O czym chcesz poczytać na blogach?

ławy

Świat Alexy - bloog.pl

Było coś dla podniebienia, teraz jest dla pokrzepienia duszy...
Darek ma nocki. To oznacza długie, samotne wieczory. Ale jakoś nigdy nie ubolewam zbytnio nad tym faktem, gdyż uwielbiam takie wieczorki spędzać po swojemu :)
Wianki, które wisiały na regałach, służą teraz jako dekoracje ławy. W środku kieliszek z podstawką i świeczniki gotowe. Poduchę serduchową zawiesiłam w drzwiach balkonowych, by wypełniła chłodną pustkę pochmurnych dni.









Takie samotne wieczory jak ten, należą tylko do mnie. Uwielbiam blask zapalonych świec. Do tego kominek zapachowy w anielskiej postaci roztaczający aromat piżma, wprawia mnie w niesamowicie nostalgiczny nastrój. Do tego ta muzyka... muzyka sama w sobie, bez wokalu, bez słów, jedynie czyste brzmienie dźwięków..

Dom w tymianku 2 - bloog.pl

16-20 wrzesień 2008

Ławy zostały zaizolowane - dysterbitem oraz papą. Nastepnie ściany fundamentowe zostały wymurowane z bloczków.




Izolacja wewnątrz fundamentów





Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3737944,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zalewanie ław

czwartek, 25 września 2008 20:56
15 wrzesień 2008

Dziś o 12 przyjechały dwie gruszki z betonem + pompa.
Razem było zamówione 18 metrów sześciennych betonu.
W ciągu godziny ławy zostały zalane.







KSIĘGA OBJAWIENIA Z ŁAWY i inne sprośności czyli - Onet.pl Blog

-Raczej niżej panie doktorze - Pi nieznacznie zsunęła dłoń doktora i jeden jego palec dotykał gorącego uda a reszta ręki spoczywała dokładnie w samym kroczu.

            Żószek nadal skamlał o uwolnienie a Wiewiór i Prosper zaciekawieni wsłuchiwali się w spór doktora z Basią, oblizując spieczone wargi. Trzymali Bonifacego a wygłodzone ślepia łakomie wędrowały po udach pielęgniarki.

            Tymon już chciał się przekonać, jaki kolor włosów ma łono Basi, ale charczący Żószek przywołał go do porządku. Nierad zakończył dyskusję tyczącą miejsca wątroby, bo zaczynała być interesująca. Również Basia z rozczarowaniem patrzyła na dłonie Sufilisa uciskające brzuch pacjenta, bo przecież mogły.

KATEDRA DESYGNATU

08:27, to.e-linka
Link Dodaj komentarz »
Dębowe ŁAWY

Pośrodku KATEDRY stanie kilka ław. Dębowych, by trwały. Kilka. Po dwie ławy z lewej i prawej stronie. Po ławie w każdej nawie. By można przysiąść. By można się zamyślić. Pomedytować czując zapach drewna. Dłonie oprzeć na wygładzonych przez inne ręce. Nawet zimne drewno emanuje ciepłem. Rozgrzewa swą ukrytą w środku duszą. Swoją wiedzą o świecie. Tym czym samo nasiąkało gdy było dumnym dębem rosnącym rok po roku. Słońce gromadzone pod korą. Jest jeszcze pamięć o ptakach, co wiły gniazda w koronach. O wiewiórkach igrający w gałęziach. Borsuku co ostrzył pazury o pień. O czochrających o korę swój płowy kark sarny. Rany po jelenich rogach..