nadziei.
    -Nie! Łap się za kasę i idziemy! Wyciągnij brata z pokoju i za dwie minuty w kuchni, raz!!! - Wydarła się i wyszła zostawiając Czarnego ze Scotty'm. Nie spodziewała się tak szybkich rezultatów. Po dosłownie pół minucie chłopaki wraz z psem na smyczy stali na baczność przed dziewczyną. Klasnęła z aprobatą.
    -Idziemy.

    -To Wy se szukajcie, a ja.

    FURLAT PL

    niedziela, 11 grudnia 2011
    bezkontekstowa opowieść 1

    Przypomniało mi sie chwilę temu,że w kuchni istnieją dwa rodzaje papryk: Słodka i Ostra.Jak byłam jeszcze małym Bubem to wyobrażałam sobie relacje między nimi.One bardzo się nie lubiły a Czesia jakby na złość dodawała je razem do lecza.

    Leczo.Czesia jest mistrzem lecza.Przyznała sie kiedyś że:"jak chłopcy byli mali" to ambasador Węgier podał w telewizji przepis na prawdziwe leczo.Czesia chyba przeczuwała ile on jest wart wiec zapisała go  i przechowuje do dzisiaj jak skarb.Czesia mistrzem lecza jest, to nie podlega dyskusji.Ja korzystając z okazji,gdy Czesia leczo robi, lubie je mieszać i czuć się jak Makłowicz rumieniący cebulkę na swojej turystycznej kuchence.Dźwięk wydawany przez drewnianą łyżkę mieszającą leczo jest dla mnie kwintesencją kuchenności.Lepsze jest już tylko mieszanie moczki.

    Nie lubie za to spieczonych ust i zapachu karmelu.

     

    FURLEJ TO-Party!

    Godzenie się z upływającym czasem - bloog.pl

    „leczo”. Niektórzy podobne mieszanki nazywają ratatuja albo jambalaya (każda z tych potraw ma wiele wariantów i odmian). Ale ratatuja to potrawa prowansalska (fr.ratatouille - niewyszukane danie) i powinna mieć w swoim składzie bakłażan oraz dużo ziół, prowansalskich, oczywiście. Natomiast jambalaya (dżambalaja)to potrawa kreolska, z rejonu Morza Karaibskiego, tu też są pomidory i papryka, cebula i ryż, mięso i kiełbasa, ale w niektórych wersjach zamiast mięsa daje się krewetki ( na codziennym polskim stole to pewna ekstrawagancja, także cenowa). A prawdziwe leczo(węg, lecso) to potrawa węgierska. Oto co znalazłam na stronie internetowej „Węgry od kuchni”: „Lecsó jest typowym węgierskim daniem, bazującym na składnikach roślinnych i przygotowywanym z papryki, cebuli i pomidorów. Lecsó bardzo często traktowane jest przez Węgrów jako przetwór na zimę(...). Gotową mieszaninę papryki, pomidorów i cebuli pasteryzuje się w zwykłych domowych słoikach, kładąc na wierzchu po odrobinie tłuszczu, pomagającego w konserwacji potrawy. Słoiki owija się w papier i przechowuje w chłodnej spiżarni..

    Bella w kuchni

    W kostkę przesmażyć na oleju z pokrojoną drobno cebulą (ja robię cebulę w blenderze - jest drobna a co najważniejsze oczy nie pieką od krojenia) i czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Dodać do garnka z pieczarkami i papryką. Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Drobno pokroić i dodać do garnka. Na koniec dorzucić fasolkę. Przyprawić. Całość przegotować. Na koniec (do niegotującego się lecza - około 90stopni) dodać kluseczki.

    Tagi: kiełbasa kluseczki kładzione leczo pieczarki
    12:33, msbella , Lecza, gulasze, bigosy
    Link Komentarze (3) »
    czwartek, 21 lipca 2011
    banalna pasta z tuńczyka

    Pomysły mi się kończą na proste śniadania. Dziś pasta z tuńczyka. Prosta ale bardzo dobra. Do ciemnego pieczywa - idealna.